Przez lata testów te sześć samochodów zaimponowało nam wyjątkowo niskim zużyciem paliwa. Realne średnie spalanie poniżej 5 l na 100 km? Dla nich to proste zadanie. Zebraliśmy auta z przeróżnych segmentów, którym warto przyjrzeć się w ogłoszeniach, jeśli szukacie oszczędnego auta na długie trasy. Przy każdym podpowiadamy, na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, żeby nie trafić na kosztowną pułapkę.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Bild/Auto Świat
Sześć samochodów, które zaskoczyły nas najniższym spalaniem
Choć ceny oleju napędowego mocno ostatnio wzrosły, to porządny diesel wciąż może się opłacać osobom, które dużo jeżdżą. Wiele modeli zużywa bowiem znacznie mniej paliwa niż porównywalne benzyniaki. Przedstawiamy sześć wyjątkowo oszczędnych aut używanych, które w naszych testach spaliły mniej niż pięć litrów diesla na 100 km.
Sytuacja na rynku wtórnym i zmniejszone zainteresowanie sprawia, że ceny aut z dieslem... wyraźnie spadły.
Komu opłaca się kupno samochodu z silnikiem Diesla?
W zależności od klasy auta oszczędność w kwestii spalania wynosi od 10 do 20 proc., a w przypadku większych i cięższych samochodów może być jeszcze większa. Szukając auta na rynku wtórnym, zadajcie sobie pytanie, jak dużo jeździcie. Przy dużych przebiegach drogami szybkiego ruchu używany silnik Diesla oznacza zauważalne oszczędności.
Doszło teraz do ciekawej sytuacji. Na rynku wtórnym diesle nie cieszą się już dużą popularnością, a ich atrakcyjność dla większości kupujących mocno spadła. Wraz ze spadkiem popytu ceny również istotnie się obniżyły — wiele modeli z silnikiem wysokoprężnym jest obecnie dostępnych w bardzo korzystnych cenach.
Zaczynamy od francuskiego auta. Citroen C4 Cactus BlueHDi 100
Okres produkcji: 2014–2018
Moc: 100 KM
Spalanie w teście: 4,6 l
Znakiem rozpoznawczym C4 są Airbumpsy — plastikowe panele, których w drugiej generacji już nie stosowano, co czyni pierwszego Cactusa jeszcze bardziej wyjątkowym. To auto stworzone do spokojnej jazdy: miękkie zawieszenie i równie wygodne fotele przypadną wielu do gustu, choć brak podparcia bocznego na zakrętach może irytować. Mały crossover Citroena okazuje się też wyjątkowo lekki: nawet w wersji z dieslem waży poniżej 1,2 tony.
To auto jest nie tylko oszczędne, ale i całkiem żwawe: 100 KM wystarczy, by rozpędzić się do setki w niecałe 12 s — spokojnie, ale bez ociężałości. Największy atut Cactusa to wyjątkowy styl i fakt, że jako diesel jest jednym z najbardziej oszczędnych modeli na rynku.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Citroen C4 Cactus 1.6 e-HDi
Słabe strony: Cactus bazuje na C3 drugiej generacji, w którym TUV często zgłaszał wycieki z układu napędowego, uszkodzenia układów wydechowych, zużyte przeguby kierownicze oraz sprężyny i amortyzatory. Mimo niewielkiej masy podzespoły mogą być niedowymiarowane. Do tego pojawia się korozja — zarówno na przeglądach TUV, jak i podczas rozbiórki auta długodystansowego podczas naszego testu długodystansowego. Nasz egzemplarz dostał bardzo niską ocenę — dwóję, bo doszło do awarii skrzyni biegów.
Ważne: od listopada 2016 r. poprawiono skrzynie biegów. Obsługa klimatyzacji jest niewygodna — wszystko odbywa się przez centralny ekran, który lubi się zawieszać. Opcjonalna skrzynia ETG potrafi irytować długimi przerwami w zmianie biegów.
Auto Bild
Test długodystansowy Citroena C4 Cactus - nie ma Kaktusa bez kolców
Niemiecka klasyka. VW Golf 7 1.6 TDI BlueMotion
Okres produkcji: 2013–2017
Moc: 110 KM
Spalanie w teście: 4,9 l
Golf 7 ma w swoim repertuarze wiele zalet, a w wersji 1.6 TDI (110 KM) jest jednym z wyjątkowo oszczędnych modeli, które w naszych testach zużywały poniżej pięciu l na 100 km. Przy pełnym obciążeniu ten oszczędny silnik TDI dociera jednak do swoich granic. Mimo to już od 1500 obrotów dostępne jest 250 Nm momentu, a z tym silnikiem Golf osiąga nawet 200 km na godz. Wśród używanych szczególnie atrakcyjne cenowo są wersje Variant i podwyższony Sportsvan z tym samym silnikiem.
Golf oferuje ponadto znane atuty: dużo miejsca, dobre zawieszenie, wygodne fotele i intuicyjną obsługę. Dzięki popularności modelu kupujący mają szeroki wybór na rynku wtórnym.
Słabe strony: wczesne egzemplarze Golfów 7 często mają awaryjną nawigację. Jeśli skrzynia biegów szwankuje przy zmianie przełożeń, często pomaga regulacja linek. Niektórzy właściciele narzekają na zbyt szerokie przełożenia biegów. W wersjach DSG zwłaszcza na zimno zdarza się szarpanie sprzęgła.
Uwaga: także w przypadku silnika EA288 istnieje podejrzenie stosowania nielegalnych wyłączników emisji spalin. Na razie nie pojawił się nakaz obowiązkowej akcji serwisowej ze strony KBA, jak to miało miejsce przy silniku EA189, ale nie można tego wykluczyć.
ACZ / Auto Świat
Volkswagen Golf VI
A może znacznie większe auto? Skoda Octavia 1.6 TDI GreenLine
Okres produkcji: 2014–2016
Moc: 110 KM
Spalanie w teście: 4,5 l
Skoda Octavia III jest lżejsza od poprzednika o około 100 kg. W wersji GreenLine (obniżone o 15 mm zawieszenie, 16-calowe koła z oponami o niskim oporze toczenia) Octavia stała się jednym z najbardziej oszczędnych aut klasy średniej. Należy też do najprzestronniejszych modeli w swojej klasie — limuzyna oferuje 590 l bagażnika, a kombi od 610 do 1740 l przestrzeni załadunkowej.
Myślisz o wersji GreenLine? Pamiętaj, że dopuszczalna masa przyczepy to jedynie 1000 kg, podczas gdy inne wersje mogą ciągnąć nawet 1,8 tony. Za to zasięg jest ogromny: na jednym baku (50 l) Octavia potrafi przejechać ponad 1000 km.
Słabe strony: Przy dużym obciążeniu 110-konny TDI szybko traci oddech. Zawieszenie jest tu twardsze niż w innych wersjach. W naszym długodystansowym teście (TDI 150 KM) awarii uległ przycisk startu, tempomat sprawiał problemy, a z deski rozdzielczej dobiegały trzaski. Największym problemem była jednak dwusprzęgłowa skrzynia biegów, utrudniająca płynny start.
Typowe dla starszych diesli jest zanieczyszczenie układu dolotowego. Problem można rozwiązać czyszczeniem chemicznym (wodór) lub mechanicznym (piaskowanie łupinami orzechów).
Auto Bild
Skoda Octavia III (od 2012 r.) - test 100 tys km.
Mamy na liście też miejskie auto. Ford Fiesta 1.6 TDCi Econetic
Okres produkcji: 2010–2015
Moc: 95 KM
Spalanie w teście: 4,3 l
Mały samochód z dieslem? Dziś to biały kruk. W przypadku Fiesty, której dobrze wyciszony czterocylindrowy silnik ma wiele zalet, szybko można się przekonać do takiego połączenia. Oprócz bardzo niskiego spalania 1.6 TDCi żywo reaguje na gaz i dzięki 205 Nm momentu (mimo długich przełożeń pięciobiegowej skrzyni automat nie był dostępny) zapewnia dobrą elastyczność.
Ciekawostka. W wersji Econetic Fiesta miała wyjątkowo wąskie 14-calowe koła, a w 2012 r. dodano start-stop. Do zalet należą również precyzyjne prowadzenie i niezły komfort zawieszenia.
