Logo
autopromocja Kup subskrypcję
Wiadomości
Aktualności
Auto Świat - Archiwum
Motocykle
Multimedia
Premiery
Targi samochodowe
Turystyka
Używane
Co warto kupić
Testy długodystansowe
Rankingi aut używanych
Ogłoszenia REKLAMA
Porady
Prawo
Eksploatacja
Prawo jazdy
Kupno i sprzedaż
Wszystko o LPG
Wszystko o silniku
Testy
Porównania samochodów
Testy nowych samochodów
Klasyki
Oldtimer
Youngtimer
TV
Auto Świat PitStop
Auta bez ściemy
Auto Świat Go
Samochód Błażeja
Testy i prezentacje
Używane bez ryzyka
EV
Wiadomości
Testy
Porady
UTO
Polecamy
Poradniki zakupowe
Oferty dilerów
Auta elektryczne i hybrydowe
Dobry warsztat
Porady dla kierowców
Porady dla warsztatów
Treści premium
Elon Musk

Elon Musk

FSD w Tesli jest takl zaprogramowany, że może wyręczać kierowcę przez długi czas

System FSD w Tesli dopuszczony w pierwszym kraju UE. Jazda bez rąk na kierownicy

Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
W amerykańskim mieście Austin testowane są taksówki Tesli. W ich rolę wcieliły się dostosowane Tesle Y

"Autonomiczne" taksówki Tesli rozbijają się częściej niż auta prowadzone przez ludzi. Wyszło szydło z worka

Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
FSD w Tesli jest takl zaprogramowany, że może wyręczać kierowcę przez długi czas

Jak kupię Teslę, będę mógł pisać SMS-y podczas jazdy? Elon Musk uważa, że tak. To co, już w lutym?

Mowa o systemie FSD (nazwa własna prawie-autopilota dostępnego w samochodach Tesli), z którego można legalnie korzystać w USA i który – tak zapowiada Elon Musk – miałby być dopuszczony do użytku w Europie już w lutym przyszłego roku. To już za kwartał! Wygląda na to, że wraz z niedawną aktualizacją systemu Tesla wyłączyła niektóre zabezpieczenia ograniczające jego funkcjonalność. Elon Musk przyznaje wprost: Tak, podczas jazdy Teslą z włączonym najnowszym FSD można pisać sms-y oraz e-maile – w zależności od warunków. A co na to prawo?
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Tak wygląda nowa tania Tesla

To ma być okazja roku? Tak jeździ Tesla Model Y Standard, czyli "bieda wersja" bestsellera

Przestronny, elektryczny SUV marki, która jeszcze nie tak dawno temu była modna, a wręcz prestiżowa. Tesla Model Y w wersji Standard kosztuje niespełna 185 tys. złotych, czyli o 10 tys. mniej od mniejszej "trójki", a przynajmniej w teorii ma wciąż sporo do zaoferowania. Przyjrzeliśmy się tej nowej ofercie.
Tesla po wypadku – zdjęcie ilustracyjne

Reuters: Tesla latami obciążała klientów kosztami napraw części, o których wiedziała, że są wadliwe

Koła odpadające wraz z elementami zawieszenia w prawie nowych samochodach, urywające się półosie. Według raportu Agencji Reutera sporządzonego na podstawie analizy dokumentów Tesli i wywiadów z pracownikami dziesiątki tysięcy usterek zawieszenia i układu kierowniczego w nierzadko prawie nowych różnych modelach Tesli miało miejsce w USA, w Chinach i w Europie. Łączy je podejście producenta, który odmawiał napraw w ramach gwarancji, winą obarczając klientów, którzy "sami psuli" swoje samochody. Jednocześnie producent był świadomy powtarzających się awarii, ukrywając prawdę przed opinią publiczną i klientami, których obciążał potężnymi kosztami napraw.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Xpeng P7 Performance

Czy warto jeszcze kupować Teslę Model 3? Odpowiem wam recenzją Xpenga P7 Performance

Szukasz wydajnego i dobrze wycenionego elektryka, ale nie chcesz się podpisywać pod poglądami Elona Muska? Już nie musisz — Xpeng P7 to nowa Tesla Model 3. Lepsza? Przez tydzień jeździłem chińską alternatywą dla najbardziej rozpoznawalnego auta elektrycznego na rynku. To prawdziwa "ekstraklasa", ale za ułamek ceny.
Krzysztof Grabek
Krzysztof Grabek
Tesla podczas jazdy w trybie półautonomicznym – z włączonym systemem FSD

