• Przez 7 lat Renault 5 produkowane było tylko w wersji trzydrzwiowej
  • Model odniósł duży sukces rynkowy – dziennie dilerzy przyjmowali po 700 zamówień
  • Wielkie sukcesy notowano również w sportach motorowych, dzięki Renault 5 Alpine, 5 Alpine Turbo i 5 Turbo

Renault 5 wszedł na rynek w styczniu 1972 r. Trzydrzwiowy hatchback o długości 3521 mm nie był technicznie rewolucyjny – technika i rozwiązania, w tym silniki i skrzynia biegów pochodziły z poprzednika, czyli z modelu 4. Zachowano także charakterystyczną (przypominającą rączkę parasola) dźwignię zmiany biegów przy kierownicy. Z zewnątrz było to jednak nowoczesne auto – zniknęły charakterystyczne dla „czwórki” zaokrąglenia karoserii, linia nadwozia była czysta i elegancka, z tyłu klapa bagażnika sięgała do zderzaka. Bagażnik był łatwo dostępny, z niskim progiem załadunku, mieścił 270 l, a po złożeniu oparcia kanapy – 900 l. Wnętrze było zaskakująco obszerne – mieściło wygodnie czwórkę dorosłych pasażerów. Komfort jazdy, mimo małych 13-calowych kół, był wystarczająco wysoki.

Twórcą Renault 5 był Michael Boue. W wielu opracowaniach podkreśla się, że nie doczekał się premiery swojego auta, zmarł wcześniej. Nie jest to precyzyjna informacja – po raz pierwszy Renault 5 zaprezentowano w grudniu 1971 r., a do produkcji model wszedł w styczniu roku następnego. Boue zmarł pod koniec 1972 r., raczej więc widział swoje dzieło jako produkt skończony.

Renault 5 – trzydrzwiowe auto rodzinne

Renault 5 przyjęty został bardzo dobrze, dilerzy notowali po ok. 700 zamówień dziennie na ten model. Co ciekawe – bardzo długo, bo aż do 1997 r., czyli 7 lat od rozpoczęcia produkcji, dostępna była tylko trzydrzwiowa karoseria. To ograniczało nieco funkcjonalność Renault 5 jako auta rodzinnego. Na plus można zaliczyć, że wersja trzydrzwiowa miała szeroko otwierane drzwi, przednie fotele unosiły się wysoko i zajmowanie miejsc na kanapie nie było utrudnione. Poza tym ta odmiana była bezpieczna w przypadku przewożenia dzieci – nie miały one możliwości otworzenia drzwi ani nawet uchylenia okien.

Jedynym rewolucyjnym rozwiązaniem w przypadku modelu 5 były plastikowe, a nie metalowe, chromowane zderzaki.

Rozwiązanie z dźwignią zmiany biegów przy kierownicy było w 1972 r. już nieco archaiczne, ale praktyczne, proste, niedrogie i niezawodne. Długi drążek przebiegał przez deskę rozdzielczą i całą komorę silnika do skrzyni biegów usytuowanej przed silnikiem. Obsługa była łatwa: pierwszy bieg – to dźwignia do przodu i lekko w lewo. Dwójka – dźwignia w tej samej pozycji wyciągnięta do kierowcy, trójka – dźwignia do przodu i lekko w prawo, a czwórka – do kierowcy i w prawo. Proste, jak drut, nic nie haczyło, nie zgrzytało. Nowocześniejsze rozwiązanie, czyli dźwignię biegów w podłodze zaczęto stosować od 1973 r. jako opcję w modelu TL.

Najtańszą wersją modelu było 5 L. Pod maską silnik 782 ccm o mocy 36 KM. Skrzynia 4-biegowa, waga auta 730 km, a prędkość maksymalna 120 km/h.

Od kwietnia 1974 r. pojawiła się wersja LS z mocniejszym silnikiem 1284 ccm i mocy 64 KM.

Renault 5 – sukcesy w sportach motorowych

Oprócz sukcesów rynkowych Renault 5 odnosił wielkie sukcesy w sporcie motorowym. W marcu 1976 r. Na salonie samochodowym w Genewie pojawiło się 5 Alpine – z silnikiem 1397 ccm i mocy 93 KM. Skrzynia biegów była już pięciostopniowa, auto osiągało 175 km/h. W sumie wyprodukowano 80 tys. tych odmian – 54 tys. szt. z silnikiem wolnossącym i 26 tys. z silnikiem turbo. Auto tryumfowało w Rajdzie Monte Carlo, Tour de Corse, w mistrzostwach Francji i wielu innych imprezach.

Renault 5 Turbo o mocy ok. 170 KM brało udział w wyścigach Renault Cup rozgrywanych na Hockenheim i innych torach całej Europy. Między 1981 a 1986 r. kierowcy Renault 5 Turbo zdobyli 16 tytułów mistrzowskich w wyścigach Mistrzostw Europy i odnieśli 33 zwycięstwa w rajdowych eliminacjach Mistrzostw Świata WRC.

Renault 5 Turbo Błażeja Krupy

W styczniu 1981 r. Renault 5 Turbo trafiło do Polski. Zamówił je PZMot, a kierowcą był utytułowany zawodnik Błażej Krupa, pilotowany przez Piotra Mystkowskiego. Pierwsze zwycięstwo polska załoga odniosła w Rajdzie Jugosławii, gdzie toczyła się walka z węgierskim kierowcą, Atillą Ferjanczem – kolegą, ale i rywalem z teamu Renault.

Renault 5 Turbo z polską załogą startowało w Rajdzie Złote Piaski, czechosłowackim Rajdzie Skody oraz w greckim Halkidikis. We wrześniu 1981 r. samochód pojawił się na torze wyścigowym Miedziana Góra koło Kielc, gdzie Krupa zwyciężył w swojej klasie. W sezonie 1981 Krupa zdobył 172 punkty, zajmując szóste miejsce w klasyfikacji kierowców w Rajdowych Mistrzostwach Europy.

Produkcja Renault 5 Turbo i Turbo 2 zakończyła się w kwietniu 1986 r. W ciągu 6 lat powstało 1 820 Renault Turbo i 3 167 egzemplarzy Turbo 2. Na zamówienie teamów wspieranych przez Renault Sport zbudowano także 20 egzemplarzy Renault 5 Maxi z silnikiem rozwijającym moc ponad 350 KM.

Renault 5 Turbo jako klasyk – kosztuje 124 tyś. euro

Dziś R 5 Turbo z lat 1981-82 z silnikiem 4-cylindrowym 1,4 o mocy 160 KM w stanie idealnym (oryginalne, gruntownie odrestaurowane) jest bardzo poszukiwanym autem przez kolekcjonerów, jego cena dochodzi do 124 tysięcy euro. Za auto do gruntownego remontu trzeba zapłacić ok. 40 tys. euro.

W sumie, w latach 1972-84 zbudowano 5 580 626 egzemplarzy Renault 5 pierwszej serii. Druga seria produkowana w latach 1984-96 to już zupełnie inne technicznie auto, bazowało na Renault 9 i 11.