Te naprawy kiedyś kosztowały grosze, teraz miesięczna pensja może nie wystarczyć na rachunek
Jaki jest największy problem z nowymi autami? Wbrew pozorom nie jest to wcale cena zakupu, bo w odniesieniu do zarobków, samochody w ostatnich latach nie zdrożały, szczególnie jeśli uwzględnimy wyposażenie i osiągi współczesnych modeli. Z kosztami utrzymania i napraw jest jednak inaczej — te rosną znacznie szybciej niż nasze pensje. Usterka, którą kiedyś dałoby się kiedyś naprawić za grosze, w młodych autach może być już finansową katastrofą. Sama godzina pracy mechanika kosztuje już ponad 350 zł. Zdarza się, że wymiana termostatu to koszt kilku tys. zł. Co się stało?