Logo

Garaż tunera: Ford Focus 1,8 TDCi – hokus fokus

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Pierwszą fazę tuningowania Wojciech przypomina dziś z uśmiechem na twarzy, a zarazem lekkim zawstydzeniem. W roku 2004 początkujący modyfikator dopiero zaznajamiał się ze słowem tuning. Po przeglądnięciu kilku magazynów tuningowych kupił agresywny przedni zderzak, mocno wyprofilowane progi oraz nakładkę pod tylny zderzak, która jako jeden z niewielu elementów przetrwała do dnia dzisiejszego. Wygładził również klapę bagażnika, zamontował 17-calowe koła 100+ brytyjskiego producenta Rimstock Plc i sportowe sprężyny Weitec, które obniżyły auto o ok. 4 cm. Jak mówi autor auta, szczytem bezguścia były chromowane tylne lampy Lexus style oraz zamontowanie ogromnego aluminiowego skrzydła. Do „doskonałości” brakowało już tylko naklejki No Fear albo haczyka pewnej firmy produkującej odzież i obuwie sportowe.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:EksploatacjaFordPorady

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!