Sylwetka japońskiego malucha prezentuje się nie tylko zgrabnie, lecz także kusi z racji sportowej stylizacji. Z kolei wnętrze, które zapewnia wystarczającą przestronność w obu rzędach siedzeń budzi mieszane uczucia pod względem zastosowanych materiałów. Z jednej strony zachwyca jasna skórzana tapicerka (element pakietu Off White za 3000 zł), a z drugiej rażą twarde jak kamień plastiki na desce rozdzielczej.

Żadnych zastrzeżeń nie mieliśmy natomiast do miejsca pracy kierowcy. Pozycja za kierownicą jest wygodna, wszystkie urządzenia pokładowe obsługuje się intuicyjnie, a fotele zapewniają wygodę także w trakcie dłuższych podróży.

Atutem samochodu jest również świetna widoczność we wszystkich kierunkach – to w połączeniu z niewielką średnicą zawracania (tylko 9,4 m) sprawia, że manewrowanie na parkingach jest dziecinnie proste.

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Zresztą prowadzenie pojazdu w mieście jest łatwe jeszcze z jednego powodu. W testowanym egzemplarzu na pokładzie zamontowano automatyczną skrzynię biegów. Tyle tylko, że jej działanie zaakceptują jedynie cierpliwi kierowcy. Co z tego, że pod maską pracuje całkiem mocny 90-konny benzyniak skoro przekładnia działa na tyle leniwie, że w znacznym stopniu ogranicza dynamikę jednostki napędowej.

Testowany egzemplarz uzyskuje setkę dopiero po 12 s, podczas gdy Mazda 2 z takim samym silnikiem, ale z manualną skrzynią jedzie z taką szybkością już po 9,4 s. Nie dziwi nas wprawdzie to, że automatyczna skrzynia ogranicza dynamikę pojazdu, ale w tym przypadku różnica okazuje się zbyt duża. Warto jednocześnie pamiętać, że najlepsze przyspieszenie można uzyskać tylko wtedy, gdy na konsoli środkowej użyje się przełącznika i wybierze się funkcję Sport. Wówczas silnik bardziej spontanicznie reaguje na wciskanie pedału gazu, a biegi zmieniane są przy wyższych obrotach.

Na szczęście rekompensatą za przeciętne osiągi jest niskie zużycie paliwa. Podczas testu samochód potrzebował w mieście około 7 l/100 km, podczas gdy producent obiecuje zapotrzebowanie na poziomie 6,1 l/100 km.

Pod względem zawieszenia Mazda 2 to raczej typ dla kierowców, którzy cenią wysoki komfort jazdy. Wszelkie nierówności są tłumione bez żadnego problemu. A co z dynamiczną jazdą po zakrętach? Wprawdzie auto nie prowadzi się sportowo, ale układ jezdny jest na tyle sztywny żeby zapobiec nadmiernym przechyłom karoserii.

Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Najpoważniejszą wadą testowanej Mazdy 2 jest wysoka cena. Auto występuje w teście w topowej wersji SkyPassion i kosztuje 68 900 zł. A to jeszcze nie koniec, bo na pokładzie są dodatkowe płatne elementy – pakiet Off White za 3000 zł, nawigacja kosztująca 2100 zł, lakier metalizowany za 2000 zł oraz pakiet Safety (3000 zł) obejmujący system monitorowania martwego pola i ruchu poprzecznego podczas cofania, bezkluczykowy dostęp, wyświetlacz head-up czy automatyczne światła mijania i drogowe. Po doliczeniu cen tych elementów koszt zakupu pojazdu wzrasta do aż 79 000 zł!

Podsumowanie

Jeżeli zaakceptuje się niezbyt żwawo działającą skrzynię biegów i nie rażą twarde materiały wykończeniowe to Mazda 2 będzie świetnym wyborem. Tyle tylko, że trzeba jeszcze pokonać barierę w postaci wysokiej ceny.

Dane techniczne

Silnik-typ/cylindry/zawory benz./R4/16
Pojemność 1496
Moc maksymalna 90/6000 KM/obr./min
Moment obrotowy 148/4000 Nm/obr./min
Pojemność bagażnika 280-950 l
Zbiornik paliwa 44 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 4060/1695/1495 mm
Przysp. 0-100 km/h 12,0 s
Skrzynia/napęd aut. 6/przedni
Prędkość maksymalna 177 km/h
Średnie spalanie 6,1 l/100 km
Cena wersji XL 68 900 zł