Jeśli zastanawialiście się, jak będzie wyglądał nowy okręt flagowy Audi, to już wiecie. Ta niemiecka marka właśnie pokazało koncepcyjne Q8, które – jak dobrze wiemy – nie będzie się zbytnio różnić od modelu, który w przyszłym roku trafi do seryjnej produkcji. I to akurat dobrze, bo Q8 – jak na Audi – wygląda bardzo dobrze.
Jak przystało na współczesne auto, Q8 to oczywiście hybryda. Nosi zresztą emblemat „e-tron” zarezerwowany dla najbardziej ekologicznych modeli Audi. Pod maską Q8 ma silnik 3.0 TFSI o mocy 333 KM, a współpracuje z nim dodatkowa jednostka na prąd. Energia elektryczna gromadzona jest w nowoczesnych, litowo-jonowych akumulatorach umieszczonych z tyłu. Mają one pojemność zaledwie 17,9 kWh, ale to wystarczy, by „na prądzie” przejechać około 50 km. Później trzeba poświęcić 2,5 godziny na podładowanie baterii, o ile mamy pod ręką instalację, która wytrzyma pobór mocy równy 7,2 kW. Aha, spalinowo-elektryczne Q8 jest oczywiście bardzo oszczędne: po zatankowaniu pod korek przejedzie około 1000 km.
Audi Q8 ConceptŹródło: Materiały prasowe
A jak mocne jest Q8? Silnik elektryczny wspomagający spalinowe TFSI ma 136 KM, a to oznacza, że łącznie mamy do dyspozycji 450 KM i 700 Nm momentu obrotowego. To pozwala rozpędzić Q8 do 100 km/h w 5,4 s i z łatwością osiągnąć prędkość maksymalną 250 km/h. Oczywiście ograniczoną elektronicznie. Napęd na cztery koła przekazuje 8-biegowy automat.
Jest to oczywiście potężne auto o długości 502 cm i szerokości 204 cm. Oznacza to, że Q8 jest nawet większe niż potężny Range Rover. Jedyna różnica to wysokość: Q8 mierzy 170 cm, czyli o 21 cm mniej niż „range”. Rozstaw osi Audi równy jest 300 cm, czyli o 7,8 cm większy niż w przypadku wspomnianego Range Rovera. Koncept jeździ przy tym na imponujących, 23-calowych kołach. Raczej nie będą one standardem.
Audi Q8 ConceptŹródło: Materiały prasowe
Co znajdziemy we wnętrzu konceptu? Cztery wygodne fotele obite skórą nappa i nabukiem, a także – co oczywiste – wirtualny kokpit Audi, jaki znajdziemy w wielu innych modelach tej marki znajdujących się już w produkcji. Przed kierowcą jest więc 12,3-calowy ekran, na który można pokazywać wszystko, co kierowca sobie wymarzy, a programiści przewidzieli. W Q8 mamy jednak nową wersję wirtualnego kokpitu – z rozbudowaną projekcją wielu informacji na przedniej szybie.
Audi Q8 będzie produkowane w fabryce Volkswagena w Bratysławie, wraz z Q7, Cayenne i Touaregiem. Sprzedaż ruszy jednak dopiero w 2018 roku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe