• Wprawdzie prawdziwa Fiesta ST jest zdecydowanie mocniejsza, ale 140-konne auto z pakietem ST-Line też dostarcza dużo frajdy z jazdy
  • Cena bogato wyposażonej Fiesty nie jest niska, ale to przecież jeden najlepszych miejskich hatchbacków
  • Pokładowe multimedia Forda są łatwe w obsłudze i mają duże możliwości - to ważne dla młodych

Już nie czekamy na Fiestę ST, bo wiemy, że auto jest już gotowe i napędzane 3-cylindrowym silnikiem, ale o pojemności 1,5 litra. Tyle że ma odpowiednio dużo koni, zawieszenie sztywne tak, jak trzeba w sportowym wozie i w końcu także właściwą Fordom ST stylizację. Nie każdy jednak potrzebuje samochodu do miasta z górnej półki, w najwyższej specyfikacji, A wersja 140-konna Fiesty wzbogacona o pakiet ST-Line naprawdę robi duże wrażenie i na dodatek jeździ całkiem szybko. Byłem nią bardzo pozytywnie zaskoczony.

Ford Fiesta ST-Line – bardzo blisko ST

Już na pierwszy rzut oka widać, że Fiesta ST-Line to coś pomiędzy zwykłym modelem a pełnowartościową Fiestą ST. W standardzie mamy 17-calowe koła, a w opcji nieco bardziej efektowne 18-tki, na które jednak trzeba uważać na marnych drogach i w pobliżu krawężników. Dodano też oczywiście sportową biżuterię w postaci poszerzonych progów, zmienionych zderzaków oraz dyskretnego spoilera na pokrywie bagażnika. Widać też, że zmniejszono prześwit. W sumie nie miałbym nic przeciwko, gdyby dokładnie tak wyglądała Fiesta ST, ale okazało się, że ma ona nieco bardziej agresywną stylizację.

Jeśli chodzi o wnętrze, to w ST-Line znajdziemy te same detale, co w innych wariantach Fiesty, tyle że w testowym egzemplarzu mieliśmy np. efektowne przeszycia na tapicerce dobrze ukształtowanych foteli, w okolicach dźwigni zmiany biegów i na hamulcu ręcznym. Wygląda to świetnie, ale kosztuje. Dobrze prezentuje się także 8-calowy ekran na środkowej konsoli, który jednak także jest opcją, bo w standardzie otrzymamy 6,5-calowy wyświetlacz. Dodam tylko, że system multimedialny Forda w najnowszej odsłonie działa bardzo porządnie: szybko i intuicyjnie oraz oczywiście bez problemów komunikuje się ze smartfonami Apple’a oraz tymi z systemem Android.

Ford Fiesta ST-Line – osiągi zadowalające, ale...

Wprawdzie pod maską Fiesty ST-Line mogą się znaleźć różne silniki, to jednak w testowym samochodzie była najmocniejsza jednostka 140-konna o pojemności litra i trzech cylindrach. Oczywiście z turbo. O ile pod adresem osiągów nie mam żadnych zastrzeżeń, to jakoś nie mogę się przyzwyczaić do charakterystycznego klangu 3-cylindrowego napędu, szczególnie przy wysokich obrotach silnika. Są jednak i plusy małej jednostki: bardzo szybko wchodzi o ona na wysokie obroty, chętnie dostarcza mocy i momentu obrotowego. W sprincie spod świateł na pewno nie ma wstydu.

Nie ma też na trasie, gdzie 140-konna Fiesta potrafi bez problemów rozpędzać się do prędkości autostradowych i doskonale sprawdza się podczas wyprzedzania. To również zasługa dopracowanej, 6-biegowej skrzyni biegów, która pozwala zmieniać przełożenia szybko i to nawet w trudnych warunkach, np. podczas zmniejszania prędkości przed zakrętem. Same zakręty Fiesta – jak to miejski hatchbacka Forda – pochłania z radością. Tym bardziej że w wersji ST-Line ma amortyzatory nieco sztywniejsze niż w standardowym wydaniu. Nie jest to jednak ustawienie sportowe, bo na nierównych drogach ST-Line jeździ całkiem dobrze, choć nazwanie jej komfortową byłoby jednak przesadą.

Ford Fiesta ST-Line – czy warto?

Cóż, 140-konny hatchback z bogatym wyposażeniem nie może być tani. W podstawowej 3-drzwiowej wersji ST-Line kosztuje więc sporo, bo aż 62 270 zł. Sporo, lecz w zamian mamy samochód ładny, szybki, a jednocześnie od biedy mogący służyć jako auto rodzinne, o ile wybierzemy wariant 5-drzwiowy. Zanim jednak sięgniemy po Fiestę ST-Line, warto przyjrzeć się ofercie innych producentów. Alternatywą może być choćby mocniejsza i 4-cylindrowa Ibiza FR. Też świetne auto, które jednak w tej chwili kosztuje nieco więcej, choć ma też bogatsze wyposażenie. Cóż, rzecz do przemyślenia.

Ford Fiesta ST-Line 1.0 140 KM – dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 998 cm3, R3, turbo benz.
Moc 140 KM przy 6000 obr./min
Moment obrotowy 1800 Nm przy 1500-5000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa ręczna, napęd na przód
Prędkość maksymalna 202 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9 s
Średnie zużycie paliwa 4,5 l/100 km (producent)
Masa własna 1163 kg
Cena od 62 270 zł