• Renault Talisman to duże auto – zbudowano go na tej samej płycie podłogowej co model Espace
  • Renault Talisman jest na rynku już od pięciu lat – zastąpiło nie tylko Lagunę, ale też i niszowy, bardziej luksusowy model Latitude
  • Topowa wersja wyposażeniowa Initiale Paris dostępna jest tylko z najmocniejszym silnikiem benzynowym (Tce 225) i topowym dieslem (dCi 200), wyłącznie ze zautomatyzowanymi skrzyniami dwusprzęgłowymi

Renault Talisman to nie jest propozycja dla łowców okazji! Jeśli się komuś wydaje, że zakup francuskiej „limuzyny” to sposób na to, żeby wydać za to samo mniej niż w salonie np. jednej z niemieckich czy japońskich marek, ten może się zdziwić. Renault się ceni! W końcu Talisman w wersji sedan to propozycja dla specyficznego klienta. Zapewne nieliczni nabywcy decydują się, żeby kupić to auto „prywatnie”, bo w tym przedziale cenowym rodziny raczej wybierają SUV-y, a przynajmniej praktyczne kombi.

Sedan to raczej auto do firmy, fura „menedżersko-dyrektorska”, która ma być nie tylko komfortowa również na dłuższych trasach, ale przede wszystkim musi być reprezentacyjna. I trzeba przyznać, że te oczekiwania Renalut Talisman w wersji sedan i z „niepolitycznym” już dieslem pod maską wydaje się spełniać. Tu reklamy Renault nie kłamią, że „wygodny i wyrafinowany Renault Talisman wyróżnia się elegancją i wyrazistym wyglądem” – i mimo pięciu lat na rynku, po niedawnym liftingu auto wciąż prezentuje się świetnie na tle konkurencji. Ale przecież wygląd i przestronność to nie wszystko. Jak jeździ francuski „średniak” z wyższymi aspiracjami?

Renault Talisman dCi 200 - niezbyt kulturalny silnik Diesla

Po naciśnięciu przycisku uruchamiania silnika ani kierowca, ani pasażerowie nie mają wątpliwości: to diesel! I choć wieść gminna niesie, że to francuzi od lat produkują najbardziej kulturalne i dopracowane na rynku silniki wysokoprężne, to jednostka znajdująca się pod maską tej wersji Talismana to pod tym względem raczej wypadek przy pracy.

Dwulitrowy, 200-konny diesel kulturą pracy, szczególnie tuż po „zimnym” rozruchu i przy intensywnym przyspieszaniu, po prostu nie pasuje do eleganckiego i wysmakowanego wnętrza. Obiektywnie rzecz biorąc poziom hałasu, szczególnie przy prędkościach autostradowych nie jest oczywiście uciążliwy, ale w tej klasie z łatwością znaleźć można diesle, w przypadku których naprawdę trzeba zajrzeć pod maskę albo do dokumentów, żeby stwierdzić, że auto spala olej napędowy.

Oczywiście, ma to swoje plusy – ryzyko pomyłki przy tankowaniu jest pomijalne. Czy w dzisiejszych czasach kupowanie diesla w ogóle ma jeszcze sens? Jak najbardziej, jeśli szukamy auta, które ma szybko i oszczędnie pokonywać długie trasy, np. jako auto służbowe używane do dalszych wyjazdów, to w naszych realiach diesel wciąż jest jedyną rozsądną alternatywą – „czyste” benzyniaki wciąż palą więcej, hybrydy na dłuższych trasach sprawdzają się słabo, a ładowanie aut elektrycznych w podróży to strata czasu, na jaką w pracy pozwolić sobie nie można.

Dwusprzęgłowa skrzynia biegów EDC - jak sprawdza się w Renault Talisman

Topowa wersja Initiale Paris występuje tylko z najmocniejszymi silnikami w tym modelu, a te z kolei domyślnie łączone są z „automatem” EDC. EDC to skrót od Efficient Dual Clutch, czyli „Efektywna skrzynia dwusprzęgłowa”. Efektywna to może i ona jest (średnie zużycie paliwa na poziomie ok. 6 l/100 km to niezły wynik) , ale... nieomylna na pewno nie.

Nie dość, że niektóre zmiany przełożeń wydają się nazbyt wyczuwalne, to jeszcze skrzyni zdarza się czasem pomylić przy doborze przełożenia, albo niezbyt płynnie zareagować. Niby 6 biegów to w dzisiejszych czasach nie za wiele, ale do poprawnego dobrania przełożenia powinno wystarczyć. Za to na osiągi nie ma co narzekać – przyspieszenie do setki w niespełna 9 sekund i deklarowana prędkość maksymalna na poziomie 230 km/h w zupełności wystarczają do bezstresowego przemieszczania się nawet na dłuższych trasach. Kierowca może oczywiście wybierać tryby jazdy ( Comfort, Sport, Eco i Neutral i tryb spersonalizowany) – we wszystkich auto zachowuje się ponadprzeciętnie komfortowo, a nawet tryb sportowy nie robi z niego auta przesadnie „wyrywnego”.

Renault Talisman - komfortowe zawieszenie

A co z zawieszeniem? Fani francuskich aut nie będą rozczarowani – jest przyjemnie komfortowe i świetnie tłumi nierówności. Szybkie pokonywanie zakrętów – jest bezpieczne ale pozbawione przyjemności. Testowana wersja wyposażona była w układ 4-control, czyli cztery koła skrętne.

Przy małych prędkościach koła tylne skręcają w stronę przeciwną do przednich, co poprawia zwrotność (ale cudów nie robi – są auta bez takich systemów, które radzą sobie lepiej), a przy szybszej jeździe koła tylne skręcają lekko w tym samym kierunku co przednie, co ma poprawiać prowadzenie. Czy poprawia? No cóż – kierowcy lubiący samochody „zwarte”, ze sztywnym zawieszeniem o sportowym zacięciu mogą narzekać, że Talisman sprawia wrażenie, jakby w zawieszeniu miał nadmierne luzy, a korzyści z takiego skomplikowania konstrukcji nie są wcale oszałamiające.

Renault Talisman – ile kosztuje francuska „limuzyna”

Podsumowując: za 171 900 dostajemy przestronne, komfortowe auto, które „wstydu nie robi”, ma bardzo bogate wyposażenie (od kompletu systemów bezpieczeństwa i asystentów, światła LED, przez świetne nagłośnienie Bose, kamerę cofania, aż po piękną tapicerkę z niezłej jakości skóry i z nienajlepszym masażem) i stosunkowo oszczędnego i mocnego diesla pod maską. Silnik i skrzynia biegów nie zachwycają, a nastawy zawieszenia i działanie skomplikowanego układ 4 kół skrętnych to w dużej mierze kwestia gustu i osobistych oczekiwań – mogą się podobać, ale wcale nie muszą. Czy warto to auto wybrać? No cóż – większość użytkowników tego modelu nie postawi sobie tego pytania – zrobią to za nich managerowie flot w ich firmach.

Renault Talisman - dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1997 cm3, t.diesel R4
Moc 200 KM przy 3500 obr./min
Moment obrotowy 400 Nm/1750 obr./min
Skrzynia biegów aut. dwusprz. 6 b.
Napęd na przód
Prędkość maksymalna 230 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,9 s
Średnie spalanie (wg WLTP) 5,9 l/100 km
Cena (Renault Talisman Initiale Paris dCi200) 171 900 zł