Pierwsza generacja X6 oficjalnie zadebiutowała w 2007 roku jako przedstawicielka nowego segmentu SAV (Sports Activity Vehicle), adresowanego do klientów poszukujących samochodów łączących uniwersalny charakter SUV-ów z cechami ekskluzywnych sportowych coupé. Pomysł okazał się trafiony, a przez kolejne 12 lat linie produkcyjne fabryki w Spartanburgu w Karolinie Południowej (główny zakład dla modeli serii X BMW; w mniejszych seriach X6 montowano także w Kaliningradzie i w Kulim w Malezji) opuściło ponad 443 tys. samochodów. Najnowsza odsłona również ma powstawać w USA, skąd w listopadzie trafi do odbiorców na całym świecie.

BMW X6 – dynamiczne linie

Trzecia generacja X6 bazuje na rozwiązaniach technicznych ostatniej odsłony X5. W porównaniu z poprzednikiem jest dłuższa o 26 mm (4935 mm), szersza o 15 mm (2004 mm) i niższa o 6 mm (1696 mm). Do 2975 mm, czyli o 42 mm, powiększono też rozstaw osi. Sama sylwetka nabrała smukłości, a charakterystyczny dla nowej filozofii designu marki potężny grill wyraźnie dominuje na przednim pasie. Co ciekawe, po raz pierwszy będzie można wyposażyć go w ledowe podświetlenie, aktywowane automatycznie podczas otwierania i zamykania auta lub na żądanie kierowcy w każdym innym momencie. Dzięki temu nadwozie zyska jeszcze bardziej wyjątkowy styl, podkreślony zgrabnym kształtem ledowych reflektorów (w ramach opcji – adaptacyjne światła z funkcją BMW Laserlight o zwiększonym do 500 m zasięgu) i dużymi poziomymi lampami tylnymi, które rozciągając się niemal na całej długości klapy bagażnika, elegancko „zamykają” atletyczną linię auta. Z kolei ostro ścięty dach, tylny spoiler, dolna osłona zderzaka i prostokątne końcówki układu wydechowego podkreślają dynamiczne umiejętności X6. Seryjnie pojazd ma się poruszać na 19-calowych alufelgach, a w opcji będzie można wyposażyć go w koła o średnicy 20, 21 (standard w odmianie M) lub nawet 22 cali.

Na początku sprzedaży obok wersji standardowej będzie można wybrać też jedną z dwóch odmian z pakietami stylistycznymi xLine oraz M Sport, z których każda wyróżnia się odpowiednimi detalami. Przykładowo w xLine to m.in. widoczne osłony podwozia, grill i relingi dachowe w kolorze satynowego aluminium, chromowane listwy progowe i obramowania wlotów powietrza czy specjalny wzór alufelg. W M Sport to z kolei: lakierowane na czarno grill i alufelgi, pakiet aerodynamiczny, karbonowe lusterka zewnętrzne oraz adaptacyjne zawieszenie M i sportowe hamulce.

BMW X6 – dobra strona mocy

Paleta silników w 3. generacji X6 w chwili debiutu obejmie dwa diesle i dwa benzyniaki, spełniające normy emisji Euro 6d-Temp. Bazowa wersja – xDrive30d – z rzędową „szóstką” 3.0 dysponuje mocą 265 KM, ma przyspieszać do „setki” w 6,5 s i spalać średnio 6,6 l/100 km. Mocniejsza, M50d, także 3-litrowa, ale z czterema turbosprężarkami, osiąga moc 400 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5,2 s, zadowalając się średnio 7,2 l oleju napędowego na 100 km. Równie imponująco zapowiadają się osiągi wersji benzynowych. W xDrive40i motor 3.0 R6 twinturbo generuje moc 340 KM i pozwala na przyspieszenie do „setki” w 5,5 s. Średnie spalanie to 8,6 l/100 km. W topowej odmianie M50i znajdziemy ośmiocylindrowy, widlasty, turbodoładowany silnik o pojemności 4,4 l i mocy 530 KM. Ten model popisuje się osiągami godnymi rasowego hot hatcha. Do „setki” przyspiesza w 4,3 s, a jego prędkość maksymalna dochodzi do 250 km/h! BMW obiecuje średnie zużycie paliwa na poziomie 10,7 l/100 km. Wszystkie silniki do przeniesienia momentu na obie osie wykorzystają 8-stopniową skrzynię Steptronic.

Seryjnym wyposażeniem będzie inteligentny napęd na 4 koła z układem aktywnego rozdziału momentu pomiędzy osiami oraz między kołami tylnej osi. Elektroniczna blokada tylnego dyferencjału M jest standardem w odmianach M Sport oraz wchodzi w skład opcjonalnego pakietu terenowego xOffroad. Ten ostatni (niedostępny, niestety, w M Performance) pozwoli kierowcy na wybór jednego z czterech trybów pracy układu jezdnego, dopasowanych do jazdy po śniegu, piasku, żwirze lub kamieniach. Odpowiedni komfort zapewni też niezależne zawieszenie z dynamiczną kontrolą amortyzacji, a w opcji – układ pneumatyczny z funkcją samopoziomowania oraz regulacją prześwitu (zakres 80 mm) lub zawieszenie adaptacyjne M Professional z aktywną stabilizacją poprzeczną.

Do tego dochodzi cała armia standardowych i opcjonalnych asystentów kierowcy, dbających zarówno o komfort, jak i bezpieczeństwo osób na pokładzie.. To m.in. tempomat z funkcją hamowania, system ostrzegający o kolizjach z rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów (z miejską funkcją hamowania), asystent układu kierowniczego i pasa ruchu z asystentem jazdy w korku oraz asystent pasa ruchu z aktywną ochroną przed kolizjami bocznymi.

BMW X6 – technoauto

Wielu osobom przypadnie zapewnie do gustu wirtualny asystent osobisty aktywowany poleceniem „Hej BMW”, którego można przechrzcić nadając mu dowolne imię lub nazwę. Dzięki temu rozmowa z nim czy wydawane mu polecenia będą miały bardziej osobisty wymiar. Wyobraźcie sobie np. że zamiast „Hej BMW, coś bym zjadł” mówicie „Hej Kaziu, coś bym zjadł”, nie brzmi to lepiej? Nawigacja oczywiście wskaże Wam kilka propozycji do wyboru. Faktem jest, że poprzez asystenta możliwe jest głosowe sterowanie wieloma pokładowymi systemami. Zresztą multimedia pracujące pod kontrolą systemu BMW 7.0 w skład których wchodzą również dwa 12,3-calowe ekrany Live Cockpit to bardzo mocna strona nowego X6. CO ważne zakres dostępnych funkcji czy umiejętności asystenta będzie ciągle rozszerzany poprzez zdalne aktualizacje oprogramowania.

Na ceny auta musimy jeszcze chwilę zaczekać. Niestety, to segment premium, więc tanio raczej nie będzie. W przeciwieństwie do pierwszej generacji modelu warto też zauważyć, że trzecia będzie musiała stawić czoła dość licznym już konkurentom. Swoje SUV-y coupe czy SAV-y tej klasy mają już Audi, Mercedes i Porsche.