Kia Stinger obecna jest w sprzedaży od trzech lat, a polski rynek, gdzie trafiło już ponad 1600 egzemplarzy tego modelu, jest dla niego trzecim na Starym Kontynencie. W sumie nabywców w Europie znalazło już około 10 tys. Stingerów. Teraz w w salonach pojawi się odświeżona generacja, której przypadnie też rola flagowego modelu koreańskiej marki w naszym regionie.

Kia Stinger – w stronę premium

W ramach face liftingu Stinger zyskał m.in. zmieniony przód nadwozia z nowymi ledowymi reflektorami i listwą świetlną na całej szerokości oraz kierunkowskazami w skład których wchodzi 10 pojedynczych diod LED, a także nowe 19-calowe alufelgi. We wnętrzu subtelne kosmetyka objęła materiały wykończeniowe, nastrojowe podświetlenie (do wyboru aż 64 kolory) oraz odświeżony system multimedialny z dotykowym ekranem o przekątnej 10,25 cala. Co ciekawe, nowe multimedia umożliwiają jednoczesne podłączenie za pomocą Bluetooth dwóch urządzeń. Obsługują również Apple CarPlay i Android Auto, a wybranymi funkcjami można sterować również poleceniami głosowymi. Standardem jest także 7-calowy zestaw cyfrowych wskaźników.

Duży nacisk położono na wyposażenie Stingera w systemy dbające o komfort i bezpieczeństwo pasażerów. Do znanych już z dotychczas oferowanych wersji, ale także odświeżonych elementów takich jak m.in. system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania: pojazdów, przechodniów i rowerzystów, asystent utrzymania pasa ruchu, systemy monitorowania martwego pola, ostrzegania o zmęczeniu kierowcy, monitorowania ruchu pojazdów podczas cofania dołączyły po raz pierwszy:

  • system autonomicznego hamowania na skrzyżowaniach podczas skrętu w lewo,
  • system bezpiecznego wysiadania, system automatycznie zmieniający tor jazdy w przypadku braku reakcji kierowcy na możliwość wystąpienia kolizji podczas zmiany pasa ruchu (opcja).
  • system rozpoznawania znaków ograniczeń prędkości i automatycznego dostosowywania prędkości do obowiązujących ograniczeń.
  • aktywny tempomat z automatyczną regulacją prędkości, która jest dostosowywana do danych z nawigacji. System automatycznie zmniejsza prędkość auta przed zakrętem i tuż po nim rozpędza auto do zadanej wcześniej prędkości.
  • asystent jazdy utrzymujący pojazd na środku pasa ruchu.
  • asystent jazdy po autostradzie pomaga zachować określoną odległość od pojazdu, który znajduje się przed Stingerem i utrzymać samochód na środku pasa ruchu nawet na zakrętach. Funkcja jest aktywowana jednym przyciskiem po wykryciu przez nawigację, że poruszamy się po autostradzie.
  • system ostrzegania o pasażerach z tyłu przypomina kierowcy o dzieciach lub zwierzętach, które mogą znajdować się w samochodzie.

Kia Stinger – tylko V6

Wraz z liftingiem z palety modelu wycofano bazowy silnik benzynowy 2.0/245 KM oraz turbodiesla 2.2/200 KM, a jedyną dostępną wersją jest benzynowa 3.3 V6 T-GDi o mocy 370 KM i momencie 510 Nm. Seryjnie jednostka ta zestawiona jest z automatyczną, 8-stopniową skrzynią, która przekazuje moment na obydwie osie. Stinger GT może przyspieszać do „setki” w 4,9 s oraz osiągać maksymalną prędkość 270 km/h. W okiełznaniu tego potencjału pomagają hamulce Brembo z tarczami o średnicy 350 mm z przodu i 340 mm z tyłu.

Kia Stiger GT – ceny

Nowy Stinger oferowany jest tylko w jednej, bardzo bogato wyposażonej wersji GT, którą wyceniono na 239 990 zł. W ramach opcji dostępny jest pakiet Prestige Line za 5000 zł, tapicerka skórzana typu „nappa” za 3000 zł, dach panoramiczny za 4000 zł, czy lakier specjalny High Roma Red za 4000 zł albo metalizowany lub perłowy za 3000 zł. Auto objęte jest 7-letnią gwarancją z przebiegiem do 150 tys. km.