Systemy autonomiczne Tesli zaliczają wpadkę za wpadką. Prawda coraz bardziej wychodzi na jaw

Autonomiczne taksówki o nazwie Robotaxi to bzik szefa Tesli Elona Muska i jednocześnie nadzieja na przetrwanie firmy w sytuacji, gdy spadają zyski z produkcji i sprzedaży samochodów. Ale wielokrotnie reklamowany przez Muska system "autonomiczny" w Teslach nazywany FSD zalicza wpadkę za wpadką. W ciągu pierwszego miesiąca od próbnego uruchomienia "Robotaxi" w miejscowości Austin auta te wzięły udział w trzech wypadkach, i to pomimo iż jeździły pod nadzorem pracowników Tesli. Teraz amerykański producent zbiera cięgi nie tylko za niedopracowanie systemu, lecz także za ukrywanie prawdy. A informacji o śmiertelnie niebezpiecznych wadach systemu FSD pojawia się coraz więcej.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Rynek aut na prąd w USA przeżywa sztucznie wykreowany boom, a tymczasem Tesla korzysta na nim coraz mniej

W USA kończą się ulgi podatkowe dla kupujących auta na prąd. Trwa szturm na salony, zostały trzy tygodnie

Amerykański rynek samochodów używanych od lat rozwijał się powoli, ale stabilnie, zwłaszcza w niektórych stanach. Fakt, że sprzedaż jechała na kroplówkach, a jedną z nich był bonus podatkowy w wysokości 7500 dolarów należny za kupno samochodu na prąd. I tak by to trwało, ale przyszedł Donald Trump i zabrał dotacje – wsparcie dla klientów wygasa za trzy tygodnie. Ruch w salonach jak w ulu, choć nie wszyscy korzystają na wzmożeniu klientów tak samo. A co potem? Z grubsza wiadomo, co: cisza.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Samochody Tesla

Presja ma sens. Tesla po cichu zamontowała w swoich autach dźwignię za kierownicą

Tesla słynie z ograniczania wszystkiego we wnętrzu swoich samochodów do absolutnego minimum. Stąd praktycznie brak jakichkolwiek fizycznych przycisków i przełączników. Jednak najwyraźniej Amerykanie poszli o krok za daleko. Na jednym z najważniejszych rynków świata musieli się ugiąć. Dźwignia za kierownicą wraca.
Filip Trusz
Filip Trusz
Wypadek Tesli – zdjęcie ilustracyjne

Za jeden śmiertelny wypadek auta z włączonym Autopilotem Tesla zapłaci ponad 240 mln dol. A straci dużo więcej

W tej sprawie szokująca jest nie tylko wysokość odszkodowania, jakie ma zapłacić Tesla ofiarom pojedynczego wypadku. Zadziwia też zachowanie producenta, który najpierw wprowadził na rynek oprogramowanie samochodu nazwane z premedytacją tak, aby wprowadzić jak największą liczbę potencjalnych klientów i kierowców, a teraz umywa ręce i mówi: "winny jest tylko kierowca".
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Tesla Model S po liftingu (2025)

Tesla nagle usunęła z konfiguratora topowe modele. Modele X i S zniknęły z Europy

W odpowiedzi na gigantyczne spadki sprzedaży Tesla wykonała zaskakujący ruch – z europejskich konfiguratorów po cichu zniknęły flagowe modele. Obecnie klienci mogą zamawiać już tylko wyprodukowane egzemplarze, które ostały się jeszcze na stockach dilerskich. Jak to ma pomóc Tesli i co będzie z nią dalej w Europie?
Krzysztof Grabek
Krzysztof Grabek
Elon Musk odchodzi z DOGE. I co teraz?

