Jest duży, prezentuje się elegancko, jak na swoje czasy miał bogate wyposażenie, a pod maską Mercedesa 420 SE pracuje silnik V8 o mocy 224 KM. Mimo tych zalet ta wersja zawsze pozostawała w cieniu niewiele mocniejszych odmian 500 oraz 560. Czy zatem model 420 nie jest godny uwagi, gdy poszukujemy klasyka o luksusowym charakterze?
Dwie długości nadwozia
Samochód był produkowany w krótkiej wersji SE oraz dłuższej o 14 cm SEL. Krótsza w tym przypadku nie oznacza oczywiście „ciasna”. Dłuższą wersję preferowały te osoby, które były wożone przez szofera, zaś krótsza (taka jak na zdjęciach) to wybór tych, którzy chcą sami prowadzić. Szczerze mówiąc, trudno się dziwić, że wielu właścicieli wolało zająć miejsce za kierownicą. Prowadząc auto, najlepiej wyczuwa się dostojność i dopracowanie tego modelu w szczegółach.
Do charakteru samochodu pasuje sposób rozwijania mocy przez 8-cylindrowy silnik. Tu nie ma mowy o gwałtownym starcie. W dolnym zakresie prędkości obrotowej pojazd rozpędza się spokojnie i dopiero wraz z przyrostem obrotów auto zaczyna chętniej przyspieszać, ale nawet wtedy 4-biegowa automatyczna skrzynia nie pozwoli na dynamiczne sprinty – zmienia przełożenia dość wcześnie.
Trzeba sobie jednak powiedzieć, że taki sposób jazdy w przypadku Mercedesa W126 nie jest wadą – przecież elegancką limuzyną nie wypada gnać bez opamiętania. Dostępność Mercedesa W126 jest na tyle duża, że każdy powinien znaleźć odpowiedni model.
Trzeba tylko pamiętać, że w przypadku 420 SE egzemplarze warte zainteresowania zaczynają się od około 30 tys. zł. To dużo mniej niż za modele 500 czy 560, na które trzeba przeznaczyć około 50 tys. zł. Z kolei już za ok. 20 tys. zł kupimy W126 z mniejszym 6-cylindrowym silnikiem lub z 8-cylindrowym, ale w przeciętnym stanie technicznym; tańszymi pojazdami nie warto się w ogóle interesować.
Nie tylko z Europy i USA
Za to warto zwrócić uwagę na auta sprowadzone z… Japonii. Tamtejsi fani mieli taką fanaberię, że kupowali samochody z kierownicą po lewej stronie. Modele przywiezione z Azji są często w doskonałym stanie i nie mają dużych przebiegów. Mniej cenione są pojazdy pochodzące z amerykańskiego rynku.
Wersja 420 pojawiła się w ofercie po liftingu w 1985 roku. Jest to o tyle dobra wiadomość, że odnowione modele miały lepsze zabezpieczenie antykorozyjne. Mimo to rdza może się pojawić w dolnej części ramy szyby, na tylnych błotnikach, w miejscu mocowania podnośnika, na rantach drzwi czy w komorze silnika poniżej świateł.
W modelu W126 można się również spodziewać wycieków oleju z silnika i skrzyni biegów, a typową przypadłością jest nadmierne zużycie półosi i układu kierowniczego. Dostępność części zamiennych jest właściwie 100-procentowa.
Można je nabyć u niezależnych sprzedawców specjalizujących się w Mercedesach lub zamówić w autoryzowanym serwisie – sprowadzą niemal wszystko co potrzebne. Pozostaje jednak kwestia wysokich cen za niektóre części. Dotyczy to szczególnie elementów wykończenia wnętrza oraz elektroniki.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?
Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?
Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Opisywane auto pochodzi z 1989 r., ale wciąż urzeka zgrabną linią nadwozia.
Opisywane auto pochodzi z 1989 r., ale wciąż urzeka zgrabną linią nadwozia.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Wnętrze zostało ozdobione drewnianymi aplikacjami. Tworzywa użyte we wnętrzu w dalszym ciągu prezentują się atrakcyjnie.
