Głównym zadaniem Mercedesa VLE jest bez wątpienia zawojowanie chińskiego rynku luksusowych aut typu MPV. Wystarczy przejść się po Pekinie czy Szanghaju, żeby zauważyć, że to bardzo zatłoczony segment — każdy szanujący się producent ma w gamie pojazd tego gatunku. Mercedes... trochę na tym polu odstawał, bo oferował tylko leciwą Klasę V. I to zbyt mało prestiżową, bo niemal każda spotkana przeze mnie na ulicy "fałka" była po zewnętrznym "liftingu à la Maybach". Mercedes VLE odbierze prace tunerom, bo już fabrycznie jest wystarczająco luksusowy. I teraz najlepsze — będzie też w Polsce i to za "mniejsze pieniądze" niż spalinowa Klasa S.
Mercedes VLE na razie tylko jako elektryk
Mercedes VLE został zbudowany na innowacyjnej platformie VAN.EA z 800-woltową architekturą pozwalającą na ładowanie z mocą nawet 300 kW. Na razie debiutuje w wersji czysto elektrycznej, ale modułowa konstrukcja pozwala też na zastosowanie silnika spalinowego. Nie wyobrażamy sobie, aby Mercedes nie skorzystał z tej możliwości w przyszłości. Standardowo samochód ma napęd na przód, a w odmianach 4MATIC pojawia się dodatkowy silnik elektryczny, dzięki któremu van zyskuje napęd 4x4.
Mercedes deklaruje, że w ciągu 15 minut można uzupełnić energię akumulatora na dystans ponad 320 km — to ogromna poprawa względem poprzednika, czyli modelu EQV. Standardowa ładowarka pokładowa ma moc 11 kW (AC), w opcji jest także wersja 22 kW. Maksymalny zasięg? Nawet 700 km według normy WLTP. Taki wynik to zasługa akumulatora o pojemności aż 115 kWh. W późniejszym terminie Mercedes rozszerzy ofertę o wersję z mniejszą baterią (80 kWh).
Początkowo Mercedes VLE będzie dostępny tylko jako elektrykMercedes-Benz Polska
Mercedes VLE to Klasa S wśród vanów
Bazowa wersja Mercedesa VLE mierzy ponad 5,3 m długości i ma 3,34 m rozstawu osi. Już na tle tych wymiarów klasyczna "eska" wypada blado (nawet w wydłużonej wersji jest odrobinę krótsza), a w planach jest jeszcze większy wariant VLE, którego długość zbliży się do 5,5 m. Przestrzeni nie zabraknie tu ani rodzinom, ani biznesmenom odbieranym z lotniska czy hotelu.
Zresztą, to samochód prawdziwie luksusowy nie tylko pod względem przestrzeni, ale też komfortu jazdy i wyposażenia. Mercedes VLE otrzymał nowe zawieszenie pneumatyczne Airmatic (regulacja wysokości w zakresie 40 mm i analiza topografii trasy w celu dobrania optymalnych ustawień). To tylko początek listy bogatego wyposażenia, bo na pokładzie VLE znajdziemy także m.in. asystenta AI, matrycowe reflektory LED, panoramiczny dach, elektrycznie przesuwane drzwi, spektakularne oświetlenie ambientowe, wysuwany z dachu szeroki ekran dla pasażerów tylnych rzędów, kamerę do nagrywania tiktoków, wentylowane fotele z funkcją masażu i... wiele, wiele innych gadżetów.
Mercedes VLE ma dla pasażerów ekran opuszczany z sufituMercedes-Benz Polska
Ile kosztuje Mercedes VLE w Polsce?
Na początku Mercedes VLE będzie oferowany w Polsce wyłącznie w wersji z większym akumulatorem (115 kWh) — jako VLE 300 (276 KM) i VLE 400 4MATIC (408 KM). Auto może być 5-, 6- lub nawet 7-osobowe. W polskim konfiguratorze pojawiła się na razie tylko wersja VLE 300. Jej ceny startują z poziomu 398,2 tys. zł, a to kwota niższa aż o 173,5 tys. zł niż w przypadku najtańszej, spalinowej Klasy S (elektryczny EQS też jest droższy, kosztuje bowiem co najmniej 441,1 tys. zł).
Poniżej znajdziecie przejrzystą tabelkę ze znanymi dziś cenami Mercedesa VLE:
| Mercedes VLE 300 | Nazwa konfiguracji | Cena brutto |
|---|---|---|
| 5-osobowy Standard | Mistrz przestrzeni | 398 tys. 200 zł |
| 6-osobowy Standard | Bohater każdego dnia | 400 tys. 149 zł |
| 7-osobowy Standard | Przyjaciel rodziny | 401 tys. 196 zł |
| 6/7-osobowy Standard | Wszechstronny | 403 tys. 803 zł |
| 6/7-osobowy Exclusive | Stylowy innowator | 452 tys. 876 zł |
| 7-osobowy Exclusive | Grand Exclusive | 510 tys. 268 zł |
Jak widzicie, Mercedes VLE jest tańszy od flagowej Klasy S, ale to nie oznacza, że ceny są niskie. Lista wyposażenia i możliwości technologiczne stawiają jednak VLE wśród liderów segmentu. Co więcej, nawet przedłużona Klasa S nie zapewni wam tyle przestrzeni, co luksusowy van. Zainteresowani? A może jednak wolicie zaczekać na hybrydę?
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska
Mercedes-Benz Polska