Po raz pierwszy Detroit Auto Show został zorganizowany w grudniu 1907 roku w Riverview Park przez stowarzyszenie dilerów (Detroit Auto Dealers Association). Impreza zgromadziła wtedy 17 wystawców, którzy zaprezentowali 33 pojazdy. W kolejnych latach w związku ze wzrostem popularności i liczby wystawców kilka razy zmieniano miejsce ekspozycji, by w 1965 roku ulokować je ostatecznie w Cobo Conference & Exhibition Center w centrum miasta, które dysponuje jedną z największych na świecie hal wystawienniczych (łączna powierzchnia zajmowana przez wystawców sięga 93 tys. m2.Salon w Detroit obchodzi 100-lecie istnieniaW 1957 roku po raz pierwszy na salonie pojawili się producenci samochodów spoza Stanów Zjednoczonych; Volvo, Isetta, Mercedes-Benz, Jaguar i Porsche. W 1989 roku Detroit Auto Show zyskał oficjalny status imprezy międzynarodowej i zmienił nazwę na North American International Auto Show. Od tamtej pory koncerny motoryzacyjne z całego świata zaprezentowały na nim ponad 700 nowych modeli produkcyjnych i studyjnych. Tegoroczny salon ma szansę przebić pod wieloma względami poprzednie edycje. Nie tylko liczbą zapowiadanych premier, lecz także ilością zwiedzających, których spodziewanych jest tu blisko milion. Dla publiczności salon zostanie otwarty w najbliższą sobotę, tj. 13 stycznia, a ekspozycjębędzie można oglądać do 21 stycznia.Oto przegląd najważniejszych premier. Bezpośrednia relacja z salonu w Detroit na stronie: www.auto-swiat.pl.General MotorsBardzo ważna impreza dla koncernu. To właśnie tu GM będzie chciał udowodnić, że 10-miliardowa strata w 2005 roku była tylko wpadką i najgorsze firma ma już za sobą. Rick Wagoner pokazał, że potrafi być skutecznym menedżerem i teraz przygotowuje marki GM do kontrataku. Mocne uderzenie wyjdzie ze strony Chevroleta. Firma pokaże 3 nowe modele produkcyjne. Dwa z nich - Equinox Sport i HHR Premiere Edition - to unowocześnione, limitowane wersje już znanych aut, natomiast Malibu to zupełnie nowa generacja tego jednego z najpopularniejszych w USA aut Chevroleta. Niespodzianką na stoisku firmy może być odsłona konceptu Camaro w wersji cabrio. Przebojem Cadillaca będzie prezentacja kolejnej generacji CTS. Auto zaliczane do klasy średniej premium ma bardziej wyraziste i eleganckie nadwozie oraz komfortowe wnętrze. Oferta obejmie wersje z silnikami benzynowymi V6 i V8, a na rynek europejski także odmiany wysokoprężne. W sprzedaży na całym świecie auto powinno pojawić się w drugiej połowie roku. ToyotaPełnowymiarowy pikap Thundra CrewMax, największy i najbardziej wszechstronny w całej gamie modelu, sportowy Lexus IS-F oraz dwa koncepty przykuwać będą uwagę zwiedzających na stoisku grupy Toyota. Pierwszy dostępny będzie na rynku amerykańskim za kilka tygodni. To już druga generacja modelu,którego oferta obejmie aż 31 różnych konfiguracji nadwozia, wyposażenia, silnikowych i napędowych. Lexus IS w supermocnej odmianie F to pierwszy z zapowiadanej gamy sportowych modeli marki.Pod jego maskę trafi 8-cylindrowa jednostka benzynowa o mocy 425 KM. Auto otrzyma też odpowiednią stylizację nadwozia. W sprzedaży na całym świecie w drugiej połowie roku.Koncern pokaże również dwa sportowe modele studyjne: egzotycznego Lexusa oraz hybrydową Toyotę FT-HS (Hybrid Sports) z 400-konnym silnikiem 3.5 V6.DaimlerChryslerKażda marka koncernu rzetelnie przygotowała się do tegorocznej imprezy. Dodge prezentuje aż 4 nowe modele produkcyjne: Avengera, Magnum, Chargera i Vipera SRT10. Ten ostatni poza drobnymi zmianami stylistyki otrzyma wzmocniony silnik o poj. 8,4 l i mocy 600 KM. Chrysler pokazuje studyjnego, 4-drzwiowego Nassau. Auto stanowi zapowiedź nowej generacji luksusowych sedanów koncernu. Jeep tradycyjnie pozostał w kręgu SUV-ów i przedstawia kolejną wizję rekreacyjnego modelu stworzoną na bazie nowej generacji Wranglera. Mercedes zaś przygotował odpowiedź na kabriolet Rolls-Royce'a - superluksusowy koncept Ocean Drive.NissanJapoński koncern poszerza ofertę samochodów sportowo-rekreacyjnych. Model Rogue to kompaktowy crossover, który stylistyką nadwozia przypomina dobrze znane Murano. Przed premierą pojawiły się głosy, że to amerykańska wersja Qashqaia, innego modelu Nissana, którego produkcja rozpoczęła się kilka tygodni temu w fabryce w Swindon w Wielkiej Brytanii. Za wygląd Rogue'a odpowiedzialni są styliści ze studia projektowego Nissana w La Jolla w Kalifornii. Auto dostępne będzie w wersji z napędem na obie osie i ma się wyróżniać bardzo funkcjonalnym wnętrzem. Do sprzedaży na rynku amerykańskim wejdzie pod koniec 2007 roku. Drugą nowością Nissana jest model studyjny Bevel. To auto stworzone również przez projektantów kalifornijskich zaliczane jest do segmentu minivanów i prezentuje nowy, dynamiczny styl marki.BMWNiemiecki koncern wybrał amerykański salon na debiut dwóch najnowszych kabrioletów. BMW prezentuje nową generację kabrioletu serii 3, po raz pierwszy oferowaną z 3-częściowym, składanym hardtopem. W USA odbędą się zresztą także pierwsze jazdy testowe tym modelem. Auto trafi do sprzedaży wiosnąi dostępne będzie w 5 wersjach silnikowych o mocach od 170 do 306 KM.Rolls-Royce pokazuje najnowszą interpretację ultraluksusowego kabrioletu. Auto dla 4 osób napędzane jest silnikiem V12 o poj. 6,75 l i mocy 460 KM. Jego produkcja seryjna wystartuje w fabryce w Goodwood na południowym wybrzeżu Anglii w połowie roku. Cena wyjściowa to 370 tys. euro, tj. ok. 1,4 mln zł.MitsubishiDwa ważne, o ile nie najważniejsze w chwili obecnej, modele dla japońskiego koncernu: Lancer i Lancer Evolution. Pierwszy pokazany został już w wersji produkcyjnej, a jego sprzedaż z silnikiem benzynowym 2.0 MIVEC o mocy 152 KM rozpocznie się w USA za kilka miesięcy, na Stary Kontynent zaś samochód trafi prawdopodobnie pod koniec roku.Drugi to studyjny Prototype X, ale nikt nie ma wątpliwości, że zapowada dziesiątą generację Lancera Evolution. Decyzja o produkcji modelu już zapadła. Jego premiera rynkowa planowana jest jednak dopiero na początku przyszłego roku. HondaDwa modele studyjne i dwa kierunki rozwoju, choć połączone silnymi sportowymi akcentami. Honda, pokazując koncept Accord Coupé, zdradzi elementy stylistyki kolejnej generacji swojego najpopularniejszego sedana. Luksusowa Acura idzie w jeszcze bardziej ekstremalny design. Advanced Sports Car, podobnie jak pokazany miesiąc temu podczas salonu samochodowego w Los Angeles Advanced Sedan Concept, szokować będzie agresywnymi liniami i być może stanowi zapowiedź nowej generacji NSX-a.FordWreszcie Ford pokazuje sedana w iście amerykańskim stylu, który nawiązuje do legendarnych muscle cars z minionego wieku. Koncept Interceptor to potężna (ponad 5,1 m długość i 3 m rozstaw osi), 4-drzwiowa limuzyna z mocną osobowością. Masywny przód przypomina rozwiązanie zastosowane w pokazanym rok temu, studyjnym pikapie F-250 Super Chief. Pod maskę Interceptora trafił silnik V8 o poj. 5,0 l i mocy 400 KM. Lincoln MKR oznacza zmianęwizerunku marki, która wreszcie kończy ze smutnymi autami bez wyrazu. Studyjny MKR to dopiero początek odnowy.VolvoPod maskę tego konceptu trafił 6-cylindrowy silnik o pojemności 3,2 l zasilany bioetanolem (ta sama jednostka jest już stosowana w seryjnym S80). W modelu studyjnym dysponuje on mocą 265 KM i momentem 340 Nm, co pozwala przyspieszać do "setki" w niewiele ponad 8,2 s i osiągać maksymalną prędkość 228 km/h. Średnie zużycie paliwa ma wynosić 12,3 l/100 km. Nowy crossover Volvo w wersji produkcyjnej trafi na rynek w 2009 roku.JaguarJeśli ktoś miał wątpliwości co do przyszłości brytyjskiej marki, to pokazywany w Detroit Concept-XFpowinien je rozwiać. Jaguar wraca do korzeni i dumnie szykuje się do walki o klientów. I to w genialnym stylu. Najlepiej wyraził to Ian Callum, szef designu marki: "Widok tego auta budzi w ludziach pożądanie i to jest dokładnie to, co kolejne generacje Jaguarów będą robić". XF w wersji produkcyjnej pojawi się na rynku w 2008 roku i zastąpi produkowany od 1998 r. model S-Type.MazdaSwoboda tworzenia ekstremalnych i zarazem doskonałych stylistycznie form to w ostatnim czasie specjalizacja Mazdy. Japońscy styliści po raz kolejny pokazują, że nie czują żadnych ograniczeń, i fascynację naturą swobodnie tłumaczą na język samochodowej bryły. Podobnie jak opisywana w poprzednim numerze Nagare, tak i debiutująca w Detroit Ryuga stanowi rozwinięcie koncepcji "flow design", która koncentruje się na dynamicznej formie i uchwyceniu w niej ruchu. Potwierdza to też nazwa modelu, bowiem po japońsku Ryuga oznacza "wytworny ruch". Kolejną interpretację tej filozofii Mazda pokaże w Genewie.