Słabe strony: Małe auta jak Fiesta przy dużym przebiegu często wymagają kosztownych napraw, a zadbanych egzemplarzy z pełną historią serwisową jest niewiele. Przy dobrej opiece ten diesel potrafi jednak przejechać ponad 300 tys. km. Ważne: z czasem często pojawiają się nieszczelności uszczelnień wtryskiwaczy, co powoduje wycieki i odkładanie się nagaru, mogącego zablokować smarowanie turbosprężarki, a w konsekwencji prowadzić do kosztownych awarii. Dlatego regularna wymiana oleju w TDCi to podstawa.
Christoph Boerries / Auto Bild/Auto Świat
Ford-Fiesta 1.0 Powershift
Ten crossover był ogromnym hitem w Europie. Renault Captur 1.5 dCi 90
Okres produkcji: 2013–2019
Moc: 90 KM
Spalanie w teście: 4,6 l
Renault Captur pierwszej generacji okazał się świetnym ruchem producenta. Technicznie oparty na Clio IV, dostępny był tylko z napędem na przód. Wielu klientów wybierało Captura z efektownym dwukolorowym nadwoziem, a duże koła dodawały mu stylu. Model ten przypadł do gustu także miłośnikom oszczędzania. Za niewielką dopłatą można było kupić crossovera wyraźnie przestronniejszego niż Clio i wyjątkowo oszczędnego — szczególnie w wersji z 90-konnym dieslem.
Choć moc wydaje się niewielka, 220 Nm momentu sprawia, że auto ma przyzwoite osiągi. Captur, nastawiony na komfort, zyskał uznanie, dlatego nietrudno znaleźć egzemplarze w dobrym stanie.
Słabe strony: Najlepiej wybierać wersje z manualną pięciobiegową skrzynią (sześciobiegowa dla wersji 110 KM) — zautomatyzowana skrzynia DSG (EDC) nie jest zbyt delikatna przy ruszaniu. Fotele są wąskie i niekoniecznie nadają się na długie trasy.
Podwozie Clio cierpi na wysoką masę, przez co zawieszenie często wymaga napraw, co potwierdza TUV. Pojawia się też korozja i kłopoty z przejściem testu emisji spalin, a niska jakość lakieru sprzyja odpryskom.
Auto Bild
Porównanie: Kia Stonic, Opel Crossland X, Renault Captur i Seat Arona
Kończymy w klasie premium. BMW 320d Efficient Dynamics Edition
Okres produkcji: 2011–2018
Moc: 163 KM
Spalanie w teście: 4,6 l
BMW mocno popracowało nad generacją F30 — jest lepiej wykonana, bardziej komfortowa i dojrzalsza od poprzednika. To zasługa udoskonalonego zawieszenia, które zwiększa wygodę bez utraty sportowego charakteru, ale także takich nowinek, jak opcjonalny przełącznik trybu jazdy, pozwalający zmieniać ustawienia zawieszenia i silnika.
Na szczególną pochwałę zasługuje nowa automatyczna skrzynia ZF — zamiast sześciu ma osiem przełożeń, błyskawicznie i płynnie zmienia biegi oraz dzięki szerokiemu zakresowi przełożeń pomaga oszczędzać paliwo.
Dwulitrowy turbodiesel oddaje 163 KM i 380 Nm momentu, rozpędza BMW do 230 km na godz., a w teście wystarczyło mu 4,6 l ropy na 100 km — naprawdę imponujący wynik.
Słabe strony: Diagności TUV zgłaszają w F30 uszkodzone sprężyny i amortyzatory, niesprawny hamulec ręczny oraz wycieki oleju. Często pojawiają się też problemy na badaniu emisji. Korozja nie jest tu jednak problemem. Znacznie gorszym tematem jest łańcuch rozrządu, który dotyczy zarówno silnika N47, jak i jego następcy B47 (od 2015 r.).
Zakup tylko po sprawdzeniu zimnego rozruchu — nie może być żadnych niepokojących dźwięków spod maski. Najlepiej wybierać egzemplarze z wymienionym już łańcuchem rozrządu i poprawionymi napinaczami. Obowiązkowa jest także regularna wymiana oleju według zaleceń producenta.