Strażnicy skarżą się, że wiele razy mogli usłyszeć od kierowców posiadających prawo jazdy od co najmniej 10 lat dosyć zaskakujące w tej sytuacji pytanie: "A jak wygląda znak D-40, bo jak zdawałem na prawo jazdy to on nie obowiązywał". Tak było, nie zmyślamy. Niektórzy kierujący usprawiedliwiali się też tym, że skoro ochroniarz pozwolił im zaparkować pod danym budynkiem na całej szerokości chodnika i dodatkowo na zakazie zatrzymywania, to co straży miejskiej do tego.

Oczywiście, znalezienie miejsca do parkowania to czasem niezwykle trudne zadanie. Zwłaszcza w centrum, poza wyznaczoną strefą płatnego parkowania. Jednak z parkowaniem trzeba uważać, bo zostawienie samochodu w niewłaściwym miejscu może sporo kosztować.

Nieprawidłowe parkowanie - jaki mandat?

Wysokość mandatu karnego waha się od 100 zł do 300 zł. Przykładowo za zatrzymanie pojazdu na zakazie zatrzymywania czy przy lewej krawędzi jezdni grozi mandat w wysokości 100 zł, a za zatrzymanie pojazdu na skrzyżowaniu lub bliżej niż 10 m od niego – aż 300 zł. Wyjątkową sytuacją jest parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych. Za takie wykroczenie grozi 500 zł i 5 punktów karnych. Jeżeli zaparkujemy na takim miejscu, a do tego posługujemy się kartą parkingową, nie mając do tego uprawnień to zostaniemy ukarani mandatem w wysokości 800 zł i 5 punktami karnymi.

W niektórych miejscach auto może zostać odholowane, a to znacznie podnosi koszty. Maksymalna opłata za odholowanie samochodu osobowego (o masie do 3,5 t) wynosi 503 zł, a każda doba przechowywania odholowanego auta na parkingu to 42 zł. Warto wiedzieć, że usunięcie pojazdu, a następnie odstąpienie od jego usunięcia jeśli chodzi o pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t – to koszt 252 zł.

Strażnicy przypominają też, że każde nieprzepisowe pozostawienie pojazdu pod hasłem: "ja tylko na chwilę", "przecież tu jest mały ruch i nikomu nie przeszkadzam", "nie pozostawiłem/łam 1,5 m chodnika, ale pieszy przejdzie", "nie bądźmy tacy dokładni – 8 m to już prawie 10 m od skrzyżowania" czy z jakiejkolwiek innej przyczyny, to sprowadzanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym albo po prostu utrudnienie komuś życia.