• Serwisy autoryzowane ponoszą wyższe koszty od warsztatów niezależnych, bo oczekujemy w nich m.in. wyższego standardu obsługi
  • Niezależne serwisy mogą uzyskać dostęp do tej samej dokumentacji technicznej, a nawet do oprogramowania serwisowego, które są używane w ASO
  • Poza siecią autoryzowaną można serwisować nawet auta na gwarancji – o ile odbywa się to w sposób zgodny z wymaganiami producenta pojazdu
  • Koszty robocizny w ASO są najczęściej wyższe niż w niezależnych serwisach
  • Naprawy gwarancyjne można wykonywać wyłącznie w serwisach autoryzowanych

Z roku na rok wizyty w warsztatach są coraz droższe. Powodów jest wiele – począwszy od szalejącej inflacji, coraz wyższych kosztów części, aż po kwestie techniczne związane z tym, że wiele czynności serwisowych w nowych autach zajmuje więcej czasu i wymaga coraz droższego wyposażenia. W wielu przypadkach gwałtowny wzrost cen wynika też po prostu z tego, że… mamy coraz większe oczekiwania – chcemy być obsługiwani w eleganckich serwisach, z poczekalniami, recepcjami, marmurami na podłogach – a to wszystko przekłada się na wyższe ceny usług.

Jak bardzo podrożała obsługa aut? Według opublikowanego niespełna dwa miesiące temu raportu firmy Rankomat w ciągu ostatnich dwóch lat koszty napraw samochodów wzrosły średnio o 22 proc., a w przypadku niektórych aut kilku marek nawet o ponad 40 proc. To znacznie szybszy wzrost niż tempo, w którym rosną nasze wynagrodzenia! Niestety, zapowiada się, że będzie jeszcze drożej, bo rosnącym problemem staje się m.in. ograniczona dostępność części. A im trudniej o części, tym są one droższe! Przy kolejnej wizycie w serwisie możecie się zdziwić i zatęsknić za rachunkami sprzed lat.

W serwisach autoryzowanych płacimy nie tylko za jakość naprawy, ale też i za zwykle wyższy  niż w serwisach niezależnych standard obsługi. Foto: BMW
W serwisach autoryzowanych płacimy nie tylko za jakość naprawy, ale też i za zwykle wyższy niż w serwisach niezależnych standard obsługi.

O ile w przypadku starszych samochodów sposobem na uzyskanie sporych oszczędności jest np. wykonywanie niektórych napraw czy czynności obsługowych samodzielnie, o tyle właściciele nowszych aut takich możliwości nie mają – z generacji na generację samochody są coraz trudniejsze do samodzielnej obsługi, samemu można jeszcze zwykle wymienić np. filtr kabinowy, niektóre żarówki, wycieraczki, robić dolewki płynów eksploatacyjnych, wykonywać prace pielęgnacyjne przy samochodzie. Użytkownikom coraz częściej pozostaje więc wyszukiwanie ofert profesjonalistów, którzy oferują usługi w rozsądnych cenach, i wybieranie rozsądnych cenowo zamienników.

Sposoby na oszczędzanie — niezależny serwis zamiast ASO

Wysokie ceny w autoryzowanych serwisach nie biorą się znikąd – wymagania importerów wobec takich warsztatów są tak wysokie i kosztowne do spełnienia, że muszą się one przekładać na wyższy poziom cen. To nie znaczy, że korzystanie z usług serwisu autoryzowanego nigdy się nie opłaca – przed podjęciem decyzji radzimy zawsze porównać ceny, bo i w serwisach autoryzowanych zdarzają się promocje i ciekawe oferty. W autoryzowanych serwisach z reguły najdroższa jest godzina pracy mechanika – czyli jednostka, według której rozliczane są wykonywane czynności serwisowe.

O ile w warsztatach niezależnych wciąż można znaleźć ceny rzędu nawet kilkudziesięciu złotych za godzinę (średnie ceny w zależności od specjalizacji serwisu i rodzaju usług to 120-230 zł za roboczogodzinę), o tyle w serwisach autoryzowanych, szczególnie tych obsługujących auta marek segmentu premium, koszt roboczogodziny nierzadko przekracza już 500 zł. Nie myślcie, że tyle zarabia mechanik – do jego kieszeni trafia ułamek tej kwoty, większość to koszt utrzymania warsztatu oraz zarobek jego właścicieli. Dodatkowym czynnikiem, który sprawia, że rachunki z serwisów autoryzowanych mogą się wydawać zawyżone, jest to, że z reguły poszczególne czynności i usługi rozliczane są według z góry określonych norm czasu i norm zużycia materiałów – niezależnie od tego, ile w rzeczywistości dana czynność trwa. Dobrym kompromisem między cenami a jakością usług są serwisy należące do sieci organizowanych przez producentów i dystrybutorów części.

