Auto cztery razy trafione piorunem [Nagranie]

Oskar Nawalany
Oskar Nawalany
Widok, który możemy zaobserwować na nagraniu, jest naprawdę przerażający. Zaraz po uderzeniach piorunów w Jeepie zgasły światła. Układy elektryczne pojazdu zostały prawdopodobnie "usmażone". Ponadto wydaje się, że Jeep Grand Cherokee nieznacznie "przykuca" po uderzeniach piorunów, co wskazuje na to, że mogły pęknąć w nim opony.
W pojeździe znajdowało się prawdopodobnie małżeństwo z dzieckiem i dwójką dzieci poniżej drugiego roku życia. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Samochód bezpiecznym miejscem na spotkanie z piorunem

Uderzenie pioruna jest jednym z najbardziej przerażających widoków. Podczas burzy samochody są jednak stosunkowo bezpiecznym miejscem, ponieważ prąd pioruna kierowany jest z metalowej maski pojazdu na ziemię. Richard Hammond zasłynął z odtworzenia uderzenia pioruna we wczesnym etapie programu "Top Gear". W tym przypadku użyty do testu VW Golf po wszystkim wciąż działał bez zarzutu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Oskar Nawalany
Oskar Nawalany

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu