Logo

Toyota z Tychów mogła być legendą PRL. Dziewięć modeli, które rozważano do produkcji zamiast Fiatów 126p i 125p

Dodaj w Google
  • Dokładnie analizujemy dziewięć sytuacji, tłumacząc, dlaczego historia potoczyła się akurat w taki sposób
  • Gdyby Japończycy przystali na warunki FSM, niewykluczone, że to Toyota, a nie Fiat stałaby się motoryzacyjną legendą PRL
  • Zamiast Fiata 126p na Śląsku mogło powstawać sportowe coupe
Historia motoryzacji PRL naprawdę mogła się potoczyć inaczej. Zakup licencji na Malucha i dużego Fiata poprzedziły bowiem analizy kontrofert innych producentów. Finalnie wybrano Fiata, ale włoski gigant wcale nie był jedynym kandydatem do hal FSO i FSM.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Z drugiej strony, gdyby wybrano inną firmę, nigdy nie powstawałby Polonez, który przecież bazował na Polskim Fiacie 125p. Co więc nas ominęło? Dlaczego? Czy byłoby lepsze niż 126p i 125p? Przekonajmy się.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.