Nie jest najmłodszy, ale nadal może posłużyć za wzór. Sprawdzamy Porsche Macan T

Janusz Borkowski
Janusz Borkowski
  • Macan T dołącza do rodziny Touringów. Jest wierny charakterowi 911 T z 1968 roku
  • W standardzie aktywne zawieszenie PASM obniżone o 15 mm
  • Sportową atmosferę gwarantują kierownica GT oraz stoper Sport Chrono
Przy okazji testu Macana trudno nie odnieść się do historii. Modelowi temu, co prawda daleko do samochodu najdłużej produkowanego w historii motoryzacji, którym był chłodzony powietrzem tylnonapędowy Garbus (ponad 21 mln egzemplarzy), ale jak na dzisiejsze standardy produkcji aut i tak jest wytwarzany wyjątkowo długo – z dwoma liftingami od 2013 roku. Patrząc na datę rozpoczęcia produkcji, można by podejrzewać, że jest przestarzały. Czy jest tak faktycznie, sprawdzamy, testując debiutującą w tym roku nową wersję, ukrytą pod tajemniczą literą "T".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Janusz Borkowski
Janusz Borkowski
Powiązane tematy: Porsche Macan SUV

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu