Niebezpieczny wypadek wydarzył się w poniedziałek przy skrzyżowaniu ul. Strumykowej i Ordonówny na warszawskiej Białołęce. Przez przejście dla pieszych przechodził tam 85-letni mężczyzna. Wówczas wjechał w niego autobus linii 211. Pieszy z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala.
— Z relacji kierującego, przekazanej policjantom pracującym na miejscu wynika, że zatrzymał się on przed przejściem dla pieszych, po czym pojazd gwałtownie ruszył i wtedy stracił nad nim panowanie. Kierowca był trzeźwy — przekazała komisarz Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI w rozmowie z TVN24. Z ustaleń dziennikarzy tej telewizji wynika, że to, co powiedział policjantom kierowca, pokrywa się z tym, co zarejestrowały kamery zamontowane w autobusie.
Przyczyną potrącenia usterka? ZTM sprawdzi autobusy
Policjanci mają podejrzenia, że przyczyną wypadku mogła być usterka techniczna pojazdu. Autobus tureckiej marki Otokar został odholowany na policyjny parking depozytowy. — Do wyjaśnienia sprawy powołany będzie biegły z zakresu badania wypadków drogowych. Sprawdzony będzie także stan techniczny autobusu — przekazała komisarz Onyszko.
Z kolei warszawski Zarząd Transportu Miejskiego podjął decyzję o szczegółowym sprawdzeniu wszystkich 28 pojazdów modelu, który brał udział w wypadku. — Z powodu udziału jednego z nich w wypadku, objęliśmy kontrolą tę grupę taboru. Pracownicy nadzoru ruchu zwracają uwagę na stan techniczny pojazdów w kontekście bezpieczeństwa — przekazał rzecznik ZTM Tomasz Kunert.
Źródło: TVN24