Od 21 sierpnia 1998 r. trwała produkcja "polskiej" Astry. Dziś ten rozdział w historii Gliwic się zamyka, a produkcja kompaktu opla przenosi się do Niemiec. W ciągu 30 lat z taśmy montażowej zjechało 2,5 miliona egzemplarzy, a ostatni już został zmontowany. To Opel Astra w kolorze czerwonym, który, jak poinformowało Stellantis, trafi do klienta w Polsce. Teraz ta fabryka zostanie zamknięta.

Na szczęście od początku 2022 r. rozpocznie się działalność fabryki stojącej w sąsiedztwie tej produkującej Astrę. W nowo wybudowanej fabryce będą powstawać samochody dostawcze koncernu Stellantis – Opel Movano, Peugeot Boxer, Fiat Ducato i Citroen Jumper. Również w wersjach elektrycznych i przeznaczonych na rynek brytyjski.

Dalsza część tekstu pod podcastem

Do kwietnia w nowej fabryce będą odbywały się prace przygotowawcze, w tym testy maszyn i urządzeń, a także systemów informatycznych i logistycznych. Od sierpnia jest również prowadzona testowa produkcja pojazdów. W kwietniu 2022 r. ma zacząć się produkcja aut zamawianych przez klientów.

Fabryka w Gliwicach będzie bardzo istotnym elementem koncernu, bowiem Stellantis jest liderem rynku LCV w Europie z udziałem na poziomie 32 proc. Ponadto dzięki temu, że będą tam produkowane także pojazdy elektryczne, Gliwice są istotnym elementem strategii elektryfikacji gamy modelowej Stellantis. Fabryka może więc być spokojna o przyszłość, tak samo jak pracownicy, którzy uczestniczyli przy produkcji Astry. Nowa fabryka zapewnia miejsca pracy wszystkim z zamkniętej linii produkcyjnej.