Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio – sportowy sedan z silnikiem o mocy 510 KM – to jeden z nielicznych samochodów na rynku, które wzbudzają tyle pozytywnych emocji. Piękna i rasowa, zachwyca nawet wtedy, gdy stoi na parkingu. A to tylko przygrywka do tego co się dzieje, gdy ruszy z miejsca!
To superauto na torze łatwe do opanowania i bezpieczne podczas zwykłej jazdy
Najmocniejszą odmianę Giulii testujemy już nie pierwszy raz. Trzy lata temu jeździliśmy nią na torze wyścigowym, który wydaje się naturalnym środowiskiem dla tego samochodu. Teraz chcieliśmy sprawdzić, czy ten sportowy sedan nadaje się tak samo dobrze do użytkowania w codziennych warunkach i czy warto kupować takie superauto, żeby jeździć nim po zwykłej drodze.
Mówisz: „Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio” – myślisz: 510 KM z 2.9 V6 biturbo, 4 s do „setki” i 307 km/h prędkości maksymalnej. Jednak Alfa Romeo to przecież emocje, a te nie biorą się z suchych liczb. Nasza Giulia w ognistym kolorze Rosso Competizione wygląda tak, że trudno od niej oderwać wzrok. Już w zwykłej wersji wyróżnia się płynnością linii i wyrafinowanymi detalami, ale wariant z czterolistną koniczyną to prawdziwy crème de la crème. Płaska i szeroka, z dodatkowymi wlotami powietrza na masce i błotnikach, przykrytymi czarną kratą, spoilerami tylnym i przednim, wysuwanym przy prędkości powyżej 100 km/h, na 19-calowych ciemnych felgach z czerwonymi zaciskami hamulców, z dyfuzorem i czterema chromowanymi końcówkami wydechu prezentuje się spektakularnie, ale nie ostentacyjnie. Włoski design jest pod tym względem nie do pokonania.
Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio - dzieło sztuki na kołach
Do wnętrza nie tyle wsiadasz, co zanurzasz się w mocno wyprofilowanych skórzano-alcantarowych fotelach. W wykończony włóknem węglowym klasycznie sportowy kokpit wkomponowano szeroki ekran (8,8"), obsługiwany za pomocą pokrętła na tunelu środkowym. Całość cieszy oko, dodatkowo multimedia łatwo łączą się ze smartfonem za pośrednictwem Apple Car-Play i Android Auto, więc łączność ze światem odbywa się bez przeszkód. Obsługa multimediów za pomocą dużego pokrętła na tunelu środkowym nam nie nastręczała problemów, ale producent uznał ją najwidoczniej za wartą poprawienia – w poliftingowej Giulii, która niebawem wejść ma na rynek ten element został zmodyfikowany. Czy wnętrze nadaje się do wożenia dzieci do szkoły? Miejsca jest dość także na w pełni funkcjonalnej tylnej kanapie, a wyraz twarzy kolegów i koleżanek pociechy wysadzanej pod szkołą – bezcenny.
W kufrze wielkiego bagażu na rodzinne ferie nie zmieścisz, ale 480 l na dwie spore walizki i kilka toreb wystarczy. Zresztą po samochodzie sportowym nikt się większego bagażnika raczej nie spodziewa. Funkcjonalność poprawia możliwość złożenia tylnej kanapy dzielonej w stosunku 40:20:40 (opcja za 3850 zł), co ułatwia przewóz długiego sprzętu sportowego.
Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio – brzmi i jeździ tak, jak wygląda
Za brzmienie silnika sąsiedzi cię znienawidzą. Jeśli zechcesz, będzie głośno, rasowo i tak, że skóra ścierpnie nie tylko tobie, ale i wszystkim wokoło. Jednak Alfa potrafi też inaczej. Po włączeniu komfortowego lub oszczędnego trybu jazdy i delikatnym wciśnięciu pedału gazu silnik przyjemnie mruczy. Tak samo jest z jazdą – Giulia, zwłaszcza w trybie wyścigowym, potrafi być wyczynowym sportowcem, megaszybkim na zakrętach i jeszcze szybszym na prostej. Wtedy wymaga od kierowcy maksimum uwagi, jednak prowadzona spokojnie, zachowuje się łagodnie i nie męczy nadmierną twardością. W panowaniu nad autem pomagają seryjne systemy aktywnego zawieszenia i aktywnego rozdziału momentu obrotowego (Active Torque Vectoring)
Alfa zapewnia także odpowiednią ochronę – auto jest w stanie wyhamować z „setki” do zera po niespełna 33 m. Nasza Alfa miała superwydajny i kosztowny układ tarcz ceramiczno-węglowych. Jeśli wydatek 33 tys. zł nie stanowi problemu, to na pewno warto je mieć – także wtedy, gdy używa się auta do codziennych zadań, a nie tylko ściga na torze. Poza tym większość dostępnych na rynku urządzeń i systemów asystenckich zwiększających bezpieczeństwo Giulia Quadrifoglio ma w wyposażeniu seryjnym.
Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio – warto?
Cena 390 800 zł do okazyjnych nie należy, jednak niemieccy konkurenci o porównywalnej mocy są drożsi – Mercedes-AMG C 63 S (510 KM) o prawie 60 000 zł, a słabsze o 60 KM Audi RS 4 – kosztuje ponad 20 000 zł więcej. Czy warto? To oczywiście każdy właściciel zasobnego portfela musi ocenić sam, my możemy z przekonaniem powiedzieć, że Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio to nie jest tylko samochód do jazdy po torze wyścigowym, choć tam jej osiągi błyszczą najjaśniej.
Na rynku jest wiele praktyczniejszych samochodów, ale takie, które łączą autentycznie sportowe osiągi z przydatnością do zwykłego użytkowania przez rodzinę, to prawdziwa rzadkość. Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio do nich należy, a dodaje do tych cech niezwykłą urodę i zdolność wywoływania radości – i tak dzień w dzień!
13/17Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio: Pokrętło do wyboru trybu jazdy:d jak dynamic, n – normal, a – advanced efficiency. Do jazdy na torze najlepszy jest tryb race
Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio: Pokrętło do wyboru trybu jazdy:d jak dynamic, n – normal, a – advanced efficiency. Do jazdy na torze najlepszy jest tryb race