Hyundai jest pewny swego, ponieważ oferuje aż pięć lat ochrony gwarancyjnej i to bez limitu kilometrów. Jak to zwykle bywa w kuszących propozycjach zakupowych warto przeczytać, co zamieszczono w adnotacji pod gwiazdką. Znajdziemy tam informację, że w przypadku, gdy samochód odgrywa rolę taksówki, auta do przewozu osób lub trafił do wypożyczalni, gwarancja zostaje ograniczona do 3 lat z limitem 100 tys. km.

 Foto: Szczepan Mroczek / Onet

Ale nawet ta okrojona ochrona gwarancyjna jest atrakcyjniejsza, niż oferuje większość konkurencji. Samochody sprzedawane w ramach Unii Europejskiej zgodnie z prawem objęte są gwarancją na okres nie krótszy niż dwa lata. Kiedy odebraliśmy kluczyki do białego Hyundaia, okazało się, że jeszcze pachnie nowością, a na liczniku ma jedynie 13 km.

Hyundai i30 Foto: Szczepan Mroczek / Onet
Hyundai i30

Oznacza to, że samochód zjechał prosto z lawety, a importer nie miał nawet okazji sprawdzić, jak spisuje się wydawany do testu konkretny egzemplarz. Z tym większą ciekawością obserwujemy, jak zachowuje się białe i30.

 Foto: Szczepan Mroczek / Onet

Hyundai i30 Wagon – docierać, czy nie?

W obiegu znajduje się wiele teorii na temat docierania nowych samochodów. Oczywiście dziś już nie trzeba rygorystycznie przestrzegać procedury docierania, jak to miało miejsce lata temu. Silniki są precyzyjniej pasowane i forsowna jazda w przypadku nowego samochodu nie objawi się awarią. Niemniej potrzeba czasu, by części ulegając zjawisku rozszerzalności cieplnej, odpowiednio się ułożyły i zaharowały. Nie bez powodu producenci sportowych samochodów zalecają, by przez pierwsze 3 tys. km nie obciążać w pełni konstrukcji. Postanowiliśmy więc zainwestować w trwałość tego egzemplarza i pierwsze kilometry pokonujemy bez mocnego wciskania pedału gazu. Staramy się też unikać jazdy z jednostajną prędkością, by wszystkie mechanizmy miały szansę na równomierne dotarcie.

Pierwsze 200 km w mieście zaowocowało zużyciem paliwa na poziomie 8,4 litra na 100 km. Będziemy obserwować, czy z czasem spadnie zapotrzebowanie Hyundaia na olej napędowy. Pod maską pracuje diesel o pojemności 1.6 litra i mocy 136 KM, który współpracuje z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową. Hyundai i30 Wagon rozpędza się do setki w 10,6 sekundy i może maksymalnie popędzić 200 km/h. Cenzura 10 sekund i 200 km/h zapewnia optymalne osiągi dla samochodu do jazdy na co dzień.

W kolejnym odcinku skupimy się na wyposażeniu dodatkowym naszego egzemplarza, bo lista jest długa, oraz przekażemy wrażenia po pokonaniu pierwszego tysiąca kilometrów. Samochód ma zostać z nami przez 6 miesięcy.

 Foto: Szczepan Mroczek / Onet

Dziennik testu:

Spalanie – 8,4 l/100 km

Usterki: brak

Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDI - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1582 cm3, R4, turbo diesel
Moc 136 KM przy 4000 obr./min
Moment obrotowy 300 Nm przy 1750-2500 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowa aut., napęd na przód
Prędkość maksymalna 200 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,6 s
Średnie zużycie paliwa 4.3 l/100 km (producent)
Cena 113 350 zł