Prosty trik na parkowanie w ciasnym garażu. Wystarczy piłeczka tenisowa i sznurek

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dodaj w Google
Nowe przepisy dotyczące wymiarów miejsc parkingowych obowiązują już od prawie dwudziestu lat. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Budownictwa, od 14 listopada 2017 r. stanowiska parkingowe prostopadłe do jezdni muszą mieć pięć metrów długości, a równoległe — sześć metrów. W garażach dla samochodów osobowych obowiązują również określone odległości od ścian i słupów: odpowiednio 0,3 oraz 0,1 metra.

Wielu kierowców ma problem z parkowaniem w ciasnych miejscach

Wiele garaży jest jednak starsza niż te regulacje, więc nie spełniają współczesnych norm. W takich miejscach zaparkowanie większym samochodem bywa prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza gdy przestrzeń dodatkowo ograniczają rowery wiszące na ścianach czy regały, na których przechowuje się różne przydatne na co dzień rzeczy, a na które zwykle w domu już brakuje miejsca.
Nic dziwnego więc, że kierowcy coraz częściej sięgają po sprawdzone, proste rozwiązania, które pomagają uniknąć uszkodzeń auta przy tak banalnej czynności, jak codzienne parkowanie.
W takim garażu "patent" z piłeczką do tenisa na pewno się sprawdzi. Duże auto trudno tu będzie zaparkować, a czujniki będą dawać znać na długo przed dojechaniem do ściany na centymetry
Piotr Szykana / Auto Świat
W takim garażu "patent" z piłeczką do tenisa na pewno się sprawdzi. Duże auto trudno tu będzie zaparkować, a czujniki będą dawać znać na długo przed dojechaniem do ściany na centymetry
Tym częściej, jeśli ich samochody nie są wyposażone w czujniki parkowania, lub kamery, które swoją drogą również czasami zawodzą. Nie chodzi nawet o to, że nie działają, bo zazwyczaj działają, ale ich skalibrowane są zwykle z dużym zapasem, na który w ciasnych garażach nie ma po prostu miejsca. Tu się parkuje czasami dosłownie na centymetry, a czujniki sobie zwykle kiepsko radzą w takich warunkach. Zaczynają piszczeć już nawet w odległości nawet większej niż metr od przeszkody. Przy bardzo ciasnych miejscach stają się więc praktycznie bezużyteczne, bo i tak parkuje się tam "na wyczucie".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak działa trik z piłeczką tenisową?

Jednym z najpopularniejszych rozwiązań — znanych zresztą od lat, bo pochodzi jeszcze z czasów, w których o czujnikach parkowania można było co najwyżej pomarzyć, jest wykorzystanie piłeczki tenisowej zawieszonej na sznurku pod sufitem garażu.
Do przygotowania tego patentu potrzebna jest piłeczka, kawałek sznurka lub cienkiej linki oraz kołek i wkręt. Po zamocowaniu sznurka do piłeczki i zawieszeniu jej w odpowiednim miejscu, kierowca może łatwo określić, kiedy zatrzymać samochód — piłeczka powinna dotknąć przedniej lub tylnej szyby, w zależności od sposobu parkowania.
Parkowanie w garażu
Gorlov-KV / Shutterstock
Parkowanie w garażu
Dzięki temu nie trzeba się już zastanawiać, czy auto stoi zbyt blisko ściany lub innych przedmiotów. Jeśli dobrze zamocuje się piłeczkę, to parkowanie jest szybkie i sprawne. Dojeżdżamy tylko do miejsca, w którym wisi piłeczka i gotowe — zaparkowane.
Co ważne, warto najpierw ustawić samochód w idealnej pozycji, a dopiero potem zamocować piłeczkę. Takie rozwiązanie sprawdza się nie tylko w garażach, ale także na miejscach parkingowych przy blokach. W przypadku parkingów zewnętrznych dobrze jest zamocować piłeczkę w sposób umożliwiający jej szybkie zdjęcie lub nie montować jej na stałe.

Ile kosztuje parkowanie "na piłeczkę tenisową"?

Największym wydatkiem przy realizacji tego pomysłu jest zakup piłeczki tenisowej, której cena wynosi kilka do kilkunastu złotych.
Jeśli ktoś zdecyduje się na markową piłkę lub kupi zestaw kilku sztuk, koszt może wzrosnąć do kilkudziesięciu złotych, jednak nadal jest to niewielka kwota w porównaniu do potencjalnych szkód przy nieostrożnym parkowaniu.
Piłeczka tenisowa
Bobex-73 / Shutterstock
Piłeczka tenisowa
Piłeczki tenisowe są dostępne w sklepach sportowych oraz w sprzedaży internetowej. Osoby, które chcą nieco zmodyfikować patent, mogą użyć kolorowej piłki-zabawki lub piłeczki dla zwierząt, pod warunkiem że będzie ona miękka (aby nie uszkodzić auta) i łatwa do zamocowania. W sklepach online można znaleźć także gotowe zestawy do parkowania, które są droższe, ale często wyposażone w haki do montażu.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Parkowanie Parking

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu