Porsche Mission E światową premierę miało na salonie we Frankfurcie.

Kształtem karoserii nawiązuje do modelu 911, jest jednak bardzo futurystyczne – zarówno jeśli chodzi i wygląd zewnętrzny, rozwiązania kokpitu, jak i rozwiązania techniczne.

Porsche Mission E napędzają 2 silniki elektryczne o mocy 500 KM. Napęd na obie osie, do tego cztery koła są skrętne, co poprawia trakcję – szczególnie na zakrętach.

Zasięg Porsche Mission E wynosi 500 km. Nowością jest znaczne skrócenie czasu ładowania – w zaledwie 15 minut można naładować baterię do 80 proc. jej pojemności. Wystarcza to na pokonanie dystansu 400 km.

Porsche Mission E jest pojazdem 4-osobowym. Dzięki napędowi elektrycznemu w podłodze nie ma tunelu na wał napędowy, co powiększa przestrzeń kabiny i poprawia komfort jazdy.

Mission E ma – podobnie jak inne modele Porsche – 5 zegarów, jednak są one wirtualne, wyświetlane na dużym ekranie.

Obsługa takich funkcji, jak nawigacja, multimedia, wentylacja, ustawienia innych parametrów pojazdu odbywa się bezdotykowo, za pomocą gestów.

Porsche Mission E można konfigurować zdalnie za pomocą tabletu i aplikacji Porsche Car Connect. Zdalnie można również przeprowadzić diagnostykę pojazdu.

Porsche Mission E jest prototypem, pokazującym jak w przyszłości będą wyglądały i jeździły modele Porsche. Wiele z rozwiązań w nim zastosowanych za kilka lat znajdzie się zapewne w nowych, seryjnych modelach Porsche.

A oto galeria futurystycznego, elektrycznego Porsche Mission E.