Wnętrze zostało ozdobione drewnianymi aplikacjami. Tworzywa użyte we wnętrzu w dalszym ciągu prezentują się atrakcyjnie.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Automatyczna, 4-biegowa skrzynia działa bez zarzutu.
Automatyczna, 4-biegowa skrzynia działa bez zarzutu.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Radio z nawigacją to oczywiście element dołożony później.
Radio z nawigacją to oczywiście element dołożony później.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Materiały wysokiej jakości na długo zachowały dobry wygląd.
Materiały wysokiej jakości na długo zachowały dobry wygląd.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Kiedyś samochód nie musiał mieć skórzanej tapicerki, żeby czarować luksusem.
Kiedyś samochód nie musiał mieć skórzanej tapicerki, żeby czarować luksusem.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
W wersji z katalizatorem V8 ma 224 KM. To niezbyt duża moc.
W wersji z katalizatorem V8 ma 224 KM. To niezbyt duża moc.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Jest duży, prezentuje się elegancko, jak na swoje czasy miał bogate wyposażenie, a pod maską Mercedesa 420 SE pracuje silnik V8 o mocy 224 KM.
Jest duży, prezentuje się elegancko, jak na swoje czasy miał bogate wyposażenie, a pod maską Mercedesa 420 SE pracuje silnik V8 o mocy 224 KM.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Mimo tych zalet ta wersja zawsze pozostawała w cieniu niewiele mocniejszych odmian 500 oraz 560. Czy zatem model 420 nie jest godny uwagi, gdy poszukujemy klasyka o luksusowym charakterze?
Mimo tych zalet ta wersja zawsze pozostawała w cieniu niewiele mocniejszych odmian 500 oraz 560. Czy zatem model 420 nie jest godny uwagi, gdy poszukujemy klasyka o luksusowym charakterze?
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Samochód był produkowany w krótkiej wersji SE oraz dłuższej o 14 cm SEL. Krótsza w tym przypadku nie oznacza oczywiście „ciasna”.
Samochód był produkowany w krótkiej wersji SE oraz dłuższej o 14 cm SEL. Krótsza w tym przypadku nie oznacza oczywiście „ciasna”.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Dłuższą wersję preferowały te osoby, które były wożone przez szofera, zaś krótsza (taka jak na zdjęciach) to wybór tych, którzy chcą sami prowadzić.
Dłuższą wersję preferowały te osoby, które były wożone przez szofera, zaś krótsza (taka jak na zdjęciach) to wybór tych, którzy chcą sami prowadzić.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Szczerze mówiąc, trudno się dziwić, że wielu właścicieli wolało zająć miejsce za kierownicą. Prowadząc auto, najlepiej wyczuwa się dostojność i dopracowanie tego modelu w szczegółach.
Szczerze mówiąc, trudno się dziwić, że wielu właścicieli wolało zająć miejsce za kierownicą. Prowadząc auto, najlepiej wyczuwa się dostojność i dopracowanie tego modelu w szczegółach.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Do charakteru samochodu pasuje sposób rozwijania mocy przez 8-cylindrowy silnik. Tu nie ma mowy o gwałtownym starcie. W dolnym zakresie prędkości obrotowej pojazd rozpędza się spokojnie i dopiero wraz z przyrostem obrotów auto zaczyna chętniej przyspieszać, ale nawet wtedy 4-biegowa automatyczna skrzynia nie pozwoli na dynamiczne sprinty – zmienia przełożenia dość wcześnie.
Do charakteru samochodu pasuje sposób rozwijania mocy przez 8-cylindrowy silnik. Tu nie ma mowy o gwałtownym starcie. W dolnym zakresie prędkości obrotowej pojazd rozpędza się spokojnie i dopiero wraz z przyrostem obrotów auto zaczyna chętniej przyspieszać, ale nawet wtedy 4-biegowa automatyczna skrzynia nie pozwoli na dynamiczne sprinty – zmienia przełożenia dość wcześnie.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Trzeba sobie jednak powiedzieć, że taki sposób jazdy w przypadku Mercedesa W126 nie jest wadą – przecież elegancką limuzyną nie wypada gnać bez opamiętania.
