Druga generacja Nissana Leafa trafiła do sprzedaży w Europie pod koniec ubiegłego roku i od tego czasu systematycznie przekonuje do siebie coraz więcej klientów. Od października ub. roku do końca czerwca 2018 r. na zakup tego auta zdecydowało się już ponad 37 tys. klientów, co czyni ten model Nissana niekwestionowanym liderem segmentu. To w końcu auto od podstaw zaprojektowane jako elektryczne, a w swojej drugiej odsłonie inżynierowie Nissana postarali się zapewnić mu jeszcze większą praktyczność i funkcjonalność. Owszem, to nadal nisza, zwłaszcza na naszym rynku, ale kierunek wyznaczany przez tego typu konstrukcje oswaja nas z nieuchronną elektryczną przyszłością motoryzacji. Jaki zatem Leaf II jest na co dzień?

Nissan Leaf – nowoczesny kompakt

Zgrabna sylwetka modelu zwraca uwagę i może się podobać. Jest nowoczesna i dynamiczna, a jednocześnie pozbawiona zbędnych proekologicznych udziwnień. Jedynie oznaczenia po bokach, na pokrywie bagażnika i klapka nad grillem dają do zrozumienia, że nie mamy do czynienia ze zwykłym kompaktem.

Wnętrze również zaprojektowano w nowoczesnym stylu i z użyciem dobrej jakości materiałów. Czytelne zegary z dużym wyświetlaczem za kierownicą dostarczają niezbędnych informacji o kondycji samochodu – ich zakres można dopasowywać do własnych preferencji. Pokładowy system informacyjno-rozrywkowy obsługuje się intuicyjnie poprzez dotykowy ekran umieszczony w centralnym miejscu deski rozdzielczej (współpracuje z Apple Car-Play i Android Auto). Pełni on także funkcję monitora asystenta parkowania pokazując obraz nie tylko za samochodem, lecz także widziany z góry, co ułatwia manewrowanie autem.

Przestronność nie budzi zastrzeżeń z wyjątkiem środkowego tylnego miejsca, gdzie wygoda siedzącej tam osoby może być trochę ograniczona przez szeroki środkowy tunel na podłodze. Fotele są wygodne, zapewniają dobre podparcie, a regulowana dwupłaszczyznowo kolumna kierownicy pomaga zająć optymalną pozycję prowadzącemu.

Bagażnik oferuje też jedną z lepszych pojemności w klasie kompakt. Przy normalnym ustawieniu siedzeń jest to 400 l. Dla porównania klasyczny VW Golf ma 380 l, a wersja elektryczna – 341 l. Po rozłożeniu oparć tylnej kanapy do wykorzystania jest 1161 l (w Golfach odpowiednio 1270 i 1231 l), ale swobodne wykorzystanie przestrzeni utrudnia nierówna podłoga bagażnika oraz zamontowany na jej części wzmacniacz i subwoofer systemu audio firmy BOSE (standard dla topowej wersji wyposażenia Tekna; choć zmniejsza o 15 l pojemność bagażnika, to odwdzięcza się świetną jakością dźwięku w kabinie).

Nisan Leaf – elektryczna smycz

Silnik Leafa dysponuje mocą 150 KM i momentem 320 Nm dostępnym natychmiast o wciśnięciu przycisku start. W efekcie auto błyskawicznie reaguje na ruch pedału gazu (to oczywiście uproszczenie, bardziej odpowiednim byłoby chyba określenie pedału potencjometru). Przyspieszenie do setki w niespełna 8 s, a do tego świetna elastyczność sprawiają, że jazda elektrycznym Nissanem dostarcza sporo przyjemności, niezakłócanej żadnym warkotem spod maski. Sprężysta charakterystyka zawieszenia, nisko położony środek ciężkości i bezpośredni układ kierowniczy dodatkowo zachęcają do dynamicznej jazdy, ale wówczas równie szybko „ucieka” energia zgromadzona w litowo-jonowych akumulatorach magazynujących 40 kWh.

No właśnie, zasięg jest największą bolączką współczesnych elektryków, w tym także nowego Leafa. Producent obiecuje co prawda nawet 389 km w mieście lub do 270 km na trasie, ale w praktyce osiągnięcie takich wyników jest dosyć trudne. Przyznam, że podczas testu po pełnym naładowaniu akumulatorów komputer pokładowy wskazywał maksymalnie 244 km zasięgu, ale realnie udało się przejechać niewiele ponad 200 km (40 km autostradą, 80 poza miastem i 80 w mieście) i to przy łagodnym operowaniu prawą stopą, korzystaniu z trybu eco i elektrycznego pedału hamulca. To i tak sporo lepszy wynik od poprzednika i na co dzień na poruszanie się po mieście czy dojazdy do pracy spokojnie wystarczający. Do dalszych wypadów w trasę należy podchodzić jednak z odpowiednim dystansem, planując odpowiednio długie miejsca postoju obowiązkowo wyposażone w stacje szybkiego ładowania (o mocy 50 kW), które pozwalają „napełnić” akumulatory do pojemności 80 proc. w ciągu 40-60 minut. Wallbox o mocy 7 kW potrzebuje do pełnego naładowania baterii 7,5 godziny, a jeśli korzystamy ze zwykłego gniazdka 230 V, trzeba naprawdę uzbroić się w cierpliwość – osiągnięcie poziomu 100 proc. potrafi zająć nawet 21 godzin. Pozytywna wiadomość jest taka, że podczas testu średnie zużycie energii wyniosło 17,3 kWh/100 km, a to oznacza koszt zaledwie 10 zł za każde przejechane 100 km. Konkurenci ze spalinowym, tradycyjnym napędem o takich rezultatach mogą tylko pomarzyć.

Nissan Leaf – „elektryzująca” cena

Bazowa wersja Leafa kosztuje z pakietem wyposażenia Acenta 153 800 zł, ceny wersji N-Connecta zaczynają się od 165 200, a testowanej, topowej Tekna od 171 900 zł. W standzie tej ostatniej znajdziemy m.in. komplet poduszek powietrznych, inteligentny tempomat, adaptacyjne światła drogowe, systemy ostrzegania o: ruchu poprzecznym, niezamierzonej zmianie pasa ruchu, pojeździe w martwym polu widzenia oraz układ rozpoznawania znaków drogowych, inteligentny hamulec awaryjny z systemem wykrywania pieszych i rowerzystów oraz układ aktywnej kontroli zawieszenia. Ponadto kierowca ma do dyspozycji e-Pedal, który umożliwia przyspieszanie, zwalnianie i hamowanie tylko przy użyciu pedału gazu – świetnie sprawdza się w mieście, do tego system ProPilot łączący działanie inteligentnego tempomatu, asystenta utrzymania pasa ruchu i elektrycznego hamulca postojowego – pozwala na półautonomiczną jazdę w korku i na trasie, a także system nawigacji NissanConnect EV i system kamer 360 stopni.

Nissan Leaf – sumując

To bardzo dobre auto zapewniające sporo przyjemności z jazdy. Największe jego wady to cena i zasię. O ile w pierwszym przypadku Leaf rewanżuje się bogatym wyposażeniem i bardzo niskimi kosztami eksploatacji, o tyle drugi, przynajmniej do czasu szybszego rozwoju sieci stacji szybkiego ładowania, może być czynnikiem zniechęcającym do kupna elektryka. Ale to akurat dotyczy nie tylko modelu Nissana.

Nissan Leaf - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika Silnik elektryczny
Moc 150 KM
Moment obrotowy 320 NM
Skrzynia biegów i napęd 1-biegowa skrzynia, napęd na przód
Prędkość maksymalna 144 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,9 s
Średnie zużycie energii 20,6 kWh/100 km
Masa własna 1580 kg
Cena od 153 800 zł