- Nowa Dacia Duster zachowa charakter pierwszej generacji tego modelu i nadal będzie tania, jak na auto tej klasy
- Pod maskę nowego Dustera trafią wypróbowane silniki, które będą oszczędne i trwałe
- Zmiany mają sprawić, że rumuński SUV stanie się wygodniejszy i bardziej nowoczesny
Wiadomo, że Dacia Duster to nie jest jeden z tych kompaktowych SUV-ów, które mają nas zaskoczyć nowymi technologiami i niebywałym luksusem. Dacia Duster zadziwia ceną. Kosztuje tyle, co auto kompaktowe, a jest pakownym SUV-em, który na dodatek może mieć napęd na cztery koła, a dzięki niewielkiej masie to rumuńskie auto nieźle radzi sobie w niezbyt trudnym terenie. Nowa generacja ma zachować wszystkie te cechy, ale priorytetem dla jej projektantów było sprawienie, by stała się trochę nowocześniejsza.
Dacia Duster – bliższa droższym autom
Zmiany w nadwoziu nie są wielkie, ale wpadają w oko. To przede wszystkim większa liczba interesujących detali, jak masywny zderzak, ciekawy wzór na grillu, oryginalny kształt tylnych lamp oraz LED-y do jazdy dziennej z przodu. Krótko mówiąc, nowy Duster wygląda nowocześniej od poprzednika i bardziej „terenowo”. Sprawia wrażenie auta solidnego, które nie boi się jazdy poza utwardzonymi drogami.
W środku również mamy do czynienia ze sporymi zmianami. Zmieniły się przykładowo fotele, co jest ważne, bo w dotychczasowym Dusterze pozycja za kierownicą nie była rewelacyjna. Teraz, jak zapewnia producent, będzie wygodniej. Kierowca będzie mógł ustawić kierownicę w dwóch płaszczyznach oraz wysokość fotela w zakresie 6 cm (więcej niż poprzednio), który dodatkowo ma mieć w standardzie regulowane podparcie dla pleców. Wydłużono też o 2 cm siedzisko, co docenią wysokie osoby.
Zmieniono też kokpit, który nadal nie jest zrobiony z tworzyw o jakości takiej, jaką spotykamy w Skodach, Fordach, czy Renault, ale jednak z lepszych niż w poprzednim Dusterze. Poprawiono też ergonomię. Przykładowo mamy wygodne pokrętła do sterowania automatyczną klimatyzacją i trzy poręczne dysze nawiewów, które ułatwiają sterowanie strumieniem powietrza. Między fotelami zaś wygospodarowano miejsce na drobiazgi oraz przycisk włączania napędu na cztery koła.
Nowością jest również system multimedialny MediaNav Evolution z ekranem umieszczonym o niemal 7,5 cm wyżej niż dotąd. To ułatwi obsługę radia, nawigacji i innych funkcji. W poprzednim modelu bywało to zbyt absorbujące dla kierowcy. Będziemy też mogli łatwiej słuchać radia: w Dusterze ma być ciszej, dzięki większej ilości materiałów wygłuszających oraz za sprawą lepszego mocowania silnika – dzięki temu będzie mniej wibracji. Poza wszystkim, mamy też w standardzie większe głośniki.
Dacia Duster – funkcjonalność za rozsądną cenę
Oczywiście nie możemy się spodziewać cudów, bo w końcu Duster nadal ma być tanim SUV-em. Wystrój wnętrza nie jest więc na poziomie samochodów, które bywają dwukrotnie droższe od Dacii. Mamy jednak dużo przydatnych cech użytkowych. Przykładowo, w kabinie do dyspozycji są schowki i kieszenie o łącznej objętości 27,2 litrów. Bagażnik Dustera ma z kolei objętość 445 litrów, co jest dobrym wynikiem (wariant 4x4 – 411 litrów). Po złożeniu tylnej kanapy objętość ta rośnie do 1478 litrów.
Funkcjonalność to także zdolność do jazdy w każdy warunkach. W mieście mierząca 434 cm Dacia na pewno będzie poręczna, a jej prześwit równy 21 cm pozwoli nie obawiać się wysokich krawężników. W terenie docenimy zaś możliwość podjazdu na wzniesienia o nachyleniu 30 stopni. W każdej sytuacji może zaś pomóc opcjonalny zestaw czterech kamer, które na ekranie pokazują obraz całego otoczenia samochodu. Do dyspozycji są też inne ułatwienia: system kontroli zjazdu i ułatwiania ruszania pod górkę, kompas, a także aplikacja wskazująca, jak jeździć, by zużywać jak najmniej paliwa.
Dacia Duster – silniki w dużym wyborze
Jeśli chodzi o jednostki napędowe, nie będzie jednak niespodzianek. Pod maską nowego Dustera znajdziemy zatem benzynowy silnik SCe o mocy 115 KM lub turbodoładowane TCe o mocy 125 KM – oba współpracują z ręczną przekładnią. Oczywiście będą i diesle dCi: 90-konny (tylko w wersji 2WD) oraz 110-konny (w obu wariantach) – także zestawione są z ręczną skrzynią biegów. Automat można jednak zamówić do auta z mocniejszym dieslem i napędem na przód.
Polskie ceny nowego Dustera nie są jeszcze znane, ale producent zapewnia, że mimo lepszej jakości wykonania i bogatszego wyposażenia, Dacia pozostanie samochodem budżetowym. Ceny nie powinny więc wzrosnąć o więcej niż kilka procent.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe
Materiały prasowe