Dane potwierdzają: Elon Musk był jak papież dla klientów Tesli w USA. Ale już nie jest

Jeśli jeździsz Toyotą, prawdopodobnie kolejnym twoim samochodem będzie Toyota. Jeśli masz Renault, jest duża szansa, że znów kupisz Renault. Jeśli rok temu miałeś Teslę, prawie na pewno kupiłbyś kolejną, bo przywiązanie klientów Tesli do marki osiągało najwyższy z możliwych, nieznany w tym biznesie poziom. Dziś dane pokazują, że ten fenomen należy opisywać w czasie przeszłym. Analitycy rynku dziwią się: "Nieprawdopodobne, żeby marka w kwestii lojalności konsumenckiej spadła w tak krótkim czasie z pozycji lidera do poziomu przeciętnego w tej branży".
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Elon Musk (zdjęcie z kwietnia 2025 r.)

Tu klęska, tam porażka. Oto sprzedaż Tesli w lipcu w Europie. Są też "zielone wyspy"

Kiepski okres trwa. Na kilku europejskich rynkach lipiec 2025 r. był wyjątkowo słabym miesiącem dla Tesli. W pięciu krajach spadki pierwszych rejestracji wyniosły od 49 do wręcz 86 proc. — podaje Reuters, jednocześnie wskazując kluczowe powody tej sytuacji.
Tesla Roadster Concept

Szef inżynierów Tesli przerwał milczenie: "to będzie ostatni samochód dla kierowców"

Druga generacja Tesli Roadster to taka... amerykańska Izera. Huczny powrót tego modelu zapowiedział pokazany w 2017 r. prototyp, ale od tego czasu ani widu, ani słychu. Niektórzy fani marki wpłacili na Roadstera 50000 dol. depozytu i z niecierpliwością wyczekują nowych wieści. Wygląda na to, że los się do nich uśmiechnął.
Krzysztof Grabek
Krzysztof Grabek
Tesla Cybercab

Elon Musk chciałby zabrać pracę kierowcom taksówek, ale nie potrafi. Na razie odpala lipne "Robotaxi"

W kwestii gier słownych Elon Musk nie ma wielu sobie równych. Kiedyś oferował funkcję "autopilota", który nie był żadnym autopilotem, potem FSD – opcję "w pełni autonomicznej jazdy", ale pod kontrolą kierowcy i na jego wyłączną odpowiedzialność. Dziś ma z tych powodów na głowie prawników i liczne pozwy, w tym z racji powodowanych przez auta śmiertelnych wypadków. Ale teraz Tesla naprawdę idzie na całość: ogłosiła właśnie, że uruchamia w San Francisco płatne usługi Robotaxi, ale... z prawdziwym kierowcą z krwi i kości. O co chodzi?
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Elon Musk odchodzi z DOGE. I co teraz?

Tesla straci miliardy dolarów. Trump ucina gałąź, na której siedzi Elon Musk

Znaczna część przychodów Tesli pochodzi z państwowych dotacji i tzw. kredytów emisyjnych, które Tesla – jako producent samochodów na prąd – może sprzedawać producentom samochodów spalinowych, którzy z kolei muszą je kupować. Dochodzą ulgi podatkowe – w USA to aż 7500 dolarów dla nabywców aut na prąd – które odwołuje "wielka, piękna ustawa" prezydenta Donalda Trumpa. Problem w tym. że gdyby nie miliony dolarów państwowych dotacji, firma byłaby na minusie, bo na produkcji i sprzedaży samochodów zarabia coraz mniej, a nawet traci.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
działanie systemu autonomicznego w Tesli – zdjęcie ilustracyjne

Tesla zabezpieczała się przed klientami, ale i tak płaci kary za FSD

Jeśli w 2021 roku ktoś kupował w Stanach Teslę Model Y, miał możliwość dopłacić skromną kwotę 10 tys. dolarów za dostęp do systemu FSD (Full Self Driving – ang. całkowicie autonomiczna jazda). Problem w tym, że nie każdy, kto zapłacił, dostąpił wówczas zaszczytu skorzystania z tej funkcjonalności, a umowę skonstruowano tak, by niedoszli użytkownicy mieli utrudnioną drogę do uzyskania zadośćuczynienia. Aż trafiło na prawnika.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Elon Musk

Elon Musk zakłada swoją "trzecią drogę" a inwestorzy Tesli mówią: dość tego!

