Wprowadzenie od stycznia nowych, rygorystycznych norm emisji spalin spowodowało, że sporo fabrycznie nowych aut zostało zarejestrowanych przez dilerów. W innym wypadku nie dało by się ich w Polsce już sprzedać. Teoretycznie to nadal samochody fabrycznie nowe, ale sprzedawane już jako używane. To dobry argument do negocjacji ceny. W poszukiwaniu ofert aut zarejestrowanych z zerowym lub symbolicznym przebiegiem trafiliśmy na znacznie ciekawsze egzemplarze z interesującymi historiami i oczywiście okazyjnymi cenami.