Skoda Octavia już od wielu lat jest bestsellerem na polskim rynku. Oczywiście duża w tym zasługa firm, które właśnie na tym modelu oparło swoją samochodową flotę. Jednak wśród indywidualnych klientów auto również jest popularne. Jedną z wersji, która budzi zainteresowanie kierowców indywidualnych jest usportowiona Octavia RS.

Z zewnątrz Skoda octavia RS otrzymała takie same zmiany jak słabsze odmiany tego modelu. To oznacza, że poprawiony model najłatwiej poznamy z przodu po zmienionych reflektorach. Nie są to już pojedyncze światła, lecz podzielone. Można się w nich nawet dopatrzeć podobieństwa do lamp stosowanych w Mercedesie klasy E (W212 przed liftingiem).

Taka stylistyka wzbudza kontrowersje. Trzeba jednak przyznać, że dzięki temu zabiegowi Skoda Octavia będzie się wreszcie odróżniać od mniejszego Rapida.

We wnętrzu nie zabrakło nowych innych wzorów tapicerek o bardziej zróżnicowanej kolorystyce.

Skoda Octavia RS

Pod względem praktyczności nadwozia Skoda Octavia RS pozostała sobą. To oznacza przestronne wnętrze w obu rzędach siedzeń (wygodnych sportowych i ze świetnym bocznym poparciem). Powody do zadowolenia daje również część bagażowa. Niezależnie czy wybierzemy liftbacka czy kombi nie powinno być kłopotu z zaparkowaniem urlopowego ekwipunku. Kufer liftbacka zmieści od 590 l do 1580 l, a kombi ma pojemność 610-1740 l.

Skoda Octavia RS - dwa silniki do wyboru

Kierowcy potrzebujący szybkiego auta, które jednocześnie nie jest przesadnie narowiste i do tego nie pali przesadnie dużo powinni zainteresować się dieslem o mocy 184 KM. Auto osiąga setkę już po 7,9 s, a maksymalnie może jechać 232 km/h. Podczas jazdy wersją z dwusprzęgłową skrzynią przekonaliśmy się, że długa podróż może być nie tylko dynamiczna, lecz także komfortowa. Nie trzeba się zajmować zmianą przełożeń tylko mocno wcisnąć pedał gazu i cieszyć się płynnym zwiększaniem prędkości.

Mniej entuzjastycznie możemy się wypowiadać o działaniu układu napędowego w trakcie spokojnej jazdy w mieście. Przy delikatnym obchodzeniu się z pedałem gazu skrzynia ma tendencję do gubienia się - sprawia wrażenie jakby się zastanawiała zredukować czy nie, a może włączyć wyższy bieg?

W trakcie pierwszych prób sprawdziliśmy również co potrafi benzynowa 230-konna Skoda Octavia RS. Jednak w tym przypadku zainteresowaliśmy się pojazdem wyposażonym w manualną skrzynię biegów.

Jedynka, puszczamy sprzęgło, jednocześnie gaz do dechy i samochód z impetem wyrywa do przodu. W efekcie już po 6,7 s na liczniku mamy setkę, a przyspieszanie kończy się przy 250 km/h. Każda gwałtowna zmiana biegu na wyższy kończy się lekkim szarpnięciem. Jednak spokojnie to nie pogarsza komfortu prowadzenia, za to sprawia, że w aucie wyczuwa się znacznie więcej sportowego pazura niż w przypadku diesla.

Skoda Octavia RS

Oba samochody mieliśmy okazję sprawdzić nie tylko na publicznych drogach, lecz także na torze testowym. W takich warunkach najlepiej widać przewagę wersji benzynowej nad dieslem. Wprawdzie obie odmiany świetnie pokonują zakręty, samochód trzyma się drogi jak przyklejony i nawet przy bardzo agresywnym atakowaniu łuków Skoda Octavia RS nie ma tendencji do wyjeżdżania na jego zewnętrzną stronę, ale w przypadku diesla wyraźnie odczuwa się gorsze przyspieszenie. Zarówno na sekwencjach powtarzających się zakrętów jak i na prostej diesel nie dotrzymuje kroku benzyniakowi. Poza tym wersja z dieslem ma nieciekawy dźwięk wydechu jak na samochód o sportowej charakterystyce.

W takcie testów nie postrzymaliśmy się przed sprawdzeniem działania trybu launch control, który jest dostępny wyłącznie w modelu z automatyczną przekładnią. Ustawiamy samochód w trybie sportowym, wyłączamy ESP, lewą nogą przytrzymujemy hamulec, prawą wciskamy gaz do dechy, silnik wchodzi na wysokie obroty i puszczamy pedał hamulca. Samochód wystrzeliwuje niczym z katapulty i to bez najmniejszej straty czasu na buksowanie kół. Co istotne podczas takiego startu Skoda Octavia RS cały czas prowadzi się stabilnie.

Skoda Octavia RS – już w sprzedaży

Samochód dostępny jest jako liftback lub kombi. W obu przypadkach do wyboru jest 230-konny benzyniak lub diesel generujący 184 KM. Ceny zaczynają się od 115 560 zł za benzynową odmianę z manualną skrzynią (kombi to wydatek 119 840 zł). Za najtańszego diesla trzeba zapłacić 116 940 zł (liftback), a za kombi 121 220 zł. Oba silniki występują w połączeniu z manualną lub dwusprzęgłową przekładnią. Ponadto diesel z DSG oferowany jest również z napędem na obie osie. Wówczas ceny wynoszą – 133 600 zł za liftbacka lub 137 870 za kombi.

Skoda Octavia RS – nasza opinia

Nieco ponad 100 tys. zł za auto o sportowych osiągach to dobra cena. Tym bardziej, że Skoda Octavia RS nie tylko daje dużo frajdy z prowadzenia, lecz także pozostaje praktycznym samochodem. Jednak bardziej jesteśmy przekonani do benzynowej, która ma nie tylko lepsze przyspieszenie, lecz także wyczuwa się w niej więcej agresywności. Diesel jest szybki, ale w jego przypadku określenie RS jest nieco na wyrost.