Po odejściu z Departamentu Efektywności Rządu inwestorzy Tesli, która traci rynek i przychody, mieli nadzieję na powrót Elona Muska do firmy i zajęcie się tym, co jest w Tesli jego głównym zadaniem: produkcją konkurencyjnych samochodów, na których można zarobić. Nadzieje jednak okazały się płonne, ponieważ po krótkiej przerwie szef Tesli wszedł w otwarty konflikt z prezydentem Donaldem Trumpem, a w ubiegły weekend ogłosił publicznie, że zakłada nową partię polityczną – coś na kształt polskiej "Trzeciej Drogi".
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Donald Trump i Elon Musk w Tesli (2025 r.)

Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Elon Musk pod okiem DOGE i "koniec produkcji samochodów"

Od przyjaźni i współpracy do otwartej wojny. Elon Musk, szef Tesli, wrócił do polityki, grożąc politykom partii republikańskiej, że jeśli zagłosują za "wielką, piękną ustawą", zrobi wszystko, by przegrali prawybory w przyszłym roku. Donald Trump z kolei otwarcie już grozi Muskowi obcięciem kontraktów i dotacji. "Zamknie swój sklepik i wróci do RPA".
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Tesla Cybercab

Dramatyczne wyniki pierwszych publicznych jazd robotaxi Elona Muska. "Działa idealnie" czy "to dopiero wstępne testy"?

"Proszę wysiąść bezpiecznie" – taki napis pojawił się na ekranie przed pasażerem, gdy auto bez kierowcy mijało cel podróży. Problem w tym, że samochód nie zatrzymał się ani na chwilę. Inny użytkownik robotaxi przez kilka minut próbował zatrzymać autonomiczną taksówkę, która jednak miała inne plany. Wbrew optymistycznej narracji Elona Muska pierwsze publiczne testy w pełni autonomicznych taksówek Tesli, które przeprowadzono w Austin, USA, wypadły dramatycznie. Okazało się, co chyba nie do wszystkich jeszcze dociera, że krytykowana przez specjalistów koncepcja, której chorobliwie trzyma się szef Tesli, to droga donikąd. Problem w tym, że trochę za późno na istotne zmiany.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Transport Cybertruckow

Setki "bezpańskich" Tesli wyrzuconych z parkingu przy centrum handlowym. Ameryka śmieje się z Cybertrucka i Elona Muska

Tesla Cybertruck to nieprawdopodobna wpadka Elona Muska – na poziomie designu, jakości, awaryjności i poziomu sprzedaży. Z miliona zamówień, którymi chwalił się Elon Musk przed rozpoczęciem sprzedaży, niewiele zostało. Mimo ograniczenia produkcji producent i dilerzy nie mają co zrobić z niesprzedanymi autami. Na jednym z parkingów przy centrum handlowym od miesięcy wrastało w ziemię kilkaset nowiutkich samochodów ku oburzeniu lokalnej społeczności. Nie do końca wiadomo, czyje to samochody, ale sąd kazał je usunąć.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
W testach The Down Project Tesla Y z najnowszym oprogramowaniem FSD konsekwentnie nie widzi dziecka idącego do autobusu

Wrogowie Tesli łączą siły. I pokazują, ile jest wart system FSD, czyli "autopilot" w Teslach

Najnowszy FSD (Full Self Driving – ang. pełna autonomiczna jazda) to opcjonalny system montowany w Teslach mający wyręczyć kierowcę z zadań związanych z prowadzeniem auta. To duma i niedokończone dziecko Elona Muska, które mierzy się z regularnie pojawiającymi się doniesieniami o wypadkach, które powoduje. Teraz jednak dwie "antymuskowe" organizacje połączyły siły, by udowodnić, że wypadki powodowane przez FSD nie są przypadkowe, lecz w pełni powtarzalne i wynikają z wrodzonych wad tego systemu. Test dowodzi, że Tesla z najnowszym FSD potrafi przejechać dziecko i... pojechać dalej.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Logo
Redakcja Regulamin Polityka prywatności Mapa serwisu Reklama O nas
Social Media:
© 2026 Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. Powered by Ring Publishing Developed by RAS Tech
Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers, oprogramowanie, narzędzia lub dowolną manualną lub zautomatyzowaną metodą, w celu tworzenia lub rozwoju oprogramowania, w tym m.in. szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. (RASP) jest zabronione. Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe.