• Nowelizacja Kodeksu karnego wejdzie w życie 14 marca. Od tego czasu niektórzy z nas mogą nieświadomie narażać się na więzienie
  • Nowe przepisy zdecydowanie mocniej karzą używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do samochodu i jazdy z podróbkami
  • Złamania prawa mogą się szczególnie obawiać osoby, które jedną tablicę zgubiły, jeżdżą z bagażnikiem rowerowym lub chciały poprawić wygląd auta

Od połowy marca kierowcy mogą zostać zaskoczeni podczas policyjnej kontroli informacją, że... są przestępcami. Zgodnie z nowymi przepisami policjant będzie mógł się dopatrzyć poważnego złamania prawa, które skończy się w sądzie, a kara może być wyjątkowo surowa. Chodzi o kwestie dotyczące używania tablic rejestracyjnych.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Znowelizowane przepisy dotyczą art. 306c Kodeksu karnego, który mówi o używaniu zamienionych lub podrabianych tablic rejestracyjnych:

Kodeks karny przewiduje więc karę za zamianę lub używanie podrabianych tablic rejestracyjnych. Najbardziej oczywistym przykładem takiego działania jest zamiana tablic na potrzeby popełnienia przestępstwa, ale nie tylko.

Do 5 lat za "kolekcjonerskie" tablice

Każda osoba, która zgubiła tablicę rejestracyjną i dorobiła sobie drugą, kupując w sieci tzw. kolekcjonerską, również będzie się narażała na kłopoty. Sprawa dotyczy też osób, które na przykład zamiast przedniej rejestracji umieścili naklejkę, by poprawić wygląd samochodu.

Ponadto często handlarze wykupują 30-dniowe ubezpieczenie i dorabiają tablice rejestracyjne "tymczasowe" do sprowadzonych aut, by nowy nabywca mógł poruszać się po drogach od razu po zakupie samochodu aż do czasu załatwienia formalności. W rzeczywistości jest to samochód niezarejestrowany, a kierowca przyłapany z takimi "blachami" może się liczyć z poważnymi problemami, tak samo jak ów handlarz.

Kolejną grupą są osoby jeżdżące z bagażnikami rowerowymi. Z reguły zasłaniają one tablice umieszczone z tyłu samochodu. W tym wypadku, zamiast wyrobić trzecią tablicę rejestracyjną w urzędzie (aktualnie jest to już możliwe), często jeżdżą z kupioną w sieci nielegalną "blachą".

We wszystkich tych przypadkach tablice rejestracyjne nie będą miały znaków legalizacyjnych, czyli będą nielegalne, nawet jeśli ich wygląd będzie podobny do oryginalnych. Jazda z takimi podróbkami może więc podlegać karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Tak potężnych kar nie będą musiały się obawiać osoby, które umyślnie zasłaniają tablice (np. młoda para). Oni raczej zostaną obciążeni karą 500 zł za zakrywanie tablic, o ile będą one pod ozdobą. Jeśli ich nie będzie kara może wzrosnąć do 1500 zł.