Malownicza droga krajowa nr 60 na południe od Płocka. Kilka kilometrów za miastem, w miejscowości Stefanów, w powiecie gostynińskim, zachował się niemal nienaruszony salon Daewoo — południowokoreańskiej marki, która ponad 20 lat temu była bardzo popularna w Polsce.
Opuszczony salon Daewoo przetrwał do dziś
Budynki dawnego salonu wyróżniają się biało-czerwonymi elewacjami, a na jednym z nich wciąż zachował się oryginalny szyld z napisem "Daewoo". Na drugim ślad po literach pozostał już tylko na metalowej fasadzie, ale mimo upływu lat całość prezentuje się zaskakująco dobrze. To miejsce przyciąga uwagę kierowców. Niektórzy zatrzymują się, aby z bliska zobaczyć ten motoryzacyjny "skansen".
Obiekt jest spory, co sugeruje, że poza sprzedażą samochodów działał tu także autoryzowany serwis. Na głównych drzwiach wejściowych nadal można zobaczyć informacje o dniach i godzinach pracy — wszystko wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tu na przełomie wieków.
Nie wiadomo, czy w budynku działała później inna firma. Nic na to nie wskazuje, nie ma żadnych szyldów. Brama była zamknięta, jednak przejeżdżałem w niedzielę.
Opuszczony salon Daewoo pod PłockiemŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
W internecie i mediach społecznościowych nie brakuje grup pasjonatów dokumentujących losy dawnych salonów samochodowych. Większość z nich została już przekształcona na potrzeby innych branż. Salon Daewoo pod Płockiem stanowi tu wyjątek — budynek zachował dawny charakter i nie doczekał się nowego właściciela. Przyczyn tej sytuacji można się jedynie domyślać: nieatrakcyjna lokalizacja poza miastem, zbyt mała działka pod inwestycję czy zawiłe kwestie własnościowe. To miejsce to prawdziwa kapsuła czasu, która budzi sentyment.
Salon Daewoo jak za dawnych lat. Odtworzono go w muzeum
Jeszcze nie tak dawno sprzedaż samochodów w Polsce wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. W ramach jednej z pierwszych wystaw organizowanych w dawnych halach Fabryki Samochodów Osobowych (FSO) na warszawskim Żeraniu odwzorowano wystrój salonu Daewoo-FSO.
Na ekspozycji można było zobaczyć często widywane niegdyś modele samochodów na polskich drogach: Tico, Nexię, Espero, Nubirę, Matiza czy Lanosa, a także flagową "limuzynę" Leganza.
Odwzorowane wnętrze salonu Daewoo-FSOŹródło: Auto Świat / Archiwum
Wnętrze salonu przygotowano z dbałością o detale — znalazły się tam nawet oryginalny monitor i wieża HiFi Daewoo, przypominając, że koreańska grupa produkowała nie tylko samochody, ale również sprzęt RTV, w tym telewizory.
Daewoo miało uratować FSO
W połowie lat 90. warszawska Fabryka Samochodów Osobowych znalazła się w poważnych kłopotach, ale wtedy pojawiła się szansa na ratunek — inwestor z Korei Południowej, koncern Daewoo.
Koreańczycy dostrzegli potencjał naszego rynku i perspektywę wejścia Polski do Unii Europejskiej, co otwierało drogę do sprzedaży samochodów bez ceł na rynkach zachodnich. Zainwestowali znaczące środki w sprywatyzowaną fabrykę na Żeraniu. Już w 1996 r. na liniach montażowych pojawiły się nowe Daewoo Espero, Tico i Leganza, początkowo składane w systemie uproszczonego montażu SKD. Wszystkie samochody były nowocześniejsze od Poloneza i oferowane w konkurencyjnych cenach. W kolejnych latach FSO uruchomiła pełną produkcję Lanosa (do 2008 r.), Nubiry (do 2002 r.), a następnie także Matiza (do 2007 r.).
Brama FSO — zdjecie archiwalneAuto Świat
Choć współpraca z Daewoo zapowiadała się obiecująco, zakończyła się wraz z problemami finansowymi Daewoo. Ogromne zadłużenie koncernu doprowadziło do jego upadku, a część motoryzacyjną przejął dawny partner Daewoo — General Motors. W 2005 r. większościowy pakiet udziałów FSO przejął ukraiński AvtoZAZ. Ostatnim modelem produkowanym na Żeraniu był Chevrolet Aveo. Produkcja zakończyła się 23 lutego 2011 roku, zamykając pewien rozdział w historii polskiej motoryzacji.
Dowiedz się więcej: Dlaczego Daewoo nie uratowało FSO?
Wspomnienia po dawnej Fabryce Samochodów Osobowych
Z murów dawnej FSO na warszawskim Żeraniu zniknęły już napisy i logotypy, jednak historia tego miejsca nie zostanie zapomniana. Na terenie dawnego zakładu powstanie nowoczesne osiedle mieszkaniowe. Deweloper, który na wielkim terenie poprzemysłowym wybuduje nowoczesne osiedle mieszkaniowe, zapowiada, że nie wszystko zostanie zrównane z ziemią. W planach przewidziano nie tylko stworzenie stałej wystawy poświęconej FSO, ale także zachowanie i odnowienie wybranych fragmentów fabryki.
Wystawa w dawnej fabryce FSOKrzysztof Słomski / Auto Świat