Sprawdzają, jak trują samochody w Warszawie. Zdalnie

oprac. Rafał Sękalski
oprac. Rafał Sękalski
Projekt realizowany jest ze wsparciem środków Funduszu Czystego Powietrza (Clean Air Found) i pozwoli ocenić poziom emisji tlenków azotu (NOx), a także wpływ takich regulacji jak Euro 6d na ich ograniczanie. Dodatkowo zbadane zostaną również emisje tzw. nieregulowanych zanieczyszczeń takich jak amoniak. Co więcej, zebrane dane umożliwią ekspertom z Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu oszacowanie, jak import używanych aut z krajów Europy Zachodniej wpływa na poziomy zanieczyszczeń generowane przez flotę samochodową w krajach Europy Wschodniej.

Przeczytaj też:

Same badanie ma formę zdalną i nie wymaga zatrzymywania i kontrolowania poszczególnych pojazdów. Wykorzystuje specjalne urządzenia pomiarowe, które za pomocą lasera analizują spaliny danego pojazdu wydobywające się z rury wdechowej, a kamera zapisuje jego numer rejestracyjny. Informacje te zestawiane są później z danymi auta w systemie ewidencji pojazdów CEPiK, dzięki czemu wiadomo, jaką normę powinno spełniać, a jaka jest rzeczywistość.
W Warszawie zostanie sprawdzonych w ten sposób 150 tys. samochodów na głównych ulicach. Podobne badanie przeprowadzono w zeszłym roku na ulicach Krakowa. Wówczas sprawdzono ponad 103 tys. samochodów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Autor oprac. Rafał Sękalski
oprac. Rafał Sękalski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!