Badanie przeprowadzone przez niemiecki Instytut Fraunhofera ds. Badań Systemowych i Innowacyjnych (ISI) opisanych przez magazyn "Welt" oparto na danych zebranych z niemal miliona samochodów. Zwyczajowo tego rodzaju badania wykonuje się, korzystając z danych zbieranych z samochodów flotowych, które mają zainstalowane systemy pozwalające na stałe monitorowanie ich parametrów jazdy. Użytkownik może o tym nie wiedzieć, ale też nie powinno go to interesować, gdyż dane zbierane są anonimowo – nie podporządkowuje się poszczególnych wyników do konkretnych kierowców. Użytkownika powinny jednak zainteresować wyniki statystyczne pomiarów, bo te są dość szokujące.
Przeczytaj także: Zima obnaża wady hybryd plug-in. Czy jesteś pewien, co kupujesz?
Ile paliwa zużywa hybryda typu plug-in? Trudno zaufać testom
Nie jest tajemnicą, że oficjalne testy laboratoryjne nie oddają w pełni warunków panujących na drogach. Tym razem jednak różnica okazała się wyjątkowo duża, co wywołało poruszenie wśród naukowców. Rzecz w tym, że testy zużycia paliwa przez samochody z napędem hybrydowym plug-in nie oddają warunków ich rzeczywistej eksploatacji.
Trzeba oczywiście wspomnieć, że niedawno warunki testowania hybryd plug-in na potrzeby opisywania ich parametrów w danych technicznych zostały zaktualizowane i — co za niespodzianka — z dnia na dzień samochody te stały się dwa razy bardziej paliwożerne niż wcześniej. Wciąż jednak oficjalne testy nie oddają prawdy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jakie było średnie zużycie paliwa hybryd plug-in w badaniach?
Jakie są przyczyny wyższej emisji CO2 przez hybrydy plug-in?
Czy wszystkie hybrydy plug-in mogą jeździć tylko na energii elektrycznej?
Jak zmieniono przepisy dotyczące testowania zużycia paliwa hybryd plug-in?
Na wstępie zaznaczmy, że do niedawna – według "starych" danych technicznych – średnie zużycie samochodu z napędem hybrydowym plug-in wynosiło zaledwie 1,5 l na 100 km.
Ile w praktyce pali hybryda plug-in?
W praktyce, podczas codziennej eksploatacji, hybrydy plug-in spalają około 6 l paliwa na 100 km. Tak duża rozbieżność przekłada się nie tylko na zaskakujące dla użytkowników koszty użytkowania, lecz także na większą emisję CO2. Wyniki te potwierdzają wcześniejsze przypuszczenia, że różnice pomiędzy deklarowanym a rzeczywistym zużyciem paliwa w przypadku hybryd plug-in mogą być szczególnie znaczące.
Badanie oparto na danych zebranych z milionów przejazdów, co pozwoliło na dokładną analizę rzeczywistego zużycia paliwa przez użytkowników. Eksperci od dawna zwracali uwagę, że oficjalne testy laboratoryjne nie oddają w pełni warunków panujących na drogach.
Czy da się jeździć hybrydą plug-in bez zużywania benzyny?
Samochód hybrydowy plug-inClaudia Harms-Warlies / Shutterstock
To, co okazało się dość zaskakujące, to fakt, iż nawet te samochody, które regularnie były ładowane z zewnętrznego źródła energii (co w przypadku aut z tym napędem nie jest regułą) raportowały średnie zużycie paliwa na poziomie 3 l na 100 km.
W praktyce jest tak dlatego, że użytkownikom takich samochodów zdarza się jeździć również na dłuższych trasach, które wykraczają poza zasięg samochodu w trybie elektrycznym. Ma znaczenie i to, że nie w każdych warunkach samochód może korzystać napędu elektrycznego, nawet gdy akumulator jest naładowany. Znaczenie mają warunki, w tym temperatura otoczenia, ale też styl jazdy kierowców. Jazda z dużą prędkością albo korzystanie z pełnej mocy napędu w każdym przypadku powoduje uruchomienie silnika spalinowego.
Ile pali nowa hybryda plug-in?
W przypadku najnowszych modeli hybryd plug-in różnice pomiędzy deklarowanym a rzeczywistym zużyciem paliwa są nieco mniejsze, co wynika głównie z faktu, iż w ostatnim czasie zaostrzono zasady pomiaru zużycia paliwa dla tego typu pojazdów. Nowa procedura WLTP zapewnia bardziej wiarygodne wyniki.
Wciąż jednak, jak podkreślają naukowcy, rzeczywistość odbiega od teorii w takim zakresie, że dla wielu jest szokująca.
Eksperci apelują o zmianę unijnych przepisów dotyczących wyliczania zużycia paliwa przez hybrydy plug-in, co miałoby jednak potężne konsekwencje, bo zużycie paliwa przekłada się wprost na emisję dwutlenku węgla. A formalnie określony poziom emisji dwutlenku węgla dla samochodów ma wpływ na jego opodatkowanie – to działa także w Polsce i dotyczy między innymi firm, które odliczają od początku część kosztów związanych z wynajmem, leasingiem oraz eksploatację służbowych samochodów. Przekroczenie krytycznego progu emisji dwutlenku węgla — co w przypadku rzetelnego podliczenia zużycia paliwa hybryd plug-in byłoby normą — sprawia, że eksploatacja takiego samochodu staje się o wiele bardziej kosztowna.