- Każde z tych aut da się kupić za ok. 3-5 tys. zł, ładne egzemplarze bywają wyceniane na 8-12 tys. zł
- Jednym z głównych czynników decydujących o zakupie powinien być stan danego egzemplarza – tak to już z leciwymi autami jest
- Opisywane diesle kiedyś może i były drogie w utrzymaniu, dziś większość napraw już tak nie szokuje
- Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Jeździ, skręca, hamuje. Podnosi się za progi, w środku na głowę nic nie kapie – opisy z ogłoszeń dotyczących najtańszych aut dostępnych na rynku, czyli tych za kilka tysięcy złotych, sugerują zazwyczaj, żeby za wiele nie oczekiwać. I faktycznie, przeważnie takie podejście jest właściwe, bo jaka cena, taki towar. Ale czy zawsze? Nie! Czasem samochód za kilka tysięcy złotych znakomicie "trzyma się kupy" i potrafi coś więcej niż tylko jeździć, skręcać i hamować. Podczas oględzin trzeba jednak skupić się na kwestiach kluczowych w aucie w zaawansowanym wieku i – przeważnie – przymknąć oko na pewne wady.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Niedrogie, ale w miarę nowoczesne i praktyczne auta używane przeżywają ostatnio którąś z kolei młodość. Sprawdzamy, które z trójki Toyota Corolla, Fiat Stilo i Peugeot 307 zasługuje na tytuł króla kompaktowych kombi za grosze
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Fiat Stilo MW (2003-08), od 3000 zł. Opisywana wersja: 1.9 JTD/115 KM.
Stilo zapisało się na kartach historii tym, że dość mocno zachwiało pozycją Fiata. Włosi chcieli najwyraźniej zrobić konkurenta dla Golfa, Focusa oraz Astry, więc Stilo w wersjach 5d i kombi dostało bardzo rzeczową niemiecką stylistykę, bogate – jak na Fiata z tamtych lat.
– Wyposażenie seryjne i opcjonalne oraz... wysokie ceny. Efekt był taki, że nakłady zainwestowane w Stilo nie chciały się zwrócić, a Fiat musiał z czasem obniżać ceny i poziom wyposażenia. Kombi (Multi Wagon) to spadkobierca Marei Weekend – ma dużo miejsca w obu rzędach i porządny bagażnik. Dostępne były różne ciekawe opcje, np. przesuwna tylna kanapa, fotel pasażera składany w stolik czy osobno otwierana szyba tylnej klapy. Stilo MW występowało m.in. z silnikami 1.4/95, 1.6/103 (Fiat) i 105 (Opel; oba koncerny działały wtedy w ramach aliansu) oraz 1.8/133 KM. Co wybrać? 1.4 wydaje się dobre, ale na pusto – po załadowaniu silnik się męczy. Poza tym – tak jak w 1.8/133 KM – trzeba się liczyć ze spalaniem oleju. W 1.8 dodatkowo koszty podnosi nie zawsze bezawaryjny wariator zmiennych faz. Diesle? Lubiane i pożądane, ale nierzadko już zajechane. Optymalny wybór to 1.9 JTD/115 KM
– W miarę dynamiczny, a nadal dość prosty. Potem wprowadzono nowocześniejsze wersje Multijet 16V o mocach 140 i 150 KM.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Prostota i łatwość obsługi. Niezłe plastiki, często dobre wyposażenie.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Najwięcej miejsca w drugim rzędzie oferuje Fiat. W opcji przesuwna kanapa.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Stilo zabierze na pokład od 510 do 1480 l bagażu.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Peugeot 307 kombi (Break) i SW: lata 2002-08, od 3000 zł.
W momencie debiutu Peugeot 307 wywołał niezłe zamieszanie: oto na tle średnio porywającego 306 (wyjątek – cabrio i mocne wersje 2.0) nowy model jawił się jako przybysz z innej planety. Nic dziwnego, że ludzie szturmem ruszyli do salonów, a ogółem na świecie do klientów trafiło ok. 3,5 mln egzemplarzy (!). Pierwsze problemy szybko zaczęły się pojawiać – były to te, z których „307-kę” pamiętamy do dziś: ryzyko pożaru (zwarcie w instalacji; początkowo głównie silniki benz.) i różnorakie kłopoty z układem elektrycznym/modułami (BSM oraz BSI). Tyle że coś, co kiedyś budziło grozę, dziś z pewnością już aż tak straszne nie jest. Są firmy specjalizujące się w naprawach modułów (choć nie zawsze jest możliwa), można też próbować ratować się elementami używanymi (sterownik często należy przeprogramować), czasem winowajcą jest po prostu... bezpiecznik. „307-ka” potrafi zaskoczyć też nieprzesadnie wysoką trwałością zawieszenia. Rdza pojawia się głównie na tylnej klapie – jest więc całkiem nieźle. Uwaga: dostępne były dwie wersje kombi: zwykła oraz SW, w której dostępny był np. szklany dach oraz trzeci rząd siedzeń (rozwiązanie raczej awaryjne, ale zawsze!). Odmiany SW są zazwyczaj nieco droższe.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Stylowy kokpit, często niezłe wyposażenie.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Z tyłu nienajgorzej, ale rywale dają więcej miejsca na nogi. 307 ma największy bagażnik.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Na pokład zmieści się od 503 do 1675 l.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Toyota Corolla (E12) kombi. Lata: 2002-07, od 4000 zł.
Myślisz: „leciwa Toyota” – mówisz: „rdza”? No to akurat w przypadku Corolli E12 zazwyczaj dramatu nie ma. Blachy, z małymi wyjątkami, przeważnie trzymają się nieźle, warto natomiast dokładnie zajrzeć pod auto. Oględziny Corolli E12 zaczynamy więc właśnie od podnośnika i sprawdzamy, czy dany egzemplarz jeszcze dobrze rokuje. Bo jeśli ktoś kiedyś zakonserwował podwozie i dbał o silnik, to będzie to najmniej kłopotliwe z opisanych tu trzech kombi. Jeśli zaś pod spodem szaleje tzw. ruda, zakup chyba lepiej odłożyć. I to nawet wtedy, gdy cena będzie atrakcyjna – walka z zaawansowaną korozją (zdarza się!) może być droga. Silnik 2.0 D-4D (1CD-FTV) występował w wersjach 90, 110 i 116 KM. Odmiana 90-konna została z czasem zastąpiona wersją 1.4 D-4D/90 KM i to właśnie te dwa silniki uchodzą za najbardziej godne polecenia (pomimo stosunkowo niewielkiej mocy): są nieprzesadnie drogie w eksploatacji (brak dwumasu, niskie spalanie) i zazwyczaj dość trwałe. Pilnować należy za to kondycji układu wtryskowego w 2.0 – ewentualne naprawy, choć nie tak drogie, jak kiedyś – nadal mogą być bolesne względem wartości auta. Uwaga też na łożyska skrzyń biegów, trwała często jest za to elektryka.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Typowy japoński kokpit z tamtych lat: solidny i przejrzysty, średnio porywający.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Z tyłu miejsca jest dużo, trochę rozczarowują bagażnik i maksymalna ładowność.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Na tle rywali Corolla wypada najgorzej: pojemność kufra to 402-1480 l.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Fiatowski diesel 1.9 JTD uchodzi za jedną z lepszych jednostek z tamtych lat.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Silnik 2.0 HDi/107 KM ma dość prostą konstrukcję i również nie powinien szokować kosztami utrzymania.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Diesel 2.0 (1CD-FTV) Toyoty może być droższy w utrzymaniu i naprawach (układ wtryskowy). Dobrą alternatywą (jak nie lepszą!) będzie wersja 1.4 D-4D o tej samej mocy.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Co się psuje w Fiacie Stilo?
Korozja nie jest wielkim problemem, ale kilka newralgicznych punktów się znajdzie (np. czasem progi, często – okolice zamka klapy). Pękają sprężyny zawieszenia, w tylnej osi wymiany wymagają tuleje belki – niewysoki koszt. Znane są problemy z elektryką (np. układ airbagów), stukać potrafi maglownica. Warto pamiętać o terminowej wymianie napędu rozrządu. Diesle są udane, ale po takim czasie usterki osprzętu to norma.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Peugeot 307: co się psuje?
Główny problem dotyczy elektryki/elektroniki: zazwyczaj to kwestia modułów BSM/BSI. Często przepalają się żarówki oświetlenia zewnętrznego. Rdza zazwyczaj nie szaleje za mocno, choć np. tylną klapę trzeba dokładniej obejrzeć. Silnik 2.0 HDi 8V uchodzi za bardzo udany, choć swego czasu pojawiały się np. problemy z tłumikiem drgań (koło pasowe) oraz z pompami wysokiego ciśnienia. W modelu 307 zdarzają się też stukające maglownice, częste luzy w zawieszeniu.
Auto Świat
Trzy używane kombi za grosze: które wybrać?
Toyota Corolla E12: co się psuje?
Bolączka to korozja podwozia, bo blachy potrafią zazwyczaj trzymać się całkiem dobrze. Poza tym oraz ewentualnymi naprawami osprzętu w dieslu 2.0/90 KM nie ma się za bardzo do czego przyczepić – Corolla E12 to proste i solidne auto, które dzielnie znosi nawet wysokie przebiegi. Uwaga na łożyska w ręcznych skrzyniach biegów, w dieslu 2.0 warto pilnować terminowej wymiany paska rozrządu (w 1.4 D-4D zastosowano łańcuch).