Test zdany po mistrzowsku, ale... – 100 tys. km za kierownicą Mazdy CX-5

Początek testu na dystansie 100 tys. km przebiegł rutynowo i zgodnie z planem. Czerwona Mazda CX-5 zasiliła flotę długodystansową 13 maja 2013 r. Od razu zaczęła zbierać niemal same pochwały. Najwięcej pozytywnych wpisów dotyczyło 2,2-litrowego turbodiesla i wyważonego, przyjemnego układu jezdnego. Taka kombinacja – jak się zapewne domyślacie – oznaczała, że japoński SUV był chętnie zabierany w długie trasy.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!