Serwis auta na gwarancji poza ASO

Dobra wiadomość dla poszukujących oszczędności jest taka, że z serwisów nieautoryzowanych można korzystać nawet w przypadku aut będących jeszcze na gwarancji – bez obaw o jej utratę.

Taka możliwość wynika z europejskich przepisów konsumenckich, ale wiąże się z pewnymi obostrzeniami. Żeby producent lub importer nie mogli kwestionować gwarancji, wszelkie czynności serwisowe wykonywane poza autoryzowaną siecią serwisową muszą się odbywać w sposób zgodny z wymogami producenta auta, to znaczy, że m.in. częstotliwość przeglądów i ich zakres muszą być co najmniej takie same, jak w ASO (nikt nie zabroni wykonywania częstszych czy dokładniejszych przeglądów), a jakość użytych części i materiałów musi być co najmniej taka, jak w przypadku tych, które są stosowane w autoryzowanych serwisach. Oczywiście, użyte części eksploatacyjne nie muszą być sygnowane przez producenta samochodu – mogą to być równie dobrze np. tańsze podzespoły pochodzące bezpośrednio od tego samego producenta, który dostarcza je na tzw. pierwszy montaż, lub nawet od niezależnego dostawcy, który zagwarantuje, że są to części o porównywalnej jakości do tych, które stosuje producent auta. W przypadku olejów i innych płynów eksploatacyjnych też nie ma obowiązku stosowania produktów marek zalecanych przez producenta samochodu – wystarczy, że spełniają one wymagania techniczne. Żeby uniknąć problemów z ewentualnym późniejszym wyegzekwowaniem roszczeń wynikających z gwarancji, trzeba też pamiętać o szczegółowym udokumentowaniu wszystkich wykonanych prac – bez faktury i szczegółowego zestawienia wykonanych czynności i użytych materiałów na uznanie przeglądu wykonanego poza ASO za pełnoprawną inspekcję nie ma co liczyć. Faktura z lapidarną pozycją "przegląd" to w tym przypadku za mało!

Czego nie wolno wam zrobić z autem na gwarancji poza ASO?

Wszelkie naprawy gwarancyjne i akcje naprawcze są zarezerwowane dla serwisów autoryzowanych. Nawet za próbę ich wykonania poza ASO możecie stracić gwarancję na auto! Nie trzeba się natomiast bać, że np. niezależny warsztat nie będzie miał dostępu do dokumentacji serwisowej czy do oprogramowania do obsługi auta – przepisy europejskie wymagają od producentów i importerów samochodów, żeby udostępniali niezbędną dokumentację serwisową również warsztatom niezależnym.

Części z ASO: porównaj ceny

Przez miesiąc szukałem w ogłoszeniach internetowych używanej listwy pod zderzak (spojlera) do mojego auta. Było kilka ofert, w cenach od 120 do 300 zł, ale wszystkie miały jakieś uszkodzenia. A to rysy, a to urwane zaczepy. Zamienników brak. W końcu zadzwoniłem do ASO. Okazało się, że nowa listwa kosztuje 190 zł, można ją mieć na drugi dzień. Oczywiście, takie sytuacje to tylko wyjątek od reguły, że w ASO jest drogo, ale nasza rada brzmi: zawsze warto się upewnić, może trafi się jakaś okazja. Części zamienne sygnowane logo producenta auta są z reguły najdroższe – często znacznie taniej da się kupić te same podzespoły, tyle że oferowane pod marką poddostawcy, który dostarcza je również na pierwszy montaż.

Nawet w serwisach autoryzowanych zdarzają się części zamienne w rozsądnych cenach, np. do starszych modeli można kupić części z linii "budżetowych" Foto: ACZ / Auto Świat
Nawet w serwisach autoryzowanych zdarzają się części zamienne w rozsądnych cenach, np. do starszych modeli można kupić części z linii "budżetowych"