Obecnie w gamie znajdują się cztery modele, którymi koncern chce rywalizować z markami klasy premium, takimi jak: Audi, BMW, Lexus i Mercedes.Najdroższym i zarazem najciekawszym autem w ofercie Infiniti jest SUV FX w topowej odmianie 50S. Podobnie jak poprzednik, obecna, druga już generacja modelu, która oficjalnie debiutowała podczas salonu genewskiego w marcu tego roku, zachwyca agresywną, futurystyczną stylizacją nadwozia. Auto ma doskonale dobrane proporcje z krótkimi zwisami i dynamiczną linię nadwozia podkreślającą jego sportowy charakter. Uwagę zwracają również potężne, 21-calowe alufelgi z oponami w rozmiarze 265/45 R 21. Elegancji dodają chromowane detale wykończenia grilla, listwy boczne oraz polerowane relingi. Mimo ponad 4,8 m długości i 1,9 m szerokości FX nie sprawia wrażenia ociężałej terenówki, a zdecydowanie bliżej mu do rasowego kombi. Po zajęciu miejsca w środku można się poczuć jak w ekskluzywnej limuzynie. Wnętrze cechuje duża staranność wykończenia i przestronność zapewniająca komfortowe podróżowanie piątce pasażerów. W wersji S na pokładzie zainstalowano właściwie wszystko to, co decyduje o dobrym samopoczuciu podróżujących. Znajdziemy tu m.in.: skórzaną tapicerkę, elektrycznie regulowane, podgrzewane i wentylowane fotele oraz system audio Bosez 11 głośnikami. Na pochwałę zasługuje ergonomia kokpitu z przyjemnie podświetlonymi zegarami i wszystkimi funkcjami dostępnymi w zasięgu ręki. Przyzwyczajenia wymaga za to obsługa systemu informacyjno-nawigacyjnego.390 KM pod maską to stado rumaków, które zadowoli nawet wybrednych kierowców o sportowych gustach. Silnik fantastycznie brzmi, choć trzeba przyznać, że do wyciszonego wnętrza dociera jedynie jego pomruk, i popisuje się elastycznością godną sportowego bolidu. Moment rozdzielany jest aktywnie pomiędzy osiami (od 50 proc. na przód do 100 proc. na tył) poprzez inteligentny układ elektroniczny w taki sposób, by zapewnić optymalną trakcję. W połączeniu z: zawieszeniem z systemem ciągłej kontroli amortyzacji (tryby Auto i Sport), Rear Active Steer (umożliwia skręt tylnych kół) i układem kierowniczym ze zmiennym przełożeniem oraz nieprzeszkadzającym systemem kontroli stabilności ESP, prowadzenie FX-a to czysta przyjemność. Przydatnym gadżetem podczas jazdy po autostradzie jest inteligentny tempomat, który nie tylko utrzymuje stałą odległość od auta poprzedzającego, lecz także w razie potrzeby potrafi całkowicie zatrzymać auto. Za przyjemność posiadania wersji S trzeba zapłacić 280 tys. zł. W porównaniu z głównymi konkurentami cena jest naprawdę zachęcająca.Infiniti EX37Oficjalny debiut miał miejsce w USA jesienią 2007 roku, w Europie – podczas tegorocznej Genewy.Tak się nim jeździKonstrukcyjnie spokrewnione z Nissanem Murano, dzięki innej charakterystyce zawieszenia daje sporo satysfakcji. EX37 ma 6-cylindrowy silnik benzynowy o poj. 3,7 l i mocy 320 KM, współpracujący z 7-biegową przekładnią automatyczną. Podobnie jak w FX, auto dysponuje aktywnym systemem rozdziału momentu między osiami (od 50 proc. na przód do 100 proc. na tył), zapewniającym optymalną trakcję. EX wyróżnia się bardzo dobrą dynamiką i elastycznością – do „setki” przyspiesza w 6,4 s i może osiągać prędkość 240 km/h. Czy warto kupić?Wyjściowa cena dość wysoka, ale warto rozważyć zakup wersji GT, która ma bogatsze wyposażenie standardowe (m.in. skórzana tapicerka i elektryczna regulacja foteli), a jest droższa o 6,3 tys. zł.Infiniti G37G37 to także nowa generacja modelu. Jej oficjalny debiut nastąpił na początku 2007 roku. Tak się nim jeździObecnie w ofercie jest tylko jedna wersja silnikowa, ale można ją zamówić z napędem na tył lub obie osie oraz z manualną skrzynią 6-biegową lub 7-stopniowym „automatem”. Niezależnie, którą odmianę wybierzemy, możemy być pewni bardzo dobrych osiągów. G37 dysponuje mocą 320 KM i potrafi przyspieszyć do 100 km/h w niespełna 6 s. Charakterystyka zawieszenia gwarantuje nie tylko komfort, lecz także spodoba się kierowcom o sportowych ambicjach. Skrzynia manualna ma krótkie skoki drążka i jest precyzyjna. Opcjonalnie można zamówić wersję z napędem na 4 koła, a także z systemem 4 skrętnych kół.Czy warto kupić?Ciekawa propozycja dla klientów ceniących indywidualność i stonowany styl w połączeniu ze sportową charakterystyką układu jezdnego.Infiniti G37 coupeCoupé to kolejny świeży model w ofercie Infiniti. Jego debiut nastąpił pół roku po prezentacji sedana.Tak się nim jeździPod względem komfortu jazdy i właściwości jezdnych to rzeczywiście jeden z ciekawszych modeli w klasie. Być może z racji urody prowadzenie G37 Coupé wydaje się bardziej emocjonalne i dostarcza jeszcze więcej przyjemności niż jazda sedanem. Pod maską ten sam benzynowy silnik V6, takie same są również osiągi. Bardzo dobre wyczucie auta zapewnia układ elektrycznego wspomagania kierownicy zależny od prędkości. Wersja wyposażeniowa S ma także seryjnie instalowany system czterech kół skrętnych i bardziej sztywne nastawy zawieszenia. Opcjonalnie oferowana jest 7-stopniowa przekładnia automatyczna.Czy warto kupić?Warto, głównie za układ jezdny i niepospolitą urodę. Do rozważenia najdroższa, ale zarazem najlepiej wyposażona wersja S