Chociaż nagranie, opublikowane kilka dni temu na YouTubie, wygląda jak scena wyjęta z "Szybkich i wściekłych", było kręcone telefonem przez świadków starcia w Norwegii. A podobno Skandynawowie to najbezpieczniejsi kierowcy na świecie! Uwieczniony pojedynek, który zakończył się porażką dla starego Mercedesa Klasy G, "trochę" temu przeczy.

Doprowadziły do koziołkowania "gelendy"

To, że opisywana sytuacja miała miejsce w Norwegii, to jeszcze nic. Drogowymi agresorkami okazały się kobiety, które podążały za terenowym Mercedesem od kilku kilometrów i z mniejszą lub większą siłą w niego wjeżdżały (pokazuje to dalsza część nagrania). Ostatecznie dopięły swego – gdy po zjeździe z ronda skonfliktowane samochody znalazły się na szerszej jezdni, z impetem uderzyły z tyłu w prawy bok auta, doprowadzając do zepchnięcia terenówki z drogi i wywrotki na pasie zieleni.

Ze środka wyczołgały się cztery poobijane osoby. Na szczęście, nie stało się im nic poważnego, choć nie byli chronieni przez żadne systemy bezpieczeństwa. Kobieta prowadząca srebrnego Mercedesa Klasy B została natychmiast zatrzymana przez policję i trafiła do aresztu.

Zobacz też: Przerażające nagranie z autostrady. Błyskawica uderzyła w auto [Wideo]

Jeśli wierzyć przedstawionym na nagraniu napisom końcowym, do drogowej przepychanki w Norwegii doszło wskutek prowokacji przeprowadzonej przez antymuzułmańską grupę z auta terenowego. Chwilę wcześniej członkowie tej organizacji mieli spalić Koran na pobliskim osiedlu zamieszkałym przez imigrantów. Prawdziwej wersji wydarzeń będzie dochodzić teraz sąd.