Wiadomości Aktualności Nie miał prawa jazdy, złamał przepisy i zderzył się z motorowerem [Nagranie]

Nie miał prawa jazdy, złamał przepisy i zderzył się z motorowerem [Nagranie]

Kierowca Volkswagena Golfa zignorował znak stop i doprowadził do kolizji z motorowerem. Kierowca jednośladu nawet nie miał czasu zahamować i mimo niewielkiej prędkości siła dosłownie go roztrzaskała.

Znak stop wypadek
Auto Świat/Policja
Znak stop wypadek

Znak STOP to jeden z najważniejszych znaków na drogach. Jak sam napis wskazuje, obliguje on kierowców do całkowitego zatrzymania pojazdu, aby nie spowodować zagrożenia w ruchu drogowym. Gdzie go się stawia? Na przykład, kiedy widoczność na boki jest ograniczona lub przecina się drogę krajową, na której pojazdy poruszają się z dużą prędkością. Jeśli go zignorujemy, może się to skończyć jak na poniższym filmie.

Przeczytaj też:

10 października w miejscowości Gołaszyn doszło do zderzenia Volkswagena z motorowerem. Kierowca VW wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie zastosował się do znaku STOP i nie zatrzymał auta, wyjeżdżając wprost pod motorowerzystę.

Jak udało się ustalić policjantom, kierowcą samochodu był 44-letni mieszkaniec Rawicza, który nie powinien jeździć samochodem, ponieważ nie posiada uprawnień. Pokrzywdzony motorowerzysta trafił do szpitala ze złamaniem kości w prawym ręku oraz uszkodzoną rzepką.

Obaj kierujący byli trzeźwi. Kierowca Volkswagena odpowie za spowodowanie wypadku oraz poniesie konsekwencje prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień.

Autor Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Dziennikarz AutoŚwiat.pl
Pokaż listę wszystkich publikacji