Sprawdzamy silniki Volkswagena – które warto kupić, a które omijać szerokim łukiem?

  • Koncern VW zaliczył w ostatnich latach wiele silnikowych wpadek, ale nie oznacza to, że wśród motorów stosowanych w Volkswagenach nie ma takich, które są godne polecenia.
  • Kupując używanego Volkswagena, warto sprawdzić, z którą generacją silnika macie do czynienia.
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
W ostatnich latach Volkswagen nie miał dobrej ręki do popularnych jednostek napędowych. Najpierw wpadka z wersją 2.0 TDI PD, która ulegała poważnym awariom. Następnie na rynku zadebiutowały niedopracowane motory z rodziny TSI (EA111 oraz EA888), a później doszły do tego jeszcze kłopoty spowodowane tzw. aferą Dieselgate, czyli fakt, że przyłapano koncern Volkswagena na stosowaniu fałszywego oprogramowania w silnikach Diesla 1.6 i 2.0 TDI CR. Dzięki temu podczas badania homologacyjnego zaniżana była emisja szkodliwych substancji do atmosfery.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!