Czy kawałek lodu może przebić przednią szybę auta i wpaść do środka? Tak to wygląda

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Kawałek lodu spadł z dachu samochodu dostawczego na jadący w Mielnie samochód osobowy, przebijając przednią szybę.
  • Lód zranił kierowcę Forda, który trafił do szpitala, a kierowca dostawczaka otrzymał mandat.
  • Za nieoczyszczenie samochodu z lodu grożą mandaty, które mogą wynosić od 1 500 zł, a w przypadku poważnych szkód – także odpowiedzialność karna.
  • W przypadku zdarzenia z uszkodzeniem auta należy niezwłocznie skontaktować się z policją.
  • Odpowiedzialność za spadający lód lub śnieg spoczywa na właścicielu pojazdu lub zarządcy obiektu, z którego lód spadł.
Akcja rozegrała się w Mielnie. Podczas jazdy kawał lodu spadł z dachu samochodu dostawczego, uderzając w szybę jadącego osobowego Forda. Lód, który jest ciężki i może mieć ostre krawędzie, z łatwością przebił przednią szybę auta i wpadł do środka. Pech, że lód trafił w szybę dokładnie na wysokości miejsca kierowcy.
Jak informuje policja, kierowca Forda trafił do szpitala. Z kolei kierowca samochodu dostawczego został ukarany "wysokim" mandatem.

Jaka kara za nieoczyszczenie samochodu ze śniegu i lodu? Najgorzej, gdy coś się stanie

Samochód uszkodzony bryłą lodu
KMP Koszalin
Samochód uszkodzony bryłą lodu
Zazwyczaj w takim wypadku wysokość kary zależy od tego, co się stało. Raczej nie jest tak, jak straszą niektórzy, że za nieodśnieżenie auta kierowca dostaje z miejsca 3000 zł mandatu. Jeśli jednak spadający z auta lód narobi szkód albo, co gorsza, kogoś zrani, mandat rzędu 1500 zł to raczej minimum.
W opisywanym przypadku kierowca auta dostawczego dostał mandat, a oprócz tego jego polisa OC zostanie obciążona kosztami naprawy uszkodzonego samochodu. A co do mandatu, to jego szczęście, jeśli na nim się skończy. Wystarczy, że poszkodowany jest bardziej poszkodowany, niż się początkowo wydawało, aby sprawa została zakwalifikowana nie jako wykroczenie, a jako przestępstwo – i wówczas sprawcę (ten, kto nie oczyścił samochodu przed jazdą, może stać się sprawcą przestępstwa) czeka odpowiedzialność karna.

Lód spadł z wiaduktu i uszkodził auto – co robić?

Samochód uszkodzony bryłą lodu
KMP Koszalin
Samochód uszkodzony bryłą lodu
Taka sytuacja zdarzyła się niedawno w Warszawie – z jednego z mostów, pod którymi biegnie ruchliwa droga, spadł kawałek zlodowaciałego śniegu i uderzył w szybę przejeżdżającego samochodu. Nieduży kawałek lodu wystarczył, aby potłuc szybę. W takim wypadku najlepiej:
  • zatrzymać się i zadzwonić na numer alarmowy 112
  • należy poinformować dyspozytora o zagrożeniu – nie powinien on zbagatelizować zgłoszenia
  • czekać na przyjazd patrolu policji, który spisze "notatkę"; ta notatka jest podstawą do ubiegania się o odszkodowanie od zarządcy drogi czy mostu, z którego odpadł kawałek lodu.

Kto odpowiada za spadający śnieg i lód, który uszkodził samochód?

Co do zasady za lód czy śnieg, który spadł z budynku, mostu albo z samochodu, powodując jakiekolwiek szkody, odpowiada właściciel czy też zarządca nieruchomości (mostu, budynku) albo użytkownik samochodu, który powinien zostać oczyszczony z lodu przed jazdą, ale nie został. W przypadku samochodu już sama jazda nieoczyszczonym z lodu samochodem, który powoduje zagrożenie, może być powodem mandatu. Policjant może nakazać oczyszczenie samochodu przed dalszą jazdą. W przypadku ciężarówki, jeśli usunięcie lodu i śniegi z dachu jest niemożliwe, policja może zakazać dalszej jazdy.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!