Gdy Renault Twingo pokazano po raz pierwszy na salonie w Genewie w 1992 roku, auto wywołało sensację. Był to bowiem pierwszy samochód z jednobryłowym nadwoziem: mocno ścięty przód w jednej płaszczyźnie z dużą szybą oraz pionowy tył – taka konstrukcja pozwoliła w aucie niewiele większym od Fiata Cinquecento wygospodarować o wiele więcej miejsca.
Bryła nadwozia i wnętrze Twingo wydają się pomysłami żywcem wziętymi z pracowni wzornictwa – tak napisał redaktor „Auto Świata” testujący ten model w lutym 1996 roku.
Stylistycznie Twingo to bardzo odważny samochód – nie tylko z powodu śmiałej bryły nadwozia. Także kokpit był niecodzienny. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia wnętrza małego „francuza” – tuż za kołem kierownicy, w miejscu, gdzie w większości aut są zegary i wskaźniki, w Twingo jest… półka. Zegary umieszczono na środku deski rozdzielczej i na panelu środkowym.
Twingo było pojazdem z obszernym wnętrzem, a jego praktyczność poprawiała przesuwana tylna kanapa – dzięki temu rozwiązaniu można było zwiększyć miejsce na kanapie (kosztem pojemności bagażnika) lub odwrotnie – powiększyć kufer, gdy z tyłu podróżowały dzieci albo kanapa była wolna. Pojemność bagażnika zmieniała się od 168 do 261 l.
Najsłabiej podczas testu Twingo wypadł silnik. Przy pojemności 1,2 litra miał moc 55 KM – w połowie lat 90. XX wieku nie była to słaba jednostka, tylko przestarzała. Jedyną zaletą starego silnika były jego małe gabaryty.
Nasza opinia
Renault Twingo: stary silnik w nowoczesnej karoserii. Jednak w przypadku youngtimerów bardziej liczą się styl i design niż rozwiązania techniczne. Dlatego kto chciałby mieć klasyka za małe pieniądze, może zainteresować się pierwszą wersją Twingo z lat 1993-2006. Jeszcze trochę ich przetrwało.
Archiwum / Auto Świat
Stylistycznie Twingo to bardzo odważny samochód – nie tylko z powodu śmiałej bryły nadwozia. Także kokpit był niecodzienny. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia wnętrza małego „francuza” – tuż za kołem kierownicy, w miejscu, gdzie w większości aut są zegary i wskaźniki, w Twingo jest… półka. Zegary umieszczono na środku deski rozdzielczej i na panelu środkowym.
Stylistycznie Twingo to bardzo odważny samochód – nie tylko z powodu śmiałej bryły nadwozia. Także kokpit był niecodzienny. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia wnętrza małego „francuza” – tuż za kołem kierownicy, w miejscu, gdzie w większości aut są zegary i wskaźniki, w Twingo jest… półka. Zegary umieszczono na środku deski rozdzielczej i na panelu środkowym.
Archiwum / Auto Świat
Najsłabiej podczas testu Twingo wypadł silnik. Przy pojemności 1,2 litra miał moc 55 KM – w połowie lat 90. XX wieku nie była to słaba jednostka, tylko przestarzała. Jedyną zaletą starego silnika były jego małe gabaryty.
Najsłabiej podczas testu Twingo wypadł silnik. Przy pojemności 1,2 litra miał moc 55 KM – w połowie lat 90. XX wieku nie była to słaba jednostka, tylko przestarzała. Jedyną zaletą starego silnika były jego małe gabaryty.
Archiwum / Auto Świat
Renault Twingo: stary silnik w nowoczesnej karoserii. Jednak w przypadku youngtimerów bardziej liczą się styl i design niż rozwiązania techniczne.
Renault Twingo: stary silnik w nowoczesnej karoserii. Jednak w przypadku youngtimerów bardziej liczą się styl i design niż rozwiązania techniczne.
Archiwum / Auto Świat
Bryła nadwozia i wnętrze Twingo wydają się pomysłami żywcem wziętymi z pracowni wzornictwa – tak napisał redaktor „Auto Świata” testujący ten model w lutym 1996 roku.
Bryła nadwozia i wnętrze Twingo wydają się pomysłami żywcem wziętymi z pracowni wzornictwa – tak napisał redaktor „Auto Świata” testujący ten model w lutym 1996 roku.
Archiwum / Auto Świat
Twingo było pojazdem z obszernym wnętrzem, a jego praktyczność poprawiała przesuwana tylna kanapa – dzięki temu rozwiązaniu można było zwiększyć miejsce na kanapie (kosztem pojemności bagażnika) lub odwrotnie – powiększyć kufer, gdy z tyłu podróżowały dzieci albo kanapa była wolna.
Twingo było pojazdem z obszernym wnętrzem, a jego praktyczność poprawiała przesuwana tylna kanapa – dzięki temu rozwiązaniu można było zwiększyć miejsce na kanapie (kosztem pojemności bagażnika) lub odwrotnie – powiększyć kufer, gdy z tyłu podróżowały dzieci albo kanapa była wolna.
Archiwum / Auto Świat
Karoseria Twingo bardzo przypominała opracowanego w FSM Beskida. Pojawiały się zarzuty, że Francuzi skopiowali nowatorskie polskie rozwiązanie.
Karoseria Twingo bardzo przypominała opracowanego w FSM Beskida. Pojawiały się zarzuty, że Francuzi skopiowali nowatorskie polskie rozwiązanie.
Archiwum / Auto Świat
Gdy Renault Twingo pokazano po raz pierwszy na salonie w Genewie w 1992 roku, auto wywołało sensację.
Gdy Renault Twingo pokazano po raz pierwszy na salonie w Genewie w 1992 roku, auto wywołało sensację.
Archiwum / Auto Świat
Pojemność bagażnika zmieniała się od 168 do 261 l.
Pojemność bagażnika zmieniała się od 168 do 261 l.
Archiwum / Auto Świat
Dlatego kto chciałby mieć klasyka za małe pieniądze, może zainteresować się pierwszą wersją Twingo z lat 1993-2006. Jeszcze trochę ich przetrwało.
Dlatego kto chciałby mieć klasyka za małe pieniądze, może zainteresować się pierwszą wersją Twingo z lat 1993-2006. Jeszcze trochę ich przetrwało.
Archiwum / Auto Świat
Był to bowiem pierwszy samochód z jednobryłowym nadwoziem: mocno ścięty przód w jednej płaszczyźnie z dużą szybą oraz pionowy tył – taka konstrukcja pozwoliła w aucie niewiele większym od Fiata Cinquecento wygospodarować o wiele więcej miejsca.
Był to bowiem pierwszy samochód z jednobryłowym nadwoziem: mocno ścięty przód w jednej płaszczyźnie z dużą szybą oraz pionowy tył – taka konstrukcja pozwoliła w aucie niewiele większym od Fiata Cinquecento wygospodarować o wiele więcej miejsca.