Mogą jeździć po buspasach, ale ich używanie nie zawsze jest łatwe i przyjemne.Czy warto kupić używane auto elektryczne?

  • To nieprawda, że kiedyś wszystko było lepsze – starsze auta elektryczne są znacznie gorsze od tych sprzedawanych teraz
  • Auta elektryczne są za granicą bardziej poszukiwane niż u nas – te, które trafiają do Polski, to często egzemplarze z poważnymi wadami
Samochody elektryczne, ale też hybrydy i hybrydy plug-in przestały już być niszową ciekawostką na rynku – takich aut nieustannie przybywa, można wręcz powiedzieć, że jest na nie moda. Jedne kupowane są z nadzieją na wyjątkowo tanią eksploatację albo wizję "tankowania w domu" przez właścicieli instalacji fotowoltaicznych, inne – dla wygody wynikającej z możliwości korzystania z buspasów i darmowego parkowania w miastach, jeszcze inne – po prostu dla "szpanu" i radości posiadania auta wyróżniającego się z tłumu. Podaż takich aut też rośnie – na rynek trafiają m.in. samochody elektryczne, które jeździły we flotach wypożyczalni, pojawiają się też auta poleasingowe. Rośnie też import używanych elektryków. Warto jednak mieć na uwadze to, że w Polsce moda na auta na prąd i popyt na nie są ciągle na znacznie niższym poziomie niż na większości rynków zachodnich, a to oznacza, że modele z tego segmentu, które trafiają do Polski, często mają wady dyskwalifikujące je w krajach, z których je przywieziono.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu