• Przy okazji wymiany ogumienia na zimowe warto też skontrolować stan przewodów hamulcowych
  • To też dobra okazja, by sprawdzić temperaturę wrzenia płynu i jego poziom w zbiorniczku
  • Jeśli do danego auta nie da się dokupić gotowych przewodów (albo są drogie), to bez problemu będzie można je dorobić
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Widzowie lubiący komedie i filmy kryminalne znają tę metodę chyba dość dobrze. Oto bowiem główny bohater postanawia pozbyć się teściowej (żony, kochanki, wroga...), więc wchodzi pod samochód, którym owa osoba będzie miała zaraz odjechać, i nacina miękkie przewody hamulcowe. Ale nacina je na tyle delikatnie, by nic się na pierwszy rzut oka nie lało po asfalcie, wszak teściowa potrafi być spostrzegawcza. Niczego niepodejrzewająca ofiara wsiada po chwili za kółko i rusza, ale przy pierwszym ostrym hamowaniu ciśnienie w układzie rozsadza nacięte przewody, auto gubi płyn, a nieszczęśnik (nieszczęśnica) traci życie, lądując na słupie lub w rowie... Czym różni się nacięty przewód hamulcowy od starego, zużytego i popękanego? Niemal niczym. Jeśli więc nie chcesz skończyć jak filmowa teściowa, regularnie je kontroluj – dobra okazja nadarzy się teraz, przy okazji sezonowej wymiany ogumienia. Sprawne hamulce są zawsze ważne, tym bardziej jesienią i zimą, w czasie ograniczonej widoczności i gorszej przyczepności.

Przewody hamulcowe - sztywne i giętkie

Układ hamulcowy przeciętnego samochodu osobowego składa się m.in. z: pompy hamulcowej, zbiorniczka wyrównawczego, sztywnych oraz giętkich przewodów (to w nich „krąży” płyn), zacisków (w tym tłoczków) oraz tarcz i klocków lub bębnów. W nowszych autach na działanie hamulców wpływ mają też systemy bezpieczeństwa (ABS, ESP, aktywny tempomat, asystent zjazdu ze wzniesienia itp.), ale tak naprawdę wszystko weźmie w łeb, gdy dojdzie do uszkodzenia któregoś z przewodów i płyn zacznie uciekać z układu. W takiej sytuacji ruch pedału hamulca nie będzie miał przełożenia na położenie tłoczków i samochód straci siłę hamowania. Dobra wiadomość jest taka, że gdy dojdzie do awarii jednego przewodu, auto nie powinno całkowicie stracić zdolności do hamowania – w obecnie produkowanych samochodach stosuje się układy dwuobwodowe, np. z podziałem „na krzyż” lub przednią i tylną oś. Gdy któreś z kół z jakiegoś powodu (wyciek płynu, zapowietrzenie) przestanie hamować, zostaje w odwodzie pozostałe.

Przewody hamulcowe dzielimy na sztywne (biegną np. pod autem do tylnych zacisków/bębnów) oraz elastyczne/miękkie/giętkie (podają płyn do zacisków). W końcowym odcinku układu nie można zastosować sztywnych przewodów z jednego prostego powodu – koło z hamulcami cały czas pracuje, sztywne połączenie nie zdałoby tu absolutnie egzaminu. Przewody sztywne wykonuje się z metalu – np. miedź, stal ocynkowana – zaś z wierzchu nakładana jest na nie powłoka antykorozyjna. Przewody miękkie wytwarzane są z gumy wzmocnionej oplotem, zazwyczaj wyprodukowanym z tkaniny. W sporcie można też spotkać przewody w stalowym oplocie – dzięki niemu średnica giętkiego przewodu nie zwiększa się pod wpływem ciśnienia płynu, a ruch pedału dużo szybciej przekłada się na reakcję samochodu.

Przewody hamulcowe - co przyspiesza ich zużycie?

Przewodom hamulcowym szkodzą zarówno czynniki zewnętrzne (zmiany temperatury, wilgoć, sól, kamyki), jak i mechaniczne. Przeciętnie przewody sztywne wytrzymują nawet i 10-15 lat, żywotność elastycznych jest zazwyczaj nieco krótsza (guma traci własności), zaś w niesprzyjających warunkach uszkodzenia mogą pojawić się nawet po 2-3 latach od montażu. Częstą przyczyną uszkodzeń przewodów sztywnych są wady materiałowe – powłoki antykorozyjne stosowane przez wielu producentów okazują się nietrwałe i po kilku latach odpadają płatami, odsłaniając niezabezpieczony metal. Istotna z punktu widzenia trwałości układu jest też terminowa wymiana płynu hamulcowego.

Najczęściej używane płyny są higroskopijne, czyli absorbują wilgoć z otoczenia, np. przez pory materiału, z którego wykonane są przewody elastyczne. A woda przyspiesza korodowanie kluczowych części układu. Płyn powinno wymieniać się regularnie, najlepiej co ok. 2 lata/60 tys. km. Każdy szanujący się warsztat powinien dysponować sprzętem do badania temperatury wrzenia płynu i zawartości wody – norma to 1-2 proc., zaś gdy zawartość wody w płynie wzrośnie do 3 proc., kwalifikuje się on do wymiany, bo przy próbie intensywnego hamowania zawodniony płyn może się wręcz zagotować.

Jak poznać, że z przewodami jest coś nie tak? Stan przewodów elastycznych każdy może spróbować określić samemu, np. teraz podczas sezonowej wymiany ogumienia. Przykładowe uszkodzenia przewodów pokazujemy na zdjęciu na stronie obok – tu dodatkowo widać, że płyn powoli zaczął wydostawać się na zewnątrz. Inne objawy problemów związanych z przewodami hamulcowymi to m.in.: wpadający w podłogę pedał, pogorszenie siły hamowania, na desce zapala się kontrolka informująca o zbyt niskim poziomie płynu w układzie, ślady płynu na zaciskach lub pod samochodem.

Przewody hamulcowe - ile zapłacę?

Wymiana przewodów elastycznych jest zazwyczaj dość prosta, zaleca się kupować zestawy przeznaczone do danego modelu samochodu. W przypadku przewodów sztywnych już tak różowo może nie być, bo oryginalne przewody potrafią być drogie. Zazwyczaj bez problemu da się dorobić przewody na miarę, działa tak zresztą większość serwisów – dostępne są uniwersalne zestawy przewodów (np. miedziane), które mechanik docina na odpowiednią długość i zakuwa, czyli montuje na nich końcówki/złączki. W tabelce przykładowe koszty części (zamienniki). Koszt robocizny (wymiana) w przypadku przewodów giętkich zamyka się przeważnie w kwocie 50-100 zł/szt., zaś sztywnych – nawet 200 zł/szt.

Do większości aut da się kupić markowe zamienniki giętkich przewodów hamulcowych – patrz ramka poniżej. W przypadku przewodów sztywnych nierzadko okazuje się, że tańszą metodą będzie nie kupno nowych, ale dorobienie ich na miarę. W tabelce kolejno: marka/model auta, producent przewodów i szacunkowa cena z internetowej hurtowni.

Alfa Romeo 159 TRW 88 (p)/66 zł (t)
Audi A4 B6 TRW 47 (p)/87 zł (t)
BMW serii 3 (E90) Meyle 86 (p)/49 zł (t)
Dacia Duster I Vaico 44 (p)/28 zł (t)
Ford Focus II Febi 56 (p)/54 zł (t)
Honda CR-V II TRW 119 (p)/126 zł (t)
Opel Insignia A Vaico 109 (p)/90 zł (t)
Renault Clio III Febi 67 (p)/32 zł (t)
Toyota Corolla IX ABE 40 (p)/43 zł (t)
VW Golf V Meyle 91 (p)/53 zł (t)

Przewody hamulcowe - naszym zdaniem

Brzmi banalnie, ale bezpieczeństwo naprawdę jest kluczowe. I choć współczesne auta mają dwuobwodowe układy hamulcowe – gdy dojdzie do uszkodzenia przewodu zasilającego jedno koło, układ nadal będzie działał – to lepiej jednak nie dopuścić do sytuacji, w której będziecie mogli się o tym przekonać na własnej skórze. Wybierajcie części markowe, z dala od tanich zamienników.

Ładowanie formularza...