Trzeba sobie jednak powiedzieć, że taki sposób jazdy w przypadku Mercedesa W126 nie jest wadą – przecież elegancką limuzyną nie wypada gnać bez opamiętania.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Dostępność Mercedesa W126 jest na tyle duża, że każdy powinien znaleźć odpowiedni model. Trzeba tylko pamiętać, że w przypadku 420 SE egzemplarze warte zainteresowania zaczynają się od około 30 tys. zł. To dużo mniej niż za modele 500 czy 560, na które trzeba przeznaczyć około 50 tys. zł. Z kolei już za ok. 20 tys. zł kupimy W126 z mniejszym 6-cylindrowym silnikiem lub z 8-cylindrowym, ale w przeciętnym stanie technicznym; tańszymi pojazdami nie warto się w ogóle interesować.
Dostępność Mercedesa W126 jest na tyle duża, że każdy powinien znaleźć odpowiedni model. Trzeba tylko pamiętać, że w przypadku 420 SE egzemplarze warte zainteresowania zaczynają się od około 30 tys. zł. To dużo mniej niż za modele 500 czy 560, na które trzeba przeznaczyć około 50 tys. zł. Z kolei już za ok. 20 tys. zł kupimy W126 z mniejszym 6-cylindrowym silnikiem lub z 8-cylindrowym, ale w przeciętnym stanie technicznym; tańszymi pojazdami nie warto się w ogóle interesować.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Za to warto zwrócić uwagę na auta sprowadzone z… Japonii. Tamtejsi fani mieli taką fanaberię, że kupowali samochody z kierownicą po lewej stronie. Modele przywiezione z Azji są często w doskonałym stanie i nie mają dużych przebiegów. Mniej cenione są pojazdy pochodzące z amerykańskiego rynku.
Za to warto zwrócić uwagę na auta sprowadzone z… Japonii. Tamtejsi fani mieli taką fanaberię, że kupowali samochody z kierownicą po lewej stronie. Modele przywiezione z Azji są często w doskonałym stanie i nie mają dużych przebiegów. Mniej cenione są pojazdy pochodzące z amerykańskiego rynku.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Wersja 420 pojawiła się w ofercie po liftingu w 1985 roku. Jest to o tyle dobra wiadomość, że odnowione modele miały lepsze zabezpieczenie antykorozyjne. Mimo to rdza może się pojawić w dolnej części ramy szyby, na tylnych błotnikach, w miejscu mocowania podnośnika, na rantach drzwi czy w komorze silnika poniżej świateł. W modelu W126 można się również spodziewać wycieków oleju z silnika i skrzyni biegów, a typową przypadłością jest nadmierne zużycie półosi i układu kierowniczego.
Wersja 420 pojawiła się w ofercie po liftingu w 1985 roku. Jest to o tyle dobra wiadomość, że odnowione modele miały lepsze zabezpieczenie antykorozyjne. Mimo to rdza może się pojawić w dolnej części ramy szyby, na tylnych błotnikach, w miejscu mocowania podnośnika, na rantach drzwi czy w komorze silnika poniżej świateł. W modelu W126 można się również spodziewać wycieków oleju z silnika i skrzyni biegów, a typową przypadłością jest nadmierne zużycie półosi i układu kierowniczego.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Dostępność części zamiennych jest właściwie 100-procentowa. Można je nabyć u niezależnych sprzedawców specjalizujących się w Mercedesach lub zamówić w autoryzowanym serwisie – sprowadzą niemal wszystko co potrzebne. Pozostaje jednak kwestia wysokich cen za niektóre części. Dotyczy to szczególnie elementów wykończenia wnętrza oraz elektroniki.
Dostępność części zamiennych jest właściwie 100-procentowa. Można je nabyć u niezależnych sprzedawców specjalizujących się w Mercedesach lub zamówić w autoryzowanym serwisie – sprowadzą niemal wszystko co potrzebne. Pozostaje jednak kwestia wysokich cen za niektóre części. Dotyczy to szczególnie elementów wykończenia wnętrza oraz elektroniki.