Mercedes umie stopniować napięcie. Naprzód zapowiedział klasę S w wersji cabrio na salonie we Frankfurcie (17-27 września 2015 roku).

Wszyscy myśleli, że będzie to auto koncepcyjne, sondujące zainteresowanie klientów. Aż tu nagle okazuje się, że klasa S cabrio, jaką firma ze Stutgartu pokaże we Frankfurcie, to już wersja produkcyjna!

Produkcyjna i ekstremalna – przygotowana przez AMG. Pod maską modelu S 63 4MATIC cabrio pracuje silnik 5,5-litrowy, V8 biturbo o mocy 585 KM.

Symbol 4MATIC oznacza stały napęd na 4 koła (33 proc. momentu przekazywane jest na koła osi przedniej, 67 proc. na koła osi tylnej).

Mocny silnik i ogromny moment obrotowy 900 Nm zapewnają znakomite osiągi: do „setki" auto potrzebuje zaledwie 3,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 250 km/h (zablokowane elektronicznie).

Klasa S cabrio oferowana będzie z pneumatycznym zawieszeniem AIRMATIC. Na drodze o słabej nawierzchni kierowca będzie mógł zwiększyć prześwit między podwoziem a nawierzchnią o 30 mm.

Najbardziej luksusowe cabrio Mercedesa porusza się na kołach 19-calowych (opony w rozmiarze 255/45 R 19 na osi przedniej i 285/40 R 19 – na osi tylnej). W opcji dostępne będą koła 20-calowe.

Wyposażenie? Kompletne. Cena? Na razie nieznana. Ale już wiadomo, że sprzedaż rozpocznie się w grudniu 2015 r.. Ci, którzy kupią klasę S cabrio, na pierwszą przejażdżkę będą musieli poczekać do wiosny 2016 r.