Skoda Superb w ubiegłym roku trafiła do 8045 klientów w Polsce, co czyni ją drugim, najpopularniejszym autem w segmencie, tuż za VW Passatem (9192 sprzedane egzemplarze) i przed Oplem Insignią (4273 szt.). W aktualnym trzecim już wcieleniu model obecny jest na rynku od 2015 roku.

Na temat zalet Superba pisaliśmy już wielokrotnie, przypomnę zatem tylko, że auto wyróżnia się w klasie wzorową przestronnością, zwłaszcza na tylnej kanapie, przepastnym bagażnikiem o pojemności od 625 do nawet 1760 l po rozłożeniu oparć tylnych siedzeń, bogatym wyposażeniem i wysoką jakością wykończenia. Stylizacji nadwozia nie można odmówić elegancji, a 19-calowe alufelgi w testowanej wersji stanowią mocny, dynamiczny akcent.

Skoda Superb Laurin&Klement 2.0 TDI – mocny diesel, 4x4 i DSG

Najmocniejszy silnik wysokoprężny dostępny w Superbie oferuje moc 190 KM i pod wieloma względami może uchodzić za optymalny dla tego modelu. Zwłaszcza w parze z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową i napędem 4x4. Owszem, na zimno zdarza mu się klekotać, ale to w zasadzie jego jedyna wada. Dzięki 400 Nm momentu obrotowego auto chętnie reaguje na gaz i popisuje się bardzo dobrą elastycznością. Skrzynia biegów płynnie zmienia przełożenia i tylko w trybie Comfort w reakcji na kick-down zdarzają się jej czasami chwile zastanowienia nad redukcją, ale już w Sport robi to bez zbędnego ociągania się. Przyspieszenie do „setki” w 8 s nie daje powodów do zmartwień, podobnie zresztą jak średnie zużycie paliwa. Podczas testu przekroczyło ono niewiele ponad 7 l/100 km, nieznacznie więcej niż w cyklu WLTP obiecuje Skoda. Na trasie przy rozsądnym obchodzeniu się z pedałem gazu bez problemu można notować wyniki poniżej 6 l/100 km.

Zresztą właśnie podczas jazdy autostradowej Superb czuje się najlepiej zachowując się jak na rasową limuzynę przystało. Jest komfortowy, świetnie wyciszony, a gdy trzeba potrafi być naprawdę szybki. Zawieszenie adaptacyjne bez problemów radzi sobie z nierównościami, nawet przy 19-calowych kołach, a podczas dynamicznej jazdy usztywnia się poprawiając precyzję prowadzenia. W tym ostatnim pomaga także napęd na cztery koła ze sprzęgłem Haldex piątej generacji, który przydaje się szczególnie na śliskich nawierzchniach dostarczając kierowcy dodatkową dawkę pewności. Oczywiście Superb nie jest autem do ścigania się i szalenia po zakrętach, ale na co dzień sprawdza się wyśmienicie.

Skoda Superb Laurin&Klement – wersja na bogato

Testowany egzemplarz to topowa wersja modelu, która oferuje niemal kompletne wyposażenie zarówno z zakresu systemów bezpieczeństwa i asystujących, jak i zapewniających komfort na co dzień. Standard to m.in. automatyczna klimatyzacja trzystrefowa, nawigacja, system audio Canton z 12 głośnikami, multimedia obsługujące Apple Car Play i Android Auto, skórzana tapicerka, elektrycznie regulowane fotele przednie, biksenonowe reflektory, Frant Assist – kontrola odstępu z funkcją awaryjnego hamowania, Blind Spot Detect – monitorowanie martwego pola w lusterkach z Rear Traffic Alert - funkcja wspomagania wyjazdu z miejsca parkingowego, czujniki parkowania.

Opcjonalne wyposażenie stanowią m.in. funkcja masażu dla fotela kierowcy, bezkluczykowy system obsługi, aktywny tempomat czy wentylowane przednie fotele. W sumie pełna lista wyposażenia obejmuje kilkadziesiąt pozycji. W efekcie, osiągnięcie pułapu 200 tys. zł za Superba wcale nie musi oznaczać szczególnego wyzwania, a to dla wielu osób nadal może być trudne do zaakceptowania. Z drugiej strony za podobną specyfikację w segmencie premium trzeba zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej. Skoda może więc być zdroworozsądkową alternatywą. Ja w każdym razie mogę z czystym sumieniem polecić to auto. 

Skoda Superb Laurin&Klement 2.0 TDI – dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1968 cm3, R4 turbodiesel
Moc 190 KM przy 3500-4000 obr./min
Moment obrotowy 400 Nm przy 1900-3300 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowy automat DSG, napęd 4x4
Prędkość maksymalna 228 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,0 s
Średnie zużycie paliwa 6,1-6,5 l/100 km (producent)
Masa własna 1705 kg
Cena od 170 600 zł (testowany 194 750 zł)