• W niektórych przypadkach samochody w wieku trzech lat mogą mieć jeszcze gwarancję producenta, a w przypadku niektórych marek bynajmniej nie jest to jej końcówka
  • Raport TUV oparty jest na wynikach niemal 9 mln corocznych przeglądów technicznych
  • Samochodów 3-letnich zwykle jeszcze nie trapią poważne awarie, które mogą być kosztowne w naprawie

Trzyletnie auto to takie, które w wielu przypadkach jest jeszcze na gwarancji producenta albo dopiero co przestał być nią chroniony. Jeśli w czasie eksploatacji było zadbane, serwisowane i pielęgnowane, to od nowego różni się na pierwszy rzut oka tylko przebiegiem.

Nie wszystkie jednak takie są. Szukając auta, którego nie będą trapiły częste awarie, warto zrobić solidne rozeznanie. Pomocne w tym mogą być rankingi, jak choćby ten opracowany przez niemiecki TUV.

W tegorocznej edycji raportu TUV samochody zostały tradycyjnie już podzielone na pięć kategorii wiekowych - od aut 2-3-letnich aż po 10-11-letnie. Raport pokazuje poszczególne modele w rankingu od najmniej do najbardziej awaryjnego.

Przy każdym modelu podana została procentowa wartość, która określa odsetek egzemplarzy danego modelu, w których podczas okresowego przeglądu wykryte zostały istotne usterki i awarie zagrażające pasażerom i innym uczestnikom ruchu.

Raport TUV 2018 zbiera wyniki aż 8,8 mln obowiązkowych, corocznych przeglądów technicznych, przeprowadzonych w okresie między lipcem 2016 i czerwcem 2017 roku. Dane takie są o tyle wartościowe, że odzwierciedlają średni stan używanych aut, z których wiele przecież dociera do nas zza zachodniej granicy.

Analiza raportu, takiego jak choćby prezentowany poniżej, pozwala omijać modele samochodów szczególnie podatne na usterki i awarie, które znaczną część swojego okresu eksploatacji spędzają w warsztacie. Oczywiście, zdarzają się zadbane egzemplarze, które regularnie serwisowane i "dobrze traktowane" w miarę bezawaryjnie pokonywać będą kolejne kilometry, jednak to bardziej wyjątek, niż reguła.

W niniejszym materiale prezentujemy dziesięć pierwszych miejsc w rankingu modeli samochodów 3-letnich, a więc z okolic rocznika 2010, które psują się częściej niż inne i przyprawiają swoich właścicieli o niepotrzebny stres i narażają na spore koszty. Najczęstsze problemy dotyczą elektryki i elektroniki, niesprawnego oświetlenia czy usterek wydechu, hamulców i zawieszenia.

Co ciekawe, mit związany z "samochodami na F", które mają być gorsze niż inne, w tym przypadku znajduje grunt zdający się go potwierdzać. Na 11 aut (dwa modele mają ten sam wynik), tylko dwa nie należą do tej grupy - to modele koreańskich marek. Pozostałe to Fordy, Fiaty i "francuskie" Dacie.

Auta w zestawieniu prezentowane są w kolejności od stosunkowo najmniej awaryjnego do najbardziej awaryjnego. Dodajmy jeszcze, że średni odsetek pojazdów, które z powodu wykrytych usterek nie otrzymały pozytywnego wyniku badania, wynosi w tej edycji 19,9 proc., podczas gdy rok temu było to 19,7 proc. Oznacza to, że co piąty samochód, wśród wszystkich badanych, miał problem z zaliczeniem przeglądu.