• O zmianę przepisów wnioskowała Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego
  • Podczas kontroli drogowej służby sprawdzą szczegółowe informacje na temat zatrzymania dowodu rejestracyjnego
  • Diagności zyskają dostęp do informacji o usterkach stwierdzonych podczas kontroli drogowej

Rząd uwzględnił prośby służb odpowiedzialnych za drogowe kontrole. Policja i Inspekcja Transportu Drogowego kierowały bowiem wnioski do Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa Infrastruktury o zmianę przepisów w zakresie danych dotyczących zatrzymania dowodu rejestracyjnego albo pozwolenia czasowego. Stąd nowelizacja przepisów jaką od połowy lipca przygotowuje Ministerstwo Cyfryzacji.

Drogówka i ITD wnioskowały o uzupełnienie danych w bazie CEPiK. Okazuje się, że brakuje „informacji o wydanym pokwitowaniu za zatrzymany dokument, w tym wskazanych w nim terminie i warunkach dalszego używania pojazdu”. Wbrew pozorom ma to znaczenie nie tylko dla służb, ale także diagnostów i samych kierowców. Co to oznacza obecnie w praktyce?

Jeśli podczas rutynowej kontroli policjant zatrzyma nam dowód rejestracyjny to otrzymujemy stosowne pokwitowanie (jeśli nie wyznaczono zakazu dalszej jazdy to zwykle możemy jeszcze korzystać z pojazdu nie dłużej niż 7 dni). W bazie danych pojawia się wówczas odpowiednia adnotacja o zatrzymaniu dowodu. Gdy jednak po drodze (choćby do warsztatu) natkniemy się na kolejny patrol to wówczas „organ kontrolny otrzymuje jedynie informację o zatrzymanym już dokumencie”. Lepiej zatem nie zgubić stosownego pokwitowania.

Brak informacji o przyczynach zatrzymania dowodu rejestracyjnego (zwykle wskazuje się jedynie podstawę prawną) to także utrudnienie dla diagnosty oraz organu dokonującego zwrot dokumentu. Stąd w uzasadnieniu projektu wskazano – „Organ, który następnie dokonuje zwrotu dokumentu, nie posiada poza ww. podstawą żadnej informacji (w przypadku, gdy właściciel nie okaże pokwitowania) jakie usterki zostały stwierdzone podczas zatrzymania. Również stacja kontroli pojazdów, która po zatrzymaniu dokumentu przeprowadza badanie techniczne, często nie wie jakie badanie należy przeprowadzić. Dlatego niezbędne jest poszerzenie zakresu danych, które zapewni udostępnianie niezbędnych danych uprawnionym podmiotom w celu usprawnienia i prawidłowej realizacji ich ustawowych zadań”.

Po wejściu w życie nowelizacji służby zyskają nowe obowiązki, ale także i uprawnienia. Poprzez internet funkcjonariusze sprawdzą zatem nie tylko kiedy zatrzymano dowód rejestracyjny i wydano pokwitowanie, ale także datę do kiedy zezwolono na używanie pojazdu czy informację o skierowaniu na dodatkowe badania. W bazie pojawi się także adnotacja o stwierdzonych usterkach czy warunkach użytkowania pojazdu. W przypadku zatrzymania profesjonalnego dowodu rejestracyjnego (zezwolenie na jazdę do 24 godzin) dostępna będzie także informacja o godzinie, do której jazda jest dozwolona. Danych jest tyle, że nietrudno zatem zgadnąć, że rutynowa kontrola drogowa może się po prostu wydłużyć.