Tor to miejsce przeznaczenia wszystkich modeli Ferrari. Właściciele jednak częściej kupują takie auta, żeby się nimi pokazać na mieście, a szkoda, bo każdy posiadacz powinien choć jeden raz wyprowadzić swojego rumaka na tor.

Są także takie wersje, których domem jest padok, a życiem wyścigi. Właśnie takim autem jest przedstawione na filmie Ferrari 599XX stworzone z myślą o torze i ciągłym ściganiu. Auto bazuje na modelu 599 GTB Fiorano i choć baza jest już wiekowa, to wersja wyczynowa jest cały czas w produkcji, a do tej pory wyprodukowano 44 sztuki. Ferrari 599XX jest jednym z kilku modeli w programie Ferrari XX Programme Corse Clienti, w którym wyścigowe doznania stawiane są na pierwszym miejscu.

Serce samochodu stanowi jednostka V12 o pojemności 6 litrów dysponująca mocą 730 koni mechanicznych i 686 Nm momentu obrotowego. Ten silnik jest sprawcą całego zamieszania. Na filmie słychać bestię podczas jazdy na torze i każdy fan motoryzacji powinien mieć przyjemność z przesłuchania, choć kawałka tego filmu. Żeby się nim delektować nawet nie potrzeba obrazu.

Jako że jest to samochód przeznaczony na tor, to nie posiada on homologacji. Zresztą z tym wydechem nigdy by jej nie dostał. Ciekawe, ile decybeli potrafi "wypluć".