Logo

Diagnosta może mieć problemy. Osiem dni od badania technicznego popękały tarcze. Dwie!

Dodaj w Google
27 stycznia na drodze krajowej nr 2 w okolicach Siedlec patrol Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) zatrzymał do kontroli ciągnik siodłowy z pustą naczepą, ponieważ zestaw dopiero zmierzał na załadunek. Na szczęście patrol ITD dokładnie skontrolował pojazdy, bo diagnosta, który wcześniej to robił, nie za bardzo przyłożył się do swojej pracy.
Okazało się, że naczepa, której stan był sprawdzany osiem dni wcześniej na profesjonalnej stacji kontroli pojazdów, miała popękane tarcze hamulcowe na całej ich szerokości. Co gorsza, takie uszkodzenie dotyczyło dwóch tarcz — jednej na drugiej osi i jednej na trzeciej. Układ hamulcowy w tym stanie zagrażał bezpieczeństwu, ponieważ tarcze przy każdym hamowaniu mogły rozpaść się i zablokować koła.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
W takiej sytuacji kierowca dostał mandat i zakaz dalszej jazdy tym zestawem. Zatrzymano dowód rejestracyjny od pojazdu. Do odpowiedzialności zostanie pociągnięty również przewoźnik i osoba zarządzająca transportem w firmie. Wszczęte postępowania administracyjne mogą zakończyć się karami pieniężnymi.
Fakt wykrycia niebezpiecznych usterek został też zgłoszony do starosty sprawującego nadzór nad stacją kontroli pojazdów, gdzie 19 stycznia 2023 r. przeprowadzono ostatni przegląd naczepy.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!