Na początek tradycyjnie test pojemności i funkcjonalności wnętrza pojazdu. Zimowy wyjazd narciarski oznacza dużo bagaży do przewiezienia. Podróż w trzy osoby pozwala na transport nart w kabinie (jedna para, resztę sprzętu wypożyczyliśmy na miejscu) – trzeba tylko złożyć część oparcia tylnej kanapy. I tu napotkaliśmy na pierwszy zgrzyt.

Opel Mokka X – czy jest praktyczny?

W Mokce nie wystarczy po prostu jednym ruchem złożyć fotela na płasko. W tym aucie zastosowano stary, niewygodny mechanizm – najpierw trzeba podnieść siedzisko, a dopiero potem złożyć oparcie. To sprawia, że całej operacji nie można wykonać od strony bagażnika. W nowszych modelach wszystko dzieje się automatycznie – wystarczy pociągnąć za dźwignię.

Bagażnik Mokki nie jest olbrzymi, ale nie jest też mały, jak na SUV-a z segmentu B. Standardowo jego pojemność wynosi 356 l, a maksymalnie - 1372 l (liczona do wysokości do dachu). Pod podłogą nie upchniemy zbyt wiele, ponieważ poza dojazdowym kołem zapasowym mieści się tam rownież subwoofer.

Przeciętnej wielkości kufer nie ma aż takiego znaczenia podczas codziennej jazdy, jednak w przypadku dalszego wyjazdu już tak. Dla porównania Opel Crossland X ma 410-litrowy bagażnik i do niego łatwiej byłoby się zapakować, ale do Mokki też się udało. Co więcej, całkiem sporo miejsca jest z tyłu. Osoba o wzroście ok. 180 cm nie będzie narzekać na ilość miejsca na nogi i głowę.

Opel Mokka X – jak minęła podróż?

Auto napędza silnik benzynowy 1.4 turbo, który generuje 140 KM mocy i 200 Nm momentu obrotowego, czyli całkiem sporo. W testowanym przez nas egzemplarzu współpracuje on z klasycznym sześciobiegowym „automatem”, który, jak się okazuje, niestety odbiera frajdę z prowadzenia.

Skrzynia zadowoli mniej wymagających kierowców. Sprawdza się podczas spokojnej jazdy w mieście. Brak konieczności ciągłego zmieniania biegów to wygodne rozwiazanie. Z drugiej jednak strony, gdy zechcemy pojechać dynamiczniej, mocniej wcisnąć pedał gazu, to „automat” będzie nas do tego skutecznie zniechęcał – mocno przeciąga zmianę biegów i utrzymuje silnik na wysokich obrotach, co pogarsza komfort jazdy w trasie przy wyższej prędkości.

„Hydrokinetyk” zwiększa zużycie paliwa – producent podaje w katalogu, że o ok. 0,5 l na 100 km. Podczas podróży z Warszawy do Bukowiny Tatrzańskiej (autostrada, droga krajowa i górskie drogi lokalne) zużycie paliwa wyniosło ok. 7,9 l/100 km. Należy jednak pamiętać, że auto było mocno obciążone. Na pełne wrażenia z jazdy poświęcimy osobną publikację.

Zakopianka jak zwykle była zakorkowana. Niestety, najwyższy system nawigacyjny Opla nie ma funkcji „Live” (nie przekazuje informacji o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym), więc by omijać odcinki z utrudnieniami musieliśmy korzystać z nawigacji w smartfonie. Komputer pokładowy nie informuje również o tym, że kończy się płyn do spryskiwaczy... Z kolei na autostradzie przydałby się adaptacyjny tempomat.

Nie ma jednak samych minusów. Wyższa pozycja za kierownicą gwarantuje lepszą widoczność i łatwiejszy dostęp do auta. Natomiast w zimne dni miłym dodatkiem są podgrzewane fotele przednie i kierownica.

Opel Mokka X – terenowy tylko z nazwy

„X” w nazwie nie oznacza napędu 4x4, choć Mokka X może go posiadać (dołączany tył poprzez sprzęgło wielopłytkowe). Taka opcja jest rzadkością w tej klasie. „Nasz” egzemplarz jest jednak przednionapędowy, czyli taki, na jaki decydują się polscy klienci – w 2018 r. napęd obu osi stanowił jedynie 6-procentowy udział w sprzedaży tego modelu.

Zwiększony do ok. 16 cm prześwit pozwala na nieco mniej stresującą jazdę po wybojach, ale to nadal niewiele. Warto pamiętać, nawet w odmianie AWD, że Mokka to tylko lekko podniesiony miejski hatchback, który nie ma również zbyt wysokiego kąta natarcia, więc przytarcie przednim zderzakiem wcale nie jest takie trudne.

Na tym trzymiesięczny test Mokki X oczywiście się nie kończy. Przed nami jeszcze wiele kilometrów do pokonania, podczas których mały SUV Opla będzie mógł się wykazać. 

Opel Mokka X 1.4 Turbo A6 Ultimate - dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1364 cm3, R4, benzynowy turbo
Moc 140 KM przy 4900-6000 obr./min
Moment obrotowy 200 Nm przy 1850-4900 obr./min
Skrzynia biegów automatyczna 6-biegowa
Napęd na przednie koła
Prędkość maksymalna 191 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,7 s
Średnie zużycie paliwa 7,6 l/100 km (dane producenta)
Masa własna 1409 kg
Długość/szerokość/wysokość 4275/1781/1658 mm
Rozstaw osi 2555 mm
Pojemność bagażnika 356-1372 l
Cena testowanej wersji